Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Dawno temu w Elblągu... doszło do eksplozji w Urzędzie Miar i Wag

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... doszło do eksplozji w Urzędzie Miar i Wag Kościół Św. Anny
Rek

W sobotę rano w tutejszym Urzędzie Miar i Wag doszło do eksplozji. Wskutek przegrzania wybuchł tam piec stałopalny. Huk przy tym był przeogromny i przypominał huk grzmotu. [...]. Całe szczęście, nie doszło do zniszczeń mienia. (ENN, poniedziałek, 01.12.1913 r.)

Zwiastun Bożego Narodzenia
     
Punktualnie jak co roku pojawiły się w naszym mieście mateczki adwentowe*. Już dzisiaj można było zobaczyć wędrujące od domu do domu starsze kobiety przyodzianie w swoje oryginalne stroje. Mateczki zbierają jałmużnę przeznaczoną dla elbląskich przytułków. Dzięki niej będzie można wyposażyć stoły świąteczne. (ENN, poniedziałek, 01.12.1913 r.)
     
* Jedno z charakterystycznych dla Prus Wschodnich (a zwłaszcza Elbląga) zjawisk i zwyczajów adwentowych. Mateczki Adwentowe były starszymi kobietami kwestującymi na rzecz elbląskich przytułków i innych instytucji dobroczynnych. Chodziły po domach, odpytując dzieci z katechizmu i modlitw. W razie poprawnej odpowiedzi dziecko mogło wyrazić życzenie (zazwyczaj był to prezent, znajdowany później pod choinką). Mateczki Adwentowe ubrane były w białe, długie peleryny, a na głowach miały czarne chustki i słomkowe kapelusze. W rękach nosiły dzwonek, koszyk na dary rzeczowe oraz puszkę na datki pieniężne – www.historia.bibliotekaelblaska.pl.
     
     Nieszczęśliwy wypadek
     
Dziś po południu nieszczęśliwemu wypadkowi uległ inwalida, który po odebraniu z poczty renty, spadł ze schodów. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń głowy. Po opatrzeniu przez lekarza, został zabrany do szpitala. (ENN, poniedziałek, 01.12.1913 r.)
     
     Wieczorki dla rodzin
     
Uczniowie szkółki niedzielnej działającej przy kościele św. Anny zorganizowali wczoraj dla rodzin i przyjaciół rodzinny wieczorek. Wielka sala Resursy Mieszczańskiej była wypełniona po brzegi. Na wstępie uczniowie i uczennice szkółki śpiewali pieśni. Następnie jedna z uczennic wygłosiła piękną przedmowę. Pastor Maletike pozdrowił zgromadzonych i wspomniał o celu spotkania, które miało być wprowadzaniem do czekających nas niedługo świąt Bożego Narodzenia. Po kilku deklamacjach wystąpił chór kościelny pod kierownictwem pana Greisera. Następnie można było usłyszeć utwory w wykonaniu pana Bodo Rasenbergera. Po jego występie panna Stobius wyrecytowała bardzo pięknie utwór dramatyczny. Następnie wystąpił tercet w scence komediowej pt. „Targ warzywny” (niem. Gemüsemarkt). Na koniec zaprezentowano bajkę pt. „Putzelchen und Pumpine” w wykonaniu naszych rozkosznych, najmłodszych elblążan. Na zakończenie tego udanego wieczoru rozlosowano piękne nagrody.
     Podobny przebieg miał wieczorek zorganizowany w Domu Wypoczynkowym przez szkółkę niedzielną działającą przy parafii Trzech Króli pod kierownictwem pastora Küßnera. Wieczorek ten upłynął w równie miłej atmosferze. (ENN, poniedziałek, 01.12.1913 r.)
     
     Kładka dla pieszych na Grochowskiej
     
Na ulicy Grochowskiej (niem. Grubenhagen) znajdowała się wcześniej kładka, z której korzystali elblążanie mieszkający po drugiej stronie miasta. Mieszkańcy mogli przedostać się po niej wygodnie do centrum miasta. Kładka była szeroka na dwie stopy i ciągnęła się od Mostu Gdańskiego (niem. Danziger Brücke) aż pod Roter Krug.
     Teraz, gdy deski kładki poluzowały się, jest ona często zalewana, ponieważ woda z podwyższonej jezdni musi odpływać do Danziger Graben. Wskazane by było wzmocnić kładkę, wysypując na nią trochę gruzu i żwiru, co już częściowo zostało zrobione. Szczególnie ze względu na dzieci należy coś zrobić w tej sprawie, ponieważ gdy chcą one przejść na drugą stronę ulicy, brudzą się często z powodu występujących tam wielkich kałuż wody. (ENN, poniedziałek, 01.12.1913 r.)
     
     Innowacje w teatrze miejskim
     
Wychodząc naprzeciw życzeniom publiczności, dyrekcja teatru podjęła decyzję w sprawie obniżenia cen biletów na spektakle wystawiane w dni powszednie w miesiącu grudniu. Poza tym wprowadzone zostanie jeszcze jedno udogodnienie. Ażeby publiczność mogła również w godzinach popołudniowych dostać bilety na przedstawienie teatralne, istnieje możliwość ich nabycia (bilety na parter i pierwszy balkon) w godzinach 14-19 w biurze handlowym firmy braci Ilgner. (ENN, wtorek, 02.12.1913 r.)
     
     Pierwsze choinki
     
Do jednego z elbląskich handlarzy przybyły wczoraj dwa wozy drabiniaste z choinkami z Prus Wschodnich. Jest to zwiastun zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Jak wiadomo, do Elbląga sprowadza się co roku najwięcej choinek z wschodniopruskich lasów, gdzie są one skupywane przez handlarzy i przywożone furmankami lub w wagonach kolejowych do Elbląga. Ceny choinek wzrastają z roku na rok. (ENN, wtorek, 02.12.1913 r.)
     
     Zrównanie długości wakacji
     
W berlińskim biuletynie nauczycielskim możemy przeczytać o zrównaniu długości wakacji w szkołach niższego szczebla. Pruski minister kultury i oświaty zadecydował, że w tych szkołach ferie będą trwać łącznie 80 dni, jak jest to w szkołach wyższego szczebla (na uczelniach). Tym sposobem odpowiedziano na prośby naszego społeczeństwa, w tym środowiska nauczycielskiego niższego szczebla. (ENN, piątek, 05.12.1913 r.)
     
***
     
     W tym roku publikujemy teksty przypominające wydarzenia z 1913 roku, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Dziś pierwsze wiadomości z grudnia 1913. Przeglądamy stare numery „Elbinger Neueste Nachrichten”, korzystając ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej.

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • na jakiej ulicy był zlokalizowany ten urząd miar ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-12-03)
  • W tym pięknym (w ostatnich latach wzorowo odrestaurowanym) budynku na rogu ul. ul. Żromskiego i Bema mieści się dzisiaj również Okręgowy Urząd Miar i Wag (adres: Żeromskiego 24). Biuro handlowe firmy braci Ilgner (Kusch & Gebrüder Ilgner) mieściło się przy Św. Ducha, tam gdzie obecnie zachował się piękny portal z datą 1598 - obok była identyczna prawie kamienica z "bliźniaczym" portalem, ale nie zachowała się - rozebrało ją specjalne Przedsiębiorstwo Rozbiórkowo-Porządkowe z Gdańska (zob. wspomnienia B. Smagały), które w latach 50.odegrało "wybitną rolę" w niszczeniu pozostałości historycznych na Starym Mieście w Elblągu. Natomiast Mateczki Adwentowe (Advents=Mütterchen) były specyficzną, lokalną, elbląską tradycją i w promocji Elbląga należałoby zastanowić się, czy nie wrócić do tego pięknego żwyczaju?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg,(2011-12-03)
  • poprawnie rog Zeromskiego i Prusa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    viktor(2011-12-03)
  • Nie mam pewności, być może lokalizacja Urzędu Miar i Wag nie zmieniła się; nie mniej jednak do wybuchu w 1913 nie doszło we "wzorcowo odrestaurowanym" (raczej śmiem wątpić) budynku z 1926 roku (!).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bob B.(2011-12-03)
  • Trzeba zajrzeć do Adressbuchu z 1910 roku, znajduje sie w sieci w zasobach Elbląskij Biblioteki Cyfrowej, lecz mi sie wydaje, że Urząd Miar i Wag mieścił się w budynku Urzędu Nadzoru Technicznego, stojacego tuz nad kanałem Kumieli, nieopodal Cmentarza Św. Jana, później (1924) jakby przylepionego do Ulicy marszałka Roona, po 1945 roku Ratuszowej. "Willa" ostatnio rozebrana z uwagi na budowę ronda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kogar(2011-12-04)
  • Odnośnie rozebranej ostatnio willi przy ul. Ratuszowej 10 – dawniej była to Graf Albrecht von Roon-Straße. Patron tej ulicy hr. Roon ur. się w 1803 r. w Pleushagen (Pleśno) k. Kołobrzegu, a zmarł w 1879 r. w Berlinie. Pochodził z pomorskiej szlachty o niderlandzkich korzeniach. Był pruskim feldmarszałkiem. Odnośnie elbląskiego TÜV - Już w 1922 r. powstał w Elblągu Zachodniopruski Związek ds. Nadzoru Kotłów Parowych (także samochodów i innych urządzeń). Miał on początkowo swoją siedzibę przy Bismarck-Straße 7 (obecnie Trybunalska). Z uwagi na zwiększające się potrzeby kontroli technicznej, zachodniopruski TÜV przeniósł się w 1930 r. z Trybunalskiej 7 do nowowybudowanej siedziby przy Ratuszowej 10.Szefem elbląskiego TÜV był Adolf Christ, z tytułem dyrektora, który w tym budynku miał swoje mieszkanie służbowe. Nazwa TÜV funkcjonowała do ok. r. 1938,a następnie „ Elbing des Technischen Überwachungsverein” jak również „ Die Prüfungstelle für den Kraftfahrzeugverkehr” . Elbląska placówka była do 1939 r. podporządkowana centrali w Królewcu, a następnie w Gdańsku. W listopadzie 2011 r. ta ozdobna willa zniknęła z powierzchni ziemi, z uwagi na budowę trakcji tramwajowej w przebiegu ul. 12 Lutego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg..(2011-12-05)
  • erg. .. Z tego co wiem to willę z 12 lutego przenieśli na wyspę spichrzów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Inżynier(2011-12-05)
  • Inżynier - gdzie Rzym a gdzie Krym? W notatce jest mowa o willi przy ul. Ratuszowej 10 (d. Roon-Str. ) natomiast willa inż. Borgstede/Kolkmanna wybudowana w 1904 r. stała przy ul. 12 Lutego (d. Hohezinn-Str. ) - obecnie na Wyspie Spichrzów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    w.o.(2011-12-05)
Reklama