Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co z orenżadą?

Z początkiem czerwca, zdarzają się dni, że w Elblągu brak jest, zwłaszcza po południu, wody sodowej, orenżady czy piwa, informował Dziennik Bałtycki z 11 czerwca 1963 r.

Tegoroczne lato zapowiada się upalnie, i takie podobno ma rzeczywiście być. Łatwo sobie więc wyobrazić ile kłopotów będzie miała elbląska wytwórnia wód gazowych z zaspokajaniem wszystkich potrzeb mieszkańców miasta i okolicy. Trudno inaczej sądzić, jeżeli już teraz z początkiem czerwca, zdarzają się dni, że w Elblągu brak jest, zwłaszcza po południu, wody sodowej, orenżady czy piwa.
     A może niewesołe przewidywania nie są słuszne?
     Może na pełnię lata wytwórnia wód gazowanych jest przygotowana odpowiednio? Zobaczymy.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • no tak, nie ma to jak orEnżada :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kamila(2003-06-11)
  • Taa jest! Kamila! OrEnżada to podstawa, nie żenada! pozdrawiam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO(2003-06-11)
  • Smak tamtejszej, no może nie o r e n ż a d y - choć i tak się na nią mówiło, obecnie nazwa kłuje w uszy - lecz o r a n ż a d y był naprawdę niepowtarzalny. Wszystkie późniejsze wydania oranżad nigdy nie miały tego charakterystycznego smaku oranżady z lat 60. A szkoda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iwona(2003-06-11)
  • A PAMIETACIE MANDARYNKE?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WD-40(2003-06-11)
  • Az mi slinka naleciala do ust...! Czy dzisiejsi producenci napoi nie mogliby skads wyszperac tego starego przepisu? (moze w muzeum...?)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-06-12)
  • co fakt, to fakt (jesli chodzi o smak). Dzis to tylko kranowka + garsc barwnikow. Az lezka sie kreci na wspomnienie 0.33l i suchej bulki ze sklepu przy ul. Morszynskiej na dlugiej przerwie w sp20.. W ostatecznosci byl to zestaw nr 2: pitny jogurt + niesmiertelna bulka....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Walet(2003-06-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Karma dla papug średnich
Artemia
Królik minaturka
Cats Best 10L