Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zaryglował się w fordzie, bo był pijany

Elbląg, Zaryglował się w fordzie, bo był pijany (fot. PS)
Rek

Z nietypowym zachowaniem kierowcy osobowego forda spotkali się policjanci elbląskiej drogówki. Gdy zatrzymali auto do kontroli kierowca zaryglował się wewnątrz i nie chciał z niego wysiąść. Okazało się, że był pijany, a wcześniej spowodował kolizję. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.

Tak wyglądał finał wczorajszej (15 marca) kontroli drogowej, której powód zaistniał kilkanaście minut wcześniej. Około godziny 22 policyjny patrol ruchu drogowego został wezwany na ul. Browarną, gdzie doszło do kolizji pojazdów. Jak się okazało, kierowca forda, który uderzył w tył innego auta odjechał z miejsca zdarzenia. Za opisanym przez pokrzywdzonego fordem udali się policjanci, aby zatrzymać go do kontroli. Jego kierowca, pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie chciał zatrzymać się do kontroli, a nawet przyspieszył. Policjanci zatrzymali go na trasie Unii Europejskiej, zajeżdżając mu drogę radiowozem. Kierowca mimo to nie chciał poddać się kontroli i zaryglował od środka drzwi swojego forda. Nie przeszkodziło to policjantom w zatrzymaniu mężczyzny. 23-letni Patryk Ł. został siłą wyciągnięty z samochodu.
     Powodem oporu, jaki próbował stawiać funkcjonariuszom mężczyzna był fakt, że pił wcześniej alkohol i najprawdopodobniej chciał uniknąć odpowiedzialności za kolizję i kierowanie w stanie nietrzeźwości. Swojego celu jednak nie osiągnął. 1,32 promila alkoholu w organizmie - taki wynik uzyskał po zbadaniu go alkomatem.
     Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie autem po alkoholu, bez uprawnień oraz za spowodowanie kolizji. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna II