UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kartek nie było, ale wzrosły ceny

Elbląg, Numer „Życia Warszawy” z 6 stycznia 1953 r. z informacją na temat uchwały
Numer „Życia Warszawy” z 6 stycznia 1953 r. z informacją na temat uchwały (fot. domena publiczna)

Jak ludzie w powiecie elbląskim i województwie gdańskim komentowali Uchwałę Rządu z 3 stycznia 1953 r. w sprawie zniesienia bonowego zaopatrzenia, regulacji cen, ogólnej podwyżki płac i zniesienia ograniczeń w handlu nadwyżkami produktów rolnych? - przypomina Marcin Ślaski w cotygodniowej publikacji, cytując zapisy bezpieki.

W wyniku wprowadzenia uchwały doszło do zniesienia systemu kartkowego. Towarzyszyły temu znaczne podwyżki cen. Osiągnęły one poziom cen komercyjnych. Ceny mięsa i tłuszczów osiągnęły nawet jeszcze wyższy poziom. W efekcie, mimo zamierzeń władz, wprowadzenie uchwały wcale nie uspokoiło sytuacji w handlu. Ludzie masowo wykupowali towary. Rzeczywisty efekt tego zabiegu rynkowego przyniósł więc przeciwne efekty od tych, które deklarowała oficjalna propaganda. Jakie wypowiedzi miejscowej ludności na temat tej uchwały odnotowywali informatorzy UB?
      
       Tolkmicko: Robotnik przed wojną zarobił 2 zł dziennie, to żył lepiej jak teraz
      
„Rezydent „Karol” w doniesieniu swym podaje z dnia 5 I 1953 r., że w czasie obecności jego żony w sklepie masarskim w Tolkmicku, klienci nawiązali rozmowę na temat Uchwały Rządu i żona rez. powiedziała, że te posunięcia są słuszne, gdzie między innymi zabrał głos Stefaniak, pracownik F.B.P. w Tolkmicku i powiedział, że 15 kg kosztuje ½ kg kiełbasy, a 300 zł tona węgla i czy teraz robotnik będzie mógł sobie kupić, jak również powiedział, że robotnik przed wojną zarobił 2 zł dziennie, to żył lepiej jak teraz, bo mógł kupić 1 kg. słoniny, a dziś nie kupi. Ob. Stefaniak jest to były funkcjonariusz MO, siedział rok czasu w więzieniu i jak podaje rez. „Sobieski”, to w/w nie jest zadowolony z obecnego ustroju i ustosunkowany negatywnie”.
      
       Tolkmicko: „Wolna Europa” podawała, że zwyżki pensji starczy zaledwie na chleb, sól i mleko
      
„Informator „Ryszard” w doniesieniu swym z dnia 11 I 1953 r. podaje, że w czasie pracy w biurze w Spółdzielni Rybackiej „Pokój” w Tolkmicku rozwiązała się dyskusja na temat podwyżki cen biletów, gdzie pracownicy tego biura dyskutowali nad Uchwałą rządu. W trakcie tej dyskusji niejaki ob. Konarewski odwrócił się do inf. „Ryszard” i nadmienił, że „Wolna Europa” podawała, że zwyżki pensji starczy zaledwie na chleb, sól i mleko, natomiast na artykuły jak mięso i węgiel to nie wystarczy. Jak oświadczył inf. „Ryszard” to Konarewski jest byłym obszarnikiem oraz prowadził rybołówstwo. W tej sprawie zostali przesłuchani świadkowie, lecz nie potwierdzili tych wypowiedzi.”
      
       Kadyny: Podwyżka płac bije także w pracowników
       „- Informator „Mrówka” w doniesieniu swym z dnia 7 I 1953 r. podaje, że pracownicy P.S.K. – Kadyny na zebraniu organizacji podstawowej PZPR jak Ob. Pastuszko Jan, czł. PZPR zabierając głos w dyskusji nadmienił, że podwyżka płac bije także pracowników, ponieważ dostają oni podwyżki 150 zł. i te 150 zł. muszą wydać tylko na chleb i cukier lecz na inne rzeczy nie dostanie podwyżki, te same słowa powiedział Ob. Wojcinowicz, kandydat partii. Po wyrażeniu tych słów przez w/w – nastrój wśród pracowników był niezadawalający. W związku z Uchwałą Rządu robotnicy w tymże P.G.R. otrzymali podwyżkę za grudzień od 150-200 zł., gdzie wyrazili na następnym zebraniu zadowolenie, że obecnie jest lepiej jak było za bony, bo każdy co chce to może kupić.”
      
       Pogrodzie: Za podwyżkę płac i regulację cen tak samo będą podwyższone i podatki dla chłopów
      
„Rezydent „R” w doniesieniu swym z 10 I 1953 r. podaje, że na terenie gromady Pogrodzia, gdzie jest środowisko akowskie gospodarze tej gromady mówią między sobą, że za podwyżkę płac i regulację cen tak samo będą podwyższone i podatki dla chłopów. Ob. Mgłosek Jan – gospodarz gromady Pogrodzie wszedł do sklepu po papierosy, ujrzał że są droższe i w tym czasie nie kupił, mówiąc, że od dla państwa zboże sprzedał tanio, a państwo dla niego i dla wszystkich robotników podnosi ceny – czytamy w Sprawozdaniu miesięcznym do Szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Elblągu za okres od 1 I 1953 r. do 1 II 1953 r. sporządzonym przez Jana Rotuskiego – referenta terenowego gminy Tolkmicko”
      
       Gronowo: obecnie chłop będzie musiał chodzić piechotą
       „Spośród wypowiedzi wrogich dot. danej ustawy najbardziej charakterystyczna jest wypowiedź członka spółdzielni w Gronowie b. księgowego – ob. Zająca – jak podaje w swym doniesieniu Rez. „Tadek” z dnia 10 I 1953 r., który wyraził się, że obecnie chłop będzie musiał chodzić piechotą ponieważ zboże i mięso odda za darmo, a po tych cenach pociągami będą mogli jeździć tylko ministrowie i wysocy urzędnicy, jak również miał wrogo wyrazić się odnośnie kontraktacji trzody chlewnej mówić, iż zakontraktował warchlaka za którego zapłacił 400 zł., a po utuczeniu sprzedał jego za 600 zł. czyli zarobił 200 zł, które przepił następnego dnia w Gospodzie. Wymieniony jest sanacyjnym sekretarzem gminnym i jak wynika z poprzednich doniesień jest wrogo ustosunkowany do Polski Ludowej. Dotychczas przesłuchani świadkowie w w/w sprawie nie potwierdzają danych wrogich wypowiedzi – informowano w Sprawozdaniu miesięcznym do Szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Elblągu za okres od 1 I 1953 r. do 1 II 1953 r. sporządzonym przez referenta terenowego gminy Gronowo”.
      
       Jegłownik i Nowakowo: Chłopi są najbardziej pokrzywdzeni
      
- Inf. ps. „Mucha” podaje, że Leszczyński Jakub mówił o podwyżce cen, że państwo prowadząc swoją politykę nie zawsze musi iść na rękę ludziom, że nieraz są takie okoliczności, że trzeba ponieść pewne ofiary. Tak jest w tym wypadku, że chłopi są najbardziej pokrzywdzeni, bo muszą za wszystkie towary drożej płacić, a natomiast ich produkty zostały po dawnych cenach, lecz muszą się z tym pogodzić, gdyż widocznie wymagają tego interesy – stwierdzano w Sprawozdaniu miesięcznym do Szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Elblągu za okres od 1 I 1953 r. do 1 II 1953 r. sporządzonym przez Jana Rotuskiego – referenta terenowego gminy Jegłownik i Nowakowo.
      
       Pomorska Wieś i Żurawiec: Teraz lepiej będzie opłacała się kontraktacja trzody chlewnej
      
„W związku z Uchwałą Rządu z dnia 3 I 1953 r. na terenie gminy panuje nastrój pozytywny, chłopi wyrażają zadowolenie z wydanej Uchwały o czym niżej podaję: Jak podaje informator ps. „Ryś” w swym doniesieniu, że chłopi na terenie gromady Plony i Komorowo są zadowoleni z Uchwały i wypowiadają się, że teraz lepiej będzie opłacała się kontraktacja trzody chlewnej z powodu, że obecnie otrzymują wyższe ceny za żywiec kontraktowany, a także samo z planowego skupu. Dawniej za mleko oddawane do zlewni płacili niską cenę, a teraz to cena jest większa, tak że nawet nie opłaca się teraz przerabiać mleko na śmietanę lub masło i jechać do miasta, lepiej bez kłopotu oddać do zlewni, i brać gotowe pieniądze miesięcznie, co również wpływa dodatnio dla gospodarza, gdyż za otrzymane razem pieniądze można coś kupić i chłopi teraz mają lepsze zainteresowanie w hodowli. W m-cu styczniu zaczęli kontraktować buraki cukrowe i jęczmień browarny, tak że prawie wszyscy gospodarze przystępują do kontraktacji” – czytamy w Sprawozdaniu Miesięcznym za miesiąc styczeń 1953 r. sporządzonym przez Stanisława Terleckiego – referenta terenowego na gminy Pomorska Wieś i Żurawiec.
      
       Kartuzy: w pierwszych dniach elementy wrogie szerzyły propagandę, że w sklepach jest chwilowo wszystko, ale to na krótki czas
      
„W pierwszych dniach elementy wrogie szerzyły propagandę, że w sklepach jest chwilowo wszystko, ale to na krótki czas, że bony będą z powrotem wprowadzone – w wyniku tej propagandy notowaliśmy znacznie większy wykup cukru, szczególnie to się uwidoczniło
       w gm. Goręczyno. Następnie w pierwszych dniach notowano słabe zaopatrzenie punktów usługowych w artykuły pierwszej potrzeby, jak chleba, przetworów mięsnych, przez co chcieli oni wywołać panikę rynkową gdzie trzeba było szybkiej interwencji. – Notowaliśmy również długo, a nawet jeszcze dziś notujemy wypowiedzi elementów wrogich /szczególnie kułackich/, że Uchwała Rządu to bije mocno robotnika, a nie kułaka, że robotnik teraz musi z głodu zdychać, wypowiadają się oni przeważnie do robotników, chcąc przez to stwarzać niezadowolenie wśród klasy robotniczej i biednego chłopstwa. W pierwszych dniach elementy wrogie szerzyły propagandę, że w sklepach jest chwilowo wszystko, ale to na krótki czas, że bony będą z powrotem wprowadzone – w wyniku tej propagandy notowaliśmy znacznie większy wykup cukru, szczególnie to się uwidoczniło w gm. Goręczyno.
      
       Szymbark: "Te złodzieje dlatego ceny podrożyły, żeby robotnik cierpiał biedę"
      
„Notowaliśmy również w pierwszych początkach dość szerokie biadolenie na niską podwyżkę płac, gdzie do biadolenia tego przyczyniły się niewątpliwie elementy wrogie Polski Ludowej. – Dowodem nasilenia wrogiej działalności mogą posłużyć niżej podane wypowiedzi: - inf. ps. „Marszałkowski” w doniesieniu swym podaje, że ob. Bugus Walerian – gospodarz posiadający 20 ha ziemi w Parchowie będąc w spółdzielni Samopomocy Chłopskiej w obecności kilku osób mówił, żeby ludność kupowała więcej cukru, bo od miesiąca lutego będzie droższy. – inf. ps. „Bażant” w doniesieniu swym podaje, że ob. Kuszkowski Jan – listonosz zam. w Szymbarku wypowiadał się, „że te złodzieje dlatego ceny podrożyły, żeby robotnik cierpiał biedę” bo wszystko podrożało, a robotnik nie zarobi tyle i nie dostanie tyle podwyżki by wyrównać podwyżkę cen. – Inf. ps. „Wróbel” w doniesieniu swym podaje, że ob. Majkowski Franciszek kierownik szkoły w Szymbarku b. czł. BBWR wypowiedział się w sposób szyderczy, że robotnik przekona się o słuszności Rządu Polski Ludowej do tego stopnia, aż straci zaufanie i przestanie pracować” - Inf. ps. „Lis” w doniesieniu swym podaje, że ob. Wolf Arnold kier. stolarni w Kartuzach wypowiadał się oraz okazując chęć opuszczenia pracy jak również namawiał do tego publicznie swoich podwładnych.
      
       Kwidzyn: Uchwała Rady Ministrów powoduje nędzę mas pracujących
      
„W doniesieniu z dnia 12 I 1953 r. inf. ps. „Rozbijacz” podał, że kierownik mleczarni w Janowie pow. Kwidzyn Fillbrandt Zygmunt zam. w Janowie w dniu 4 I 1953 r. rozpowszechniał między ludźmi, którzy przyszli z mlekiem wrogą propagandę, że Uchwała Rady Ministrów powoduje nędzę mas pracujących Polskich, a daje wolną rękę spekulantom
       i innym wyzyskiwaczom, oraz inne wiadomości szkalujące Polskę Ludową. Po przesłuchaniu świadków i akceptacji Szefa WUBP w Gdańsku Fillbrandt został za zgodą Prokuratora Powiatowego w Kwidzynie aresztowany.
      
       Starogard Gdański: stwierdzono w 4 punktach naklejone karteczki z wrogimi napisami
      
„W miesiącu styczniu, a w szczególności po wprowadzeniu w życie Uchwały Ministrów na tutejszym terenie wzmogła się wroga działalność w formie wrogich napisów i tak, dnia 6 I 53 r. na terenie miasta wzdłuż ulicy Chojnickiej stwierdzono w 4-ech punktach naklejone karteczki z wrogimi napisami, pisane odręcznie, skierowane przeciwko Uchwale, prezesowi Rady Ministrów i Związkowi Radzieckiemu. W kierunku wykrycia sprawców przystąpiono do ustalenia charakterów pism, ustalono iż podejrzani o dokonanie powyższego są Siniewski Dominik, zamieszkały w Starogardzie robotnik Starogardzkiej Fabryki Obuwia, gdyż podobny jest jego charakter pisma oraz niektóre jego wrogie wypowiedzi pokrywają się z treścią ulotek”.
      
       Przegalino gm. Świbno: Uchwała Rady Ministrów jest wyłącznie wymierzona przeciwko gospodarzom
      
„Inf. ps. „Rybik” w doniesieniu z dnia 5 I 1953 r. podaje, że w rozmowie z Zesławskim i Sowińskim – najzamożniejsi gospodarze gromady Przegalino gm. Świbno – wypowiadali się, że obecnie Uchwała Rady Ministrów jest wyłącznie wymierzona przeciwko gospodarzom, gdyż Państwo ściągnęło zboże od chłopów i inne dostawy płacąc po niskich cenach, a obecnie podnieśli ceny na artykuły pierwszej potrzeby, że chłop nie będzie mógł nic kupić. Dalej Zasławski wypowiadał się, że Rząd celowo to zrobił, aby zmusić chłopów do wstąpienia do Spółdzielni Produkc., dodając przy tym, że obecnie nie opłaci się coś mówić, gdyż dużo ludzi wypuścili z więzienia po amnestii, to teraz o ile coś będziesz mówił, to zaraz zamkną i jeszcze nie mało ludzi będzie za to w więzieniu siedzieć.
      
       Piotrowo gm. Nowy Dwór: Obecnie narobili biedy ludziom, a najwięcej gospodarzom
      
„Inf. ps. „Wilk” podaje w doniesieniu z dnia 9 I 1953 r., że Fiduk, gospodarz średniorolny, sołtys gromady Piotrowo gm. Nowy Dwór na temat Uchwały Rządu wypowiadał się, że obecnie narobili biedy ludziom, a najwięcej gospodarzom, bo niby mówią, że nadwyżki chłopi mogą sprzedawać na wolnym rynku, ale kto takie nadwyżki będzie miał, jak chłopu wszystko zabierają, nawet nie jest w stanie wywiązać się z nałożonego kontyngentu”.
      
       Kulnik gm. Pszczółki: Teraz po zmianie cen robotnik z głodu zdechnie
      
„Inf. ps. „Kruk” podaje w doniesieniu z dnia 9 I 1953 r., że ob. Zeromski Kazimierz, gospodarz indywidualny posiadający 10 ha ziemi b. czł. PSL, obecnie wydalony z ZSL zam. Kulnik, gmina Pszczółki wypowiadał się, że teraz po zmianie cen robotnik z głodu zdechnie, gdyż Rząd podwyższył ceny, a za mało podwyższył uposażenie robotnika, dodając przy tym, że będzie jeszcze gorzej. Inf. ps. „Kruk” nastawiono celem ustalenia świadków i potwierdzenia powyższych faktów”
Marcin Ślaski (Gdańsk)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • RobertKoliński Jak wiadomo PiS mi ani brat, ani swat, ale niezwykle uderzające jest podobieństwo ówczesnej propagandy antysocjalistycznej, obecnej wśród elementów wrogich Polsce Ludowej (ach ta reakcyjna, jankeska "Wolna Europa"), do tej uprawianej przez dzisiejszą propagandę oligarchów, kapitalistycznych wyzyskiwaczy i mediów zbliżonych do tzw. "totalnej opozycji" w kwestii np. podwyżek płacy minimalnej, stawki godzinowej, transferów społecznych (500+) czy 13-tej emerytury dla Polaków. Proszę zwrócić uwagę, że występują w niej niemal bliźniacze elementy - "będzie kryzys", "zabraknie towarów", "będzie drożyzna", "będzie nędza", "pójdziemy z torbami" (dziś dochodzi jeszcze "dług, którego nie spłacą nasze wnuki") etc. , czyli stosowano dokładnie te same chwyty propagandowe, z którymi spotykamy się i dziś w przekazie mającym obrzydzić rozwiązania socjalne i społeczne (negatywnie nacechowany tzw. "socjal") służące większości obywateli RP. Co ciekawe, odpowiedzialne za jej rozpowszechnianie są również bardzo podobne kręgi społeczne - najbogatsi, kułactwo, dawna nomenklatura 2RP i szeroko rozumiane elementy antysocjalistyczne. (. .. ) Hashtagi: #propaganda, #kulactwo, #TransferySpoleczne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 8
    RobertKoliński(2019-08-31)
  • RobertKoliński (. .. ) Ciekawostka kolejna to fakt, że równie podobny efekt odnoszą te propagandowe dyrdymały, czyli większość polskiego, niezamożnego społeczeństwa puszcza zwyczajnie mimo uszu te hiobowe a z palca wyssane banialuki i z rozwiązań pro-społecznych jest po prostu zadowolona, wbrew malkontenckiej propagandzie neoliberałów. Jak to historia lubi się powtarzać, prawda?:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 8
    RobertKoliński(2019-08-31)
  • " Kartek nie było, ale wzrosły ceny " historia kołem się toczy. Z tą różnicą, że większe " kręgi " zatacza. : )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    pampi-ZAWADA(2019-08-31)
  • chwile pozniej 1959 poddajaca chcrzescijan katolikow waloryzacji zlotego wzgledem innych kraji walut jeden by to nazwal sprzedanie polski w obce rece jedni by to nazwali polska w rekach wroga gdzie ma swoja walute pln mianowicie ustawa o cmentarzach wyznaniowych przypomne ze chcrzescijanizacja leci stad dlatego dziwie sie ze dajecie sie tak szybko manipulowac dla przyjecia korzysci majatkowej mowa druga bardzo wazna sprawa mianowcie rzad jako opinia medi jest ukieronkowany dla nich dla stacji wzgledem finansowym struktury rzadu tego w ktorym prezydent jest na samym decydencie to w roku 1993 na jak to nazwali szczycie onz na ktorym to glowy poszczegolnych panstw ustalaja stawki skrajnego przezycia jest to szczyt do walki z ubustwem na swiecie ale sa to komercyjni gracze stacji telewizyjnych pod wzgledem ekonomicznych zyskow telewizji nie majac na wzgledzie godnego zycia czlowieka tylko najblizszych stacji wedlug mnie otwieram pozarzadowa wyplate dla ludzi ktorzy ich tumienie rzeczywistosci wynika z tego ze to nie jest o rzeczywistosci ludzi tylko o rzeczywistosci przyzwyczajonych zludnie nauczonych do najwiekszych zyskow gdzie zycie ludzi jest im bardzo obce dalekie niewidoczne niezauwazalne temat polityki jest dla komercji zalezy im zeby czlowiek to ogladal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    ARCITECT ARTUR(2019-09-01)
  • historia nie lubi sie powtarzac to jest bledne powiedzenie sprzeyjace temu co mowi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    ARCITECT(2019-09-01)
  • I to jest cala perfidia czerwonej lewicy.Calym sercem chce dobrobytu "mas pracujacych" a systematycznie I precyzyjnie wykancza narod polski. Chocby nazwy partii PPR-Polska Partia Robotnicza,lub PZPR Polska Zjednoczona Partia Robotnicza,no niby jest w nazwie "Robotnicza" a najwiecej gnebila wlasnie swoich braci robotnikow nie cofajac sie przed strzelaniem do demonstrantow ktorzy zwykle z glodu wychodzili na ulice,tu cie glaskali po glowce,a tu CI wbijali noz w plecy,podobnie jak ostatnio Rafalek ,nie ma zagrozenia,a pol Polski zatruta,jesli tak dobrz to po co ten ozon? Ja mam jedna zasade,po prostu lewicy,lewakom z zasady nie wierze ,na ich obietnice nawet nie warto sie odsikac.Garbusiarz cyklista
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    Zbyszek1(2019-09-01)
  • niech za komentarz do tekstu niejakiego łałtora posłuży cena chleba. .. tak, tak to już 10 złotych za kilogram. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    nikt21(2019-09-01)
  • RobertKoliński @Zbyszek1 - Ignoranckie troll-brednie na zlecenie z Nowogrodzkiej - przyjmij do wiadomości, niedouczony człowieku, że podczas strajków w PRL i różnego rodzaju "wypadków" (poznańskich, radomskich etc. , w tym stanu wojennego) w całym okresie 1945-1989 zginęło wg szacunków historyków ok. 90 osób, podczas gdy ofiar kapitalistycznych bandytów w 2 RP (zastrzelonych przez policję i wojsko uczestników strajków robotniczych i chłopskich) w samej tylko sanacyjnej pięciolatce 1932-1937 było 818.Podobnie bełkoczesz o awarii warszawskiej oczyszczalni, która choćby i miesiąc pompowała jeszcze nieczystości do Wisły, to nie przykryje g*wna, które wylało się w Polsce dzięki PiSowskim przestępcom i troll-łajdakom z Ministerstwa Sprawiedliwości. Hashtagi: #PiSkasta, #trolle, #szczujnia, #PutinowskieMetody
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 4
    RobertKoliński(2019-09-01)
  • @Zbyszek1 - jedna z ostatnich wypowiedzi twoje wypowiedzi sa z calego serca w wasza z cwe la prawice
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2019-09-01)
  • apropos zasad to zescie uniwersytety pootwierali zeby powoli przejsc waszych panow za granicami ktorych tak wilebicie a nozu w plecy to nie my
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2019-09-01)
  • Prawda. Prawda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    Realistix(2019-09-01)
  • Oj jest różnica pomiędzy latami 40 i 50, a czasami obecnymi i wiele wypowiedzi przytoczonych przez Pana Śląskiego jest prawdziwych, bo w PRL-u gnębili rolników i nakładali na nich dostawy obowiązkowe czym większe gospodarstwo, tym większy odsetek dostaw na ha i tak ustalali te limity, żeby jak ktoś miał powyżej 10 ha to nic się nie opłacało robić, aby takie gospodarstwa upadły i zostały wcielone do kołchozów. Komuniści po prostu kradli plony polskim rolnikom, żeby ich zniszczyć. Chcieli zrobić tak jak w ZSRR, gdzie polityka kolektywizacji doprowadziła do głodu i do lat 60 produkcja żywności była mniejsza jak za Cara.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    Zen (2019-09-01)
Reklama