Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Złapany na gorącym uczynku

 
Elbląg, Złapany na gorącym uczynku
Rek

Wczoraj w Elblągu właściciel jednej z firm przy ul. Płk Dąbka udaremnił próbę kradzieży części do maszyn za kwotę 6 000 zł. Artur K., 38-letni mieszkaniec Elbląga, przekazany został w ręce policji.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj o godzinie 21.20 w jednej z firm przy ul. Płk Dąbka w Elblągu. Właściciel przedsiębiorstwa wezwał funkcjonariuszy twierdząc, że złapał mężczyznę, który usiłował wynieść z jego zakładu elementy metalowe w postaci m.in. części do maszyn. Jak się później okazało pokrzywdzony, siedząc w domu oglądał obraz z kamer zamontowanych w jego zakładzie. Zaniepokoił go fakt, że jakiś mężczyzna wynosi z hal produkcyjnych części i wkłada je do swojego auta. Podjechał do firmy i tam cichutko czekał na złodzieja w swoim samochodzie. Zauważył sprawcę, kiedy ten szedł z hali produkcyjnej niosąc metalowe elementy, które ponownie zapakował do bagażnika. Wyszedł do niego i wezwał na miejsce policję. Mężczyzną okazał się Artur K. - pracownik firmy podwykonawczej, wykonującej prace na terenie zakładu. 38-latek miał w bagażniku metalowe elementy stanowiące części do maszyn oraz pręty zbrojeniowe wyniesione wcześniej z hali produkcyjnej pokrzywdzonego. Artur K. usłyszał dzisiaj zarzut usiłowania kradzieży, do którego się przyznał. Wyjaśnił, iż ma trudną sytuację materialną, potrzebował pieniędzy i chciał wszystko oddać na złom. Za ten czyn grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

asp. Katarzyna Trochimczuk, Zespół Prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Czym większa bieda i wyzysk tym wiecej złodziejstwa. Niedługo będzie strach na ulice wyjść taka to, ,zielona wyspa''
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 8
    adas13(2014-10-02)
Reklama