Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-10-2017, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przyjaźń polsko-amerykańska Przyjaźń polsko-amerykańska

Wyzywał, krzyczał i spowodował kolizję

Rek

Agresywnie zachowujący się 34-letni kierowca został ukarany wyrokiem sądu: grzywną w  wysokości 1000 złotych oraz zatrzymaniem prawa jazdy na pół roku. Powodem było wyzywanie innego kierowcy, który ustąpił pierwszeństwa pieszemu i zajechanie mu drogi. Zobacz film, który zarejestrowała samochodowa kamera pokrzywdzonego.

Agresywny 34-latek nie spodziewał się, że jego „drogowa inwencja” została nagrana przez samochodowy wideorejestrator. Mężczyzna bowiem policjantom przedstawił zupełnie inną wersję od tej rzeczywistej.
     Zdarzenie miało miejsce 17 marca w Elblągu. Jadący ul. Rycerską kierujący ustąpił pierwszeństwa znajdującemu się na chodniku pieszemu, ten wszedł na przejście. Gest ten rozgniewał kierującego oplem 34-latka, który jechał równolegle i też musiał się zatrzymać. Zaczął wyzywać kierowcę jadącego lewym pasem i wymachiwać rękami. Kilkaset metrów dalej zrównał się z jego autem, po czym zajechał mu drogę i nagle zahamował. Ten, niespodziewając się takiego manewru, uderzył w tył opla.
     Chwilę później wezwanym na miejsce policjantom przedstawiał sytuację zupełnie inaczej. Twierdził przede wszystkim, że nie była to jego wina. Nie wiedział jednak, że w jadącym za nim samochodzie zamontowany był wideorejestrator.
     Policjanci zabezpieczyli nagranie, które wiele wyjaśniło. Do sądu skierowano wniosek o ukaranie mężczyzny za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Wyrok nakłada na niego grzywnę w wysokości 1000 złotych oraz na 6 miesięcy zostaje mu zatrzymane prawo jazdy.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama