Czwartek 24-01-2019, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... ustrzelono okazałą wydrę

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... ustrzelono okazałą wydrę
Rek

Bardzo rzadki egzemplarz wydry ustrzelił przedwczoraj pan A. na polowaniu, które odbyło się na jeziorze Drużno. Zwierzę mierzy 1 metr i 50 cm (AZ, środa, 21.12.1892 r.).

Grasują złodzieje
     Wczoraj w południe z otwartego korytarza domu znajdującego się przy Dużym Ogrodzie Zabaw (niem. Gr. Lustgarten) ukradziono żakiet męski, w którym znajdowały się okulary dla krótkowidzów w złotych oprawkach. Złodziej to najprawdopodobniej żebrak, który wcześniej żebrał w tym miejscu. Ponadto w sobotę na moście na Starówce ukradziono pewnej żonie stolarza zamieszkałej przy ulicy Królewieckiej (niem. Königsbergerstraße) portmonetkę z zawartością 20 marek (AZ, wtorek, 20.12.1892 r.).
     
     Napad przy ulicy Drzewnej

     W niedzielę wieczorem pewien czeladnik piekarski z ulicy Chmurnej (niem. Sturmstraße) został napadnięty przy ulicy Drzewnej (niem. Holzstraße) przez cztery osoby. Został poważnie raniony nożem. Sprawcy uciekli i szukali schronienia w budynku teatru. Zostali schwytani, a funkcjonariusz policji zanotował ich nazwiska w celu ukarania (AZ, środa, 21.12.1892 r.).
     
     Wieczór świąteczny z prezentami

     Wczorajsza impreza świąteczna połączona z rozdawaniem prezentów w przedszkolu panny Pahlke była wspaniałym radosnym wydarzeniem dla najmłodszych. Rozbrzmiały kolędy zaśpiewane przez najmłodszych a także deklamacje, które odbyły się przed rozdaniem prezentów. Prezenty otrzymane przez dzieci były raczej praktyczne a na ich twarzach promieniała radość i wdzięczność (AZ, czwartek, 22.12.1892 r.).
     
     Kara za sprzedaż mięsa wątpliwego pochodzenia

     Podczas dzisiejszego targu ukarano sporą liczę handlarzy i kobiet wiejskich, ponieważ wystawili oni na sprzedaż mięso, które nie zostało przebadane w miejskiej rzeźni lub w ogólnie nie zostało przebadane przez weterynarza (AZ, czwartek, 22.12.1892 r.).
     
     Z podarkami dla ubogich
     21 grudnia, jak co roku w domu pastora Malletke odbył się wieczór świąteczny połączony z rozdaniem podarków dla najuboższych z parafii św. Anny. Ponad 120 osób – 80 pojedynczych osób i 20 rodzin oraz spora liczba sierot została obdarowana przez stowarzyszenie św. Anny. Uroczystość upłynęła w podniosłym nastroju. W dwóch przylegających do siebie pokojach ustawiono długie stoły z prezentami i cztery choinki. Pojawiły się także panie z zarządu i liczni członkowie stowarzyszenia. [...] Chłopiec opowiedział historię wigilijną. Następnie przemówił wikary Nieman [...]. Potem wstała jedna z obdarowanych kobiet i za pomocą rymowanki podziękowała dobrym darczyńcom. [...] Rozradowani i wśród słów podziękowań obdarowani opuścili odświętne pokoje, by zabrać do swoich ubogich domów radość i błogosławieństwo (AZ, piątek, 23.12.1892 r.).
     
     Zachorowała w trakcie podróży
     Wczoraj na odcinku pomiędzy Gronowem a Elblągiem około 19-letnia dziewczyna siedząca w przedziale dla kobiet czwartej klasy, podróżująca z Gdańska do Elbląga, w pociągu, który przyjeżdża z Gdańska o godz. 7.29, nagle źle się poczuła. Dziewczynie przyszły z pomocą współpasażerki i położyły ją na ławkę w pociągu, gdzie dostała najprawdopodobniej skurczów. W Elblągu wyniesiono dziewczynę nieprzytomną z pociągu. Zaniesiono ją do bagażowni, gdzie urzędnicy kolei robili wszystko, by przywrócić jej świadomość. A ponieważ nie udało się to, zawołano po lekarza, który po przebadaniu stwierdził wystąpienie skurczów, również jednak nie był w stanie z pomocą przyniesionych medykamentów, przywrócić jej świadomości. Dopiero późnym wieczorem zawieziono chorą dorożką do szpitala. Nazwisko chorej nie jest znane (AZ, piątek, 23.12.1892 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

POLO z HAFTEM
Ręcznik z haftem
Polar z haftem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki