Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Złapany na gorącym uczynku

 
Elbląg, Złapany na gorącym uczynku
Rek

Wczoraj w Elblągu właściciel jednej z firm przy ul. Płk Dąbka udaremnił próbę kradzieży części do maszyn za kwotę 6 000 zł. Artur K., 38-letni mieszkaniec Elbląga, przekazany został w ręce policji.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj o godzinie 21.20 w jednej z firm przy ul. Płk Dąbka w Elblągu. Właściciel przedsiębiorstwa wezwał funkcjonariuszy twierdząc, że złapał mężczyznę, który usiłował wynieść z jego zakładu elementy metalowe w postaci m.in. części do maszyn. Jak się później okazało pokrzywdzony, siedząc w domu oglądał obraz z kamer zamontowanych w jego zakładzie. Zaniepokoił go fakt, że jakiś mężczyzna wynosi z hal produkcyjnych części i wkłada je do swojego auta. Podjechał do firmy i tam cichutko czekał na złodzieja w swoim samochodzie. Zauważył sprawcę, kiedy ten szedł z hali produkcyjnej niosąc metalowe elementy, które ponownie zapakował do bagażnika. Wyszedł do niego i wezwał na miejsce policję. Mężczyzną okazał się Artur K. - pracownik firmy podwykonawczej, wykonującej prace na terenie zakładu. 38-latek miał w bagażniku metalowe elementy stanowiące części do maszyn oraz pręty zbrojeniowe wyniesione wcześniej z hali produkcyjnej pokrzywdzonego. Artur K. usłyszał dzisiaj zarzut usiłowania kradzieży, do którego się przyznał. Wyjaśnił, iż ma trudną sytuację materialną, potrzebował pieniędzy i chciał wszystko oddać na złom. Za ten czyn grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

asp. Katarzyna Trochimczuk, Zespół Prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Czym większa bieda i wyzysk tym wiecej złodziejstwa. Niedługo będzie strach na ulice wyjść taka to, ,zielona wyspa''
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 8
    adas13(2014-10-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Hosting WWW START
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Hosting WWW BIZNES