Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-04-2018, imieniny Anzelma, Feliksa
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dawno temu w Elblągu... śnieg zasypał miasto

Elbląg, Dawno temu w Elblągu... śnieg zasypał miasto Stocznia Schichaua

Wczoraj po południu w stoczni Schichaua zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Z konstruowanego tam parowca spadł 71-letni pracownik tak nieszczęśliwie, że po krótkim czasie zmarł (AZ, środa, 21.01.1891 r.).

Zbiegowisko
     Dzisiaj o godz. 6 rano na Baderstraße pewien robotnik tak mocno pobił swoją żonę, że zrobiło się tam spore zbiegowisko (AZ, niedziela, 18.01.1891 r.).
     
     Pogrzeb duchownego Consbrucha
     Dziś przed południem o godz. 11.30 odbył się pogrzeb duchownego Consbrucha. Za trumną ciągnął się korowód ludzi, wśród których znajdowało się 12 współbraci zmarłego (AZ, wtorek, 20. 01.1891 r.).
     
     Zasypane miasto

     Ostatnimi czasy spadło tak dużo śniegu, że zakłady Schichaua wysłały 60-70 swoich pracowników do odkopywania zasypanych dróg (AZ, środa, 21.01.1891 r.).
     
     Zaczadzenie na Zewnętrznej Grobli Młyńskiej
     Wczoraj rano znaleziono w łóżku nieprzytomną służącą, zamieszkałą u swoich państwa przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Mühlendamm, dziś ulica Traugutta). Dziewczynę przewieziono od razu do szpitala. Niestety jednak zmarła tam wczoraj wieczorem. Przypuszcza się, że przyczyną śmierci było zaczadzenie (AZ, środa, 21.01.1891 r.).
     
     Drogi przejezdne, ruch na targu się ożywił
     Przy utrzymującym się obecnie mrozie i braku opadów śniegu drogi zrobiły się przejezdne dla sań, stąd też nasze miasto odwiedzili licznie mieszkańcy okolicznych wsi. Dziś przybyli oni do miasta już o godz. 9, podczas gdy we wcześniejsze dni targowe ruch ożywiał się dopiero o godzinie 10. Gospodarze przywożą do Elbląga zarówno zboże jak i drewno użytkowe […], ruch ożywił się także w dziale z masłem i jajami. Ceny jaj znacznie spadły. Za 15 sztuk trzeba było zapłacić 1,10 marek. Wcześniejsza cena to 1,20 marek (AZ, czwartek, 22.01.1891 r.).
     
     Korekta wczorajszej wiadomości

     Wczorajszy wypadek w stoczni Schichaua nie skończył się śmiercią pracownika. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń, jeszcze jednak żyje (AZ, czwartek, 22.01.1891 r.).
     
     Trzynastolatek uratował rodzinę od śmierci

     Robotnik Rahn z ulicy Dużej Różnej (niem. Gr. Rosenstraße) udał się przedwczoraj do Dzierzgonia (niem. Christburg). Jego żona i siedmioro dzieci zostali w domu. Wieczorem kobieta dołożyła do pieca węgiel i przed spaniem zaryglowała dokładnie drzwiczki. W nocy okropny i przenikliwy ból głowy obudził nagle 13-letniego syna kobiety. Chłopak poczuł wtedy nagle dziwny zapach w pokoju, który go zaniepokoił. Wtedy to przypomniało mu się o tym, co usłyszał w szkole na temat ofiar czadu. Ten rozsądny chłopiec podreptał ociężałym krokiem przez swój pokój, otworzył drzwi i obudził matkę i rodzeństwo ze snu. Trójka z nich obudziła się dopiero po porządnym i długim potrząśnięciu. Sześciolatek był już bliski śmierci. Tylko fakt, że chłopiec przypadkowo się obudził i tak rozsądnie się zachował, sprawił, że ojciec nie znalazł następnego dnia w swoim domu ośmiu martwych ciał (AZ, niedziela, 25.01.1891 r.).
     
     Aresztowanie pijanej kelnerki
     Ubiegłej nocy na ulicy Giermków (niem. Junkerstraße) aresztowano pewną tutejszą kelnerkę, która w stanie alkoholowego upojenia w męskim ubraniu wałęsała się w towarzystwie młodych ludzi po ulicach i lokalach, zachowując się skandalicznie i zakłócając nocny spokój w okolicy. W trakcie aresztowania wyzywała stróża nocnego, w końcu została umieszczona w areszcie (AZ, niedziela, 25.01.1891 r.).
     
     Upadek w stoczni niestety skończył się śmiercią pracownika

     Czeladnik ciesielski, który ucierpiał podczas poniedziałkowego wypadku przy budowie statku w stoczni Schichaua, zmarł niestety wczoraj po południu wskutek doznanych obrażeń (AZ, sobota, 24.01.1891 r.).
     
     Rozbili szyld i uciekli

     Kilku nocnych hulaków rozbiło wczorajszej nocy kamieniem porcelanowy szyld firmowy, który widniał przy drzwiach domu pewnego kupca przy ulicy Giermków (niem. Junkerstraße). O sprawcach ani widu ani słychu (AZ, niedziela, 25.01.1891 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME