Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Wyrok za wypadek

Na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat Sąd Rejonowy w Działdowie skazał szefa elbląskiej firmy Halex za spowodowanie wypadku drogowego.

Roman N. nie może też przez 10 lat wsiąść za kierownicę. W marcu 1999 roku Roman N. spowodował koło Mławy wypadek, w którym zginęły dwie osoby. Kierowana przez niego Toyota Lexus nie zatrzymała się przed znakiem STOP przy wjeździe na drogę nr 7 i staranowała dwa samochody: “malucha” oraz Opla Astrę. Na miejscu zginęli kierowcy obu aut.
     Raz już zapadł wyrok w tej sprawie. Wtedy sąd skazał Romana N. na trzy lata więzienia w zawieszeniu. Okazało się jednak, że według nowego Kodeksu Karnego, takiego wyroku nie można zawiesić i sprawa wróciła do sądu. Roman N. jednocześnie zobowiązał się, że wypłaci odszkodowanie rodzinom ofiar.
     - Odszkodowanie wyniosło 300 tysięcy zł - poinformował mecenas Czesław Marach.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Miłoby było dowiedziecieć się od prokuratury, czy taki wyrok, w takich okolicznościach, to wyjątek czy reguła?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pytek(2003-07-08)
  • Skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2003-07-08)
  • skandal, nie skandal-wszystko zgodnie z prawem(?).takie jest zycie..sela wi (sorry,nie wiem jak to sie pisze...)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bez(2003-07-08)
  • Mowcie co chcecie, ale jesli juz mialbym zostac poszkodowanym w wypadku, to wole, zby byl spowodowany przez kogos, kto mozewyplacic mi (lub mojej rodzinie) odszkodowanie, a nie od kogos, kto bedzie probowal sie wymigac, badz kto nie bedzie mial kasy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-07-08)
  • A co by bylo gdyby ktos wlasnie skasowal Ciebie z cala Twoja rodzina? Wtedy nic by nie musial nikomu placic a i tak dostalby w zawiasach...zreszta Twoje rozumowanie jest przykre skoro nad zyciem lub kalectwem stoja pieniadze. Nie wazne jest zycie czlowieka ani jego kalectwo jezeli w gre wchodza pieniadze,ludzie do czego my sie sprowadzamy. Nie zyje dwoje ludzi a sprawca zyje sobie na wolnosci i cieszy sie zyciem. Gdybys niepodp[iany Ty to zrobil poszedlbys siedziec bo niestety jak widze takich pieniedzy nie posiadasz a pragniesz ich bardziej niz wlasne lub rodziny zycie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2003-07-08)
  • s.k.u.r.w.y.s.y.n.s.t.w.o.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzysiek(2003-07-08)
  • h.u.j.o.w.i.z.n.a
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-07-08)
  • czyli mozesz mordowac i nie ponosic konsekwencji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-07-08)
  • wypadek,czyli zdarzenie losowe nie moze byc traktowany jako morderstwo. Z drugiej strony zgineli jednak ludzie i sprawca powinien poniesc konsekwencje, ale nie surowe. Nie wyjechal przeciez specjalnie na droge zeby zabic tamtych dwoje ludzi ryzkujac swoje zycie. Nawet najlepszym kierowcom zdarzaja sie bledy w sztuce kierowania. Uwazam ze wyrok sadu jest sprawiedliwy i chcialbym zeby wszyscy ponosili taka sama kare za swoje czyny niezaleznie od pojemnosci portfela. Prawda niestety jest taka ze w wiezieniach siedza tylko ci, ktorzy nie maja pieniedzy. Sam cos o tym wiem bo wyszedlem z ciezkiej opresji (sprawa karna) dzieki pieniadzom. Oby to sie zmienilo, ale niestety zyjemy w takim kraju, gdzie nie czyny sie licza, a to co mozesz zaoferowac (lub kim jestes). Pozdrowienia dla wszystkich Portelowiczow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    man in the rain(2003-07-09)
  • do : main in the rain : wypadek często nie jest zdarzeniem losowym - w tym przypadku kierowca nie zastosował się do przepisów - jaki tu jest przypadek losowy ? Gdyby piorun go walnął i dlatego się nie zatrzymał to - OK, ale jeśli świadomie wjechał moimo STOP - to już jest zależne od niego narażenie na wypadek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    + -(2003-07-09)
  • + - sam bylem uczestnikiem wypadku w ktorym nasz kierowca nie zastosowal sie do znaku STOP ..ale tylko dlatego ze znak owszem byl w prawdlowym miejscu ale tak slicznie zlewal sie z otoczeniem ze dla kierowcy byl niezauwazalny.. wiec dla mnie jest to wypadek losowy.. bo jeden zauwazy a inny nie..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-07-09)
  • Ludzie!!!! co to za sprawiedliwość!!!!! dlaczego ja dostałam rok w zawiasach na dwa lata , za obrażenie powyżej siedmiu dni( w dooatku naciągane) gdzie ja byłam bardziej poszkodowana????? a tu dwie osoby zginęły i taaaaaki wyrok??? Krew się w człowieku gotuje!!!! a zapomniałam, ja jestem szaraczkiem bez pracy( pieprzony system) a tam, sorry wielka szycha z kasą!!!!!!! Mogli mi od razu powiedzie w prokuraturze "że tam obowiązuje cennik"!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mysia(2003-07-09)
Reklama