Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Dawno temu w Elblągu... budowano kościół na Zawadzie

Elbląg, Dawno temu w Elblągu... budowano kościół na Zawadzie

Budowa kościoła ewangelickiego na Zawadzie (niem. Pangritz Kolonie) szybko posuwa się naprzód, stąd też w ostatnich dniach przywieziono duże ilości cegieł. Zostały one wyładowane na Treideldamm, a następnie przewiezione wozami drogą Angielskiego Zdroju na miejsce budowy (AZ, wtorek, 19.07.1892 r.).

Grabarz jedyny w swoim rodzaju
     Jest nim pan B, który zatrudniony jest na cmentarzu przy kościele św. Anny. Wczoraj po południu miał tam miejsce pogrzeb mistrza krawieckiego. Gdy korowód dotarł na cmentarz i zbliżył się do miejsca, gdzie zmarły miał zostać włożony do ziemi, żałobnicy ku swojemu wielkiemu przerażeniu zobaczyli, że nie wykopano dołu. Grabarz B, który zawsze w odpowiednim czasie otrzymywał zlecenie wykopania grobu i otrzymywał pieniądze z góry – tym razem zapomniał wykonać swoje zlecenie! Co mieli zrobić w takiej sytuacji żałobnicy? Chcąc nie chcąc trzeba było zabrać ciało do kostnicy, a zapominalski grabarz musiał oczywiście na swój koszt wykopać grób (AZ, czwartek, 14.07.1892 r.).
     
     Szkółka niedzielna wyruszy do Plebanki

     Szkółka niedzielna działająca przy parafii baptystów wyruszy dzisiaj po południu na wycieczkę do Plebanki (niem. Pfarrhäuschen). Weźmie w niej udział około 300 uczniów i uczennic (AZ, czwartek, 14.07.1892 r.).
     
     Aresztowano czeladnika ślusarskiego
     Dziś aresztowano pewnego zamieszkałego na Małej Górze Cudów (niem. Kl. Wunderberg) czeladnika ślusarskiego, ponieważ wepchnął się w transport więźniów i zlekceważył polecenie urzędników, żeby się oddalił. Pewien człowiek próbował wyciągnąć go z tłumu, został jednak przepędzony szablą (AZ, piątek, 15.07.1892 r.).
     
     Święto lata
     Ewangelickie Stowarzyszenie Mężczyzn i Chłopców będzie świętować w niedzielę, 17 lipca od godz. 16 po południu w Sanssouci święto lata, na które zostali także zaproszeni przyjaciele i mecenasi stowarzyszenia (AZ, sobota, 16.07.1892 r.).
     
     Przeciwko porażeniu słonecznemu

     Na tę podczas ostatnich gorących lat często występującą niedogodność pewien lekarz wojskowy z Francji poleca prosty i łatwy do sporządzenia środek. Zanim wystąpią pierwsze symptomy choroby, powinno rozpuścić się łyżkę soli morskiej w łyżce wody i zakroplić tę mieszankę choremu oba uszy. Od razu poczuje on przyjemną ulgę, a w krótkim czasie znikną objawy choroby (AZ, sobota, 16.07.1892 r.).
     
     Przesunięto imprezę dla dzieci

     Ogrodowa impreza dla dzieci, która miała odbyć się w ostatni wtorek w Winnicy (niem. Weingrundhorst), który niestety okazał się deszczowy, została przesunięta na poniedziałek, 18 lipca (AZ, niedziela, 17.08.1892 r.).
     
     Rzadki kwiat w ogrodzie pana Döringa

     Rzadki kwiat rośnie obecnie w szklarni w ogrodnictwie pana Döringa na Grobli Młyńskiej (niem. Mühlendamm). Jest nim orchidea. Roślina z tego gatunku pasożytuje na gałęziach żywych drzew w krajach tropikalnych albo owija się na korze obumierających pni. Kwiat przypomina swoim kształtem raka i daje intensywny zapach wanilii (AZ, niedziela, 17.08.1892 r.).
     
     Rzeźnia skończona, rozpoczęto prace brukarskie

     Po zakończeniu budowy i urządzeniu rzeźni rozpoczęto prace brukarskie wokół budynku [...] (AZ, niedziela, 17.07.1892 r.).
     
     Piwo z rana jak śmietana
     Klub wioślarski Vorwärts zorganizował wyprawę trzema łodziami do Angielskiego Zdroju (niem. Englisch Brunnen) na przedpołudniowe spotkanie w lokalu przy piwie. Wzięło w nim udział 18 osób. Ładny to był widok, gdy sunące po wodzie łodzie skrzyżowały się za stocznią Schichaua ze sportowymi łodziami Nautilusa. Niebiesko-białe kostiumy Vorwärtsa i czerwono-białe Nautilusa robiły całkiem miłe wrażenie (AZ, wtorek, 19.07.1892 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • W tym mieście emerytów tyle się dzieje, że trzeba publikować wiadomości z 19 wieku?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 23
    (2018-07-21)
  • Nie pasuje - nie czytaj. Jakbyś nie zauważył taki tekst jest co tydzień, od wielu lat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    16 1
    Ailatan(2018-07-21)
  • Gdyby umknęło to uwadze, ten kącik ze wspomnieniami z dawnego Elbląga działa od paru lat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 0
    (2018-07-21)
  • Jest w szkole taki przedmiot,zaczyna się na literę H ale skąd ty możesz o tym wiedzieć przecież nie wiesz co to szkoła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2018-07-21)
  • Wydaje mi się, że kościół na Zawadzie (wtedy Pangritz), był rzymskokatolicki. W materiałach źródłowych nawet tych niemieckich, wymienia się, że w przedwojennym Elblągu były trzy kościoły katolickie tj obecna Katedra, kościół świętej Katarzyny (na terenie obecnych ulic między Szkolną i Giermków) i właśnie ten na Zawadzie (św Wojciecha z niemieckiego Adalberta).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 2
    Olbrycht(2018-07-21)
  • @Olbrycht - Jaki kościół masz na zdjęciu? Ogarnij się.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    (2018-07-21)
  • No i jakiś biskup cholera ustanowił jakiegoś Walę tego Szymańskiego proboszoczem naszej parafii. To najgorszy okres w historii tej budowli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2018-07-21)
  • Prosiłem o wyjaśnienie, a nie o chamską odpowiedź. W TEKŚCIE nie wyjaśniono konkretów budowy kościoła, a zdjęcie czasami może nie odzwierciedlać faktycznego zdarzenia. Rzeczywiście zamieszczone zdjęcie przedstawia kościół franciszkanów z ul. Obrońców Pokoju. Mój błąd można było wyjaśnić w kulturalny cywilizowany sposób, a nie w formie dość prostackiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 1
    Olbrycht(2018-07-21)
  • naucz się kulturalnie (normalnie) wymieniać poglądami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    chin(2018-07-22)
  • Wow, ale zdjęcie robi wrażenie. Sterowce zawsze spoko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rotateyourowl(2018-07-22)
  • @Olbrycht Dobrze napisałeś, że Ci się wydaje. .. Prawda jest inna - w okresie przedwojennym były w Elblągu tylko dwie rzymskokatolickie parafie: św. Mikołaja (dziś katedralna) w mieście oraz św. Wojciecha na Pangritz-Kolonie (dziś Zawada). Kościół, jak to nazywasz "na terenie obecnych ulic między Szkolną i Giermków" (czyli między ulicami: Giermków, Szkolną, Leszno a Al. Tysiąclecia) nigdy nie był pw. św. Katarzyny (takiego w Elblągu w ogóle nie było), a nosił wezwanie Trzech Króli. Opisywana budowa kościoła na Pangritz-Kolonie dotyczy ewangelickiej świątyni, czyli kościoła św. Pawła przy ul. Obrońców Pokoju. Katolicki kościół św. Wojciecha był budowany ponad dziesięć lat później. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    RodemzElbląga(2018-07-22)
  • Kiedyś to kurła było.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Przedszkolaka(2018-07-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Ręcznik z haftem
Polar z haftem
POLO z HAFTEM