Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-10-2017, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Innovation that Excites Innovation that Excites

Zaatakowała sąsiada tłuczkiem, bo go nie lubiła

 
Elbląg, Zaatakowała sąsiada tłuczkiem, bo go nie lubiła fot. policja
Rek

45-letni elblążanin, który wczoraj (19 kwietnia) został zaatakowany tłuczkiem do mięsa przez swoją sąsiadkę, trafił do szpitala z obrażeniami głowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak konieczna była interwencja lekarzy i policjantów, którzy pomogli mężczyźnie, a także zatrzymali krewką i pijaną kobietę.

Obudził się w fotelu a ona stała nad nim z tłuczkiem do mięsa. Dostał kilka razy w głowę, ale zdążył wezwać policję - zdarzenie jak z powieści „Misery” Stephena Kinga, gdzie nad swoją ofiarą pojawia się psychopatyczna kobieta, trzymająca kilkukilogramowy młot, którym łamie nogi bohaterowi. W scenie, która rozegrała się wczoraj w jednym z mieszkań w centrum Elbląga nie było młota. Było jednak inne, potencjalnie niebezpieczne narzędzie – tłuczek do mięsa. I to właśnie nim posłużyła się 37-letnia kobieta, której motywy do końca nie są jeszcze znane. Nie utrzymywała bliższych kontaktów z sąsiadem, mijali się na klatce i nie mieli zatargów. Według relacji pokrzywdzonego kilka minut przed północą weszła do jego mieszkania. Stanęła przed fotelem, w którym spał, zamachnęła się i uderzyła go kilkukrotnie w głowę. 45-latek zdołał ją obezwładnić i zadzwonić na numer alarmowy. Policjanci zatrzymali na miejscu 37-latkę, która miała półtora promila alkoholu w organizmie. Powiedziała policjantom, że sąsiad był zarozumiały i go nie lubiła. Grozi jej kara do dwóch lat więzienia.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama