Środa 22-05-2019, imieniny Wiesława, Heleny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kim był Kazimierz Wojtczak?

 
Elbląg, Kim był Kazimierz Wojtczak?

Kazimierz Wojtczak – „utrwalacz” władzy ludowej w walce z reakcyjnym podziemiem, konsekwentnie piął się w górę elbląskiej bezpieki. Był kolejno: starszym referentem Sekcji V Powiatowego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego w Elblągu, kierownikiem Referatu Ochrony przy Zakładach Mechanicznych im. Gen. Karola Świerczewskiego, aż wreszcie zastępcą kierownika PUBP w Elblągu.

Kazimierz Wojtczak urodził się 28 sierpnia 1928 r. w Latkowie (gmina Osięciny, pow. Nieszawski). W momencie wstąpienia do organów bezpieczeństwa miał ukończonych 5 klas szkoły powszechnej, które w 1950 r. uzupełnił do 7 klas szkoły powszechnej.
Ja Wojtczak Kazimierz syn Józefa i Heleny do siedmiu lat byłem przy Rodzicach od siódmego roku zacząłem chodzić do szkoły a jak pszyszłem (sic!) ze szkoły pomagałem rodzicom bo rodzice były (sic!) biedni i trzeba było pomuc (sic!) zaczalem chodzić do szkoły od roku 34 to chodziłem do roku 39 i tylko zdondżyłem (sic!) ukończyć 5 kl. szkoły powszechnej. Za okopacjy (sic!) niemieckiej w roku 42 to tesz (sic!) jeszcze nic nie robiłem byłem przy rodzicach dopiero od roku 44. Biuro pracy w Chęcinach pszedzielyło (sic!) mnie do firmy budowlany (sic!) i tam pracowałem do roku 45 potem ta firma mnie do niemiec na Mająntek Bałgarten i tam pracowałem, dopiero w 46 roku pszyjechalem do Polski 1 marca j dotej y niyc (sic!) nie pracowałem a teras pszyjechalem do Gdańska szukać pracy – tymi słowami rozpoczynał swój życiorys.
     

     Politycznie pewny, poglądów antyklerykalnych. Stosunek do ZSRR pozytywny
     
W zakresie oceny politycznej stwierdzano: „Jako mł. referent w zagadnieniach politycznych orjetuje (sic!) dostatecznie. Jest pracownikiem politycznie wyrobionym, stosunek jego do obecnej rzeczywistości i demokracji Ludowej, jak i Rządu bez zarzutu. W życiu politycznym na terenie Koła Partyjnego jest przeciętnie aktywnym. Politycznie pewny, poglądów antyklerykalnych. Stosunek jego do Z.S.R.R pozytywny”
     W ocenie fachowej stwierdzano: „- Na stanowisku swoim z pracy wywiązuje się należycie. Wykazuje dużo zapału i chęci jako pracownik operatywny. Uwidacznia się to przede wszystkim w pracy z agenturą, oraz w pracy na obiektach, którą jako pracownik ref. Kolejowego na swoim odcinku podniósł do poziomu. Pracownik zdyscyplinowany, sumienny i obowiązkowy. Z zadań powieżonych (sic!) stara się wywiązać jak najlepiej dla dobra służby. Umie zachować tajemnicę służbową
     
     Jest średnio uzdolnionym operatywniakiem
     
W opisie zalet i wad osobistych Kazimierza Wojtczaka stwierdzono: Jest pracownikiem na średnim poziomie intelektualnym, a wiadomości które posiada pozwalają mu na osiąganie pozytywnych wyników w pracy. Widać u niego chęć do pogłębienia wiadomości pod względem politycznym zawodowym. Jest średnio uzdolnionym operatywniakiem. Uczciwy, odważny, ideowy. Nałogów specjalnych nie posiada.
     Wojtczak jako pracownik po linii ref. Kolejowego, pracuje bez zastrzeżeń. W wykonywaniu obowiązków uczciwy i sumienny. Do pracy operatywnej przykłada się z całym zapałem. Z agenturą pracuje regularnie i dobrze. Jako pracownik wykazuje dużo chęci do pogłębienia wiadomości zawodowych, pol-wych. Jest pracownikiem politycznie wyrobionym, orientującym się w zagadnieniach życia politycznego. Za jego dobra i uczciwa pracę należy się mu przesunięcie w grupie uposażenia
– stwierdzał Szef PUBP w Tczewie we wniosku do WUBP Gdańsk z 9 lutego 1950 r. o przeniesienie Stanisława Wojtczaka ze stanowiska młodszego referenta na stanowisko w IX grupie uposażenia z dniem 1 lutego 1950 r.
     
     Z Tczewa do Elbląga
     
- Wojtczak Kazimierz zostanie przeniesiony do ref. IV PUBP Elbląg na st. ref., zaś st. ref, referatu IV-tego Lebiedziński zostanie przeniesiony do sekcji V-tej Wydz. IV-tego WUBP na stanowisko referenta. Powyższe przesunięcia podyktowane są troską o ulepszenie pracy Referatu IV-tego PUBP Elbląg – stwierdzano we wniosku do Naczelnika Wydziału Personalnego o przeniesienie Wojtczaka Kazimierza – referenta referatu kolejowego PUBP Tczew na stanowisko st. ref. ref. IV-tego PUBP Elbląg z dniem 19 sierpnia 1950 r.
     
     Włożył duży wkład w rozbudowę agentury w Zakładach Mechanicznych
     
- Od października 1950 r. w/w pełni obowiązki Kier. Ref. Ochr przy Zakł. Mech w Elblągu i w czasie swej pracy wywiązuje się dobrze z powierzonych obowiązków. W pracy operacyjnej wywiązuje się dobrze, z agenturą potrafi pracować, włożył duży wkład w rozbudowę agentury i rezydentury na Zakładach Mechanicznych. Posiada zmysł organizacyjny, pracuje planowo, nadaje się na Kier. Ref. Ochr. – stwierdzał we Wniosku do Szefa WUBP w Gdańsku o przeniesienie chor. Kazimierza Wojtczaka, s. Józefa, st. ref. R.IV. PUBP Elbląg na stanowisko Kier. Referatu Ochrony przy Zakładach Mechanicznych w Elblągu z dniem 1 VIII 1951 r. z dnia 25 lipca 1951 r. – szef PUBP w Elblągu – kpt Józef Kuriata.
     
     Oddany i bojowy towarzysz
     
- W kampanii wyborczej wykazał dużo samozaparcia i poświęcenia w walce z wrogim elementem zdążającym w kierunku bojkotu wyborów. Na jego wniosek zostało zrealizowano kilka spraw skierowanych do Sądu. Jest oddany i bojowy towarzysz. Pod względem moralnym nie budzi żadnych zastrzeżeń – stwierdzał kpt J. Kuriata Szef PUBP w Elblągu w charakterystyce Wojtczaka z 25 XI 1952 r.
     
     Wyniki w walce z sabotażem
     
- Wyżej wymieniony do Organów Bezpieczeństwa Publicznego przyjęty został w 1946 r. Do Elbląga przeniesiony został z PUBP w Tczewie w 1950 r. i rozpoczął pracę na stanowisku Ref. Sekcji IV-tej. Od 1951 r. jest Kierownikiem Referatu Ochrony przy Zakładach Mechanicznych im. Gen. Karola Świerczewskiego. Z nałożonych na niego obowiązków wywiązuje się bardzo dobrze. Jest pracownikiem ambitnym, inteligentnym, posiada duży zmysł operacyjny i ma duże zdolności w pracy z agenturą. Dzięki jego właściwej pracy i starań z jego strony, praca operacyjna na Zakładach Mechanicznych została dobrze zorganizowana i postawiona na należytym poziomie, w wyniku czego w pracy swej ma on szereg wyników na odcinku walki z sabotażem i szkodnictwem gospodarczym. Wyżej wymieniony politycznie wyrobiony jest bardzo dobrze. Jest aktywnym członkiem partii. Z oceny sytuacji politycznej wyciąga słuszne wnioski w pracy operacyjnej, co uwidoczniło się w szeregu zrealizowanych spraw. Ppor. Wojtczak Kazimierz w czasie pracy, jak również poza pracą w życiu prywatnym prowadzi się moralnie bardzo dobrze. Swoim zachowaniem i dobrą postawą moralną wpływa dodatnio na podległych jemu pracowników – stwierdzał Szef PUBP w Elblągu kpt J. Kuriata w charakterystyce ppor. Kazimierza Wojtczaka z 25 sierpnia 1953 r.
     
     Dużo pracuje nad podniesieniem swojego poziomu politycznego i ideologicznego
     
- Wyżej wymieniony do Organów Bezp. Publ. przyjęty został w 1946 r. Do Elbląga został przeniesiony z PUBP w Tczewie w 1950 r. I zaczął pracować na stanowisko Kier. Ref. Ochrony w Zakładach Mechanicznych im. Gen. Karola Świerczewskiego. Z pracy wywiązuje się dobrze, jest samodzielny, potrafi samodzielnie pracować z siecią agenturalno-informacyjną. Z otrzymanych doniesień wyciąga słuszne wnioski operacyjne i polityczne. Podczas pracy w Zakładach Mechanicznych ma szereg pozytywnych wyników w postaci aresztów, jak i rozbudowy cennej sieci. Ma perspektywę rostu (sic!) w organach BP. W zakresie oceny politycznej – Wyżej wymieniony politycznie jest wyrobiony dobrze, co uwidacznia się w jego zapale w pracy zawodowej, dużo pracuje nad podniesieniem swojego poziomu politycznego i ideologicznego. Na Zakładach Mechanicznych został wybrany w skład Komitetu Zakładowego PZPR oraz Egzekutywy. Z powierzonych obowiązków wywiązuje się dobrze. Na wykładach politycznych w ostatnim okresie zalicza się do najlepszych słuchaczów (sic!).
     
Jeżeli chodzi o ocenę moralną kpt J. Kuriata – Szef PUBP w Elblągu – stwierdzał: – Tow. Wojtczak w czasie pracy jak i poza pracą w życiu prywatnym prowadzi się bardzo dobrze. Dobrym swoim postępowaniem i oddaniem w pracy zawodowej świeci przykładem dla pracowników tut Urzędu – czytamy w charakterystyce ppor. Kazimierza Wojtczaka z 5 maja 1954 r.
     - W kwietniu 1955 r. Kazimierz Wojtczak został zatwierdzony na stanowisko Z-cy Kierownika Powiatowego Urzędu ds. Bezpieczeństwa w Elblągu. Płk Żmijewski, kier. Woj. Urzędu ds. Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku, we wniosku o zatwierdzenie kandydata na stanowisko Z-cy Kier. PU ds. BP w Elblągu stwierdzał:
     Por. Wojtczak Kazimierz w Organach B.P. pracuje od 12 VII 1946 r. Przez okres 5-ciu lat pracy uwidacznia się u niego systematyczne podnoszenie się jego zdolności operacyjnych z czym równocześnie podnosi swój poziom polityczny. Pracę zawodową opanował dobrze, potrafi rozwiązać niemal każde zagadnienie w prowadzonych przez siebie i swych podwładnych sprawach. W każdej chwili staje z pomocą podległym mu pracownikom, tak pod względem zawodowym jak i politycznym. W codziennej pracy cechuje go uporczywość ; samodzielność i własna inicjatywa, co daje pewność, że proponowanym stanowisku wykona postawione przed nim zadania. W związku z tym, że poprzedni Z-ca Szefa por. Kobylecki został przeniesiony na kierownika Urzędu w Pucku, przez kilka m-cy Kierownik w Elblągu pracuje sam – wnoszę o zatwierdzenie na w/wym. stanowisko por. Wojtczaka. 
     
     „Kopniak w górę”
     
W 1962 roku Kazimierz Wojtczak został przeniesiony na stanowisko zastępcy Komendanta MO ds. Bezpieczeństwa w Starogardzie Gdańskim
     - Por. Wojtczak jest pracownikiem operacyjnym od 1947 roku. Za okres pracy w służbie bezpieczeństwa opiniowany jest pozytywnie i awansowany od wartownika do Z-cy Kierownika PU ds. BP. W roku 1955 pracował na stanowisku Z-cy Kierownika PU d/s BP w Elblągu stamtąd skierowany został na Kurs Podwyższania Kwalifikacji Aktywu Kierowniczego w Warszawie. Z dotychczasowej jego pracy należy wnioskować iż w zupełności odpowiada na stanowisko Z-cy Komendanta Powiatowego MO ds. Bezp. - stwierdzał Inspektor d/s Kadr Samodzielnej Sekcji Kadr i Szkolenia KWMO w Gdańsku – kpt. T Szczygieł.
     
     Odznaka „20 Lat w Służbie Narodu”
     
Zastępca Komendanta Wojewódzkiego MO ds. Bezp. w Gdańsku płk. K. Górecki w uzasadnieniu wniosku o przyznanie Kpt. Wojtczakowi odznaki „20 Lat w Służbie Narodu” w maju 1966 r. stwierdzał – Kpt. Wojtczak pracuje w służbie bezpieczeństwa od 12 lipca 1946 r. W okresie dwudziestoletniej służby powierzone mu obowiązki wykonywał z pełnym poczuciem odpowiedzialności. Jest funkcjonariuszem zdyscyplinowanym i uczciwym. Przez wiele lat jest aktywistą powiatowych instancji partyjnych. Zasługuje na wyróżnienie go odznaką „20 lat w Służbie Narodu”.
     
     Marzec 1975 r. Zdrowie pod lupą
     
Mjr Kazimierz Wojtczak do Służby Bezpieczeństwa wstąpił w lipcu 1946 roku. Przez cały okres służby pracuje operacyjnie. Praca wiąże się z nienormowanym czasem służby, wyjazdami w teren w różnych porach roku. Tak pełniona służba nie zezwala na systematyczne odżywianie się i wpływa ujemnie na sprawność organizmu. Praca wiąże się z okresami wzmożonych napięć psychicznych oraz wymaga znacznego wysiłku fizycznego – argumentował zastępca naczelnika Wydziału Kadr KWMO w Gdańsku mjr mgr Kazimierz Kochańczyk w sprawozdaniu z Przebiegu Służby mjr Wojtczaka sporządzonego w marcu 1975 r.
     
     1975 r.: Wyróżnienie i emerytura
     
Major Kazimierz Wojtczak pracuje w organach Służby Bezpieczeństwa od roku 1946. Przez wszystkie te lata wykazywał zawsze głębokie zaangażowanie i inicjatywę w wykonywaniu powierzonych zadań oraz aktywną działalność społeczno-polityczną. Posiadane umiejętności w zakresie organizacji pracy i kierowania zespołami ludzi predestynowały go na stanowisko I z-cy komendanta powiatowego MO ds. Służby Bezpieczeństwa w Starogardzie Gd., którą to funkcję pełnił przez ostatnich 12 lat. Obok zaangażowania w pracy operacyjnej brał również czynny udział w życiu partyjnym jednostki, a ponadto rozwijał szeroką działalność społeczną. W związku z przejściem na zaopatrzenie emerytalne przekazuję wyrazy uznania i podziękowanie za wkład pracy i pomyślne wyniki osiągnięte w długoletniej służbie w resorcie spraw wewnętrznych. Dziękując za wysoką aktywność polityczną i zawodową życzę dalszych sukcesów w działalności społecznej i partyjnej , a jednocześnie nagradzam upominkiem rzeczowym - stwierdzał Komendant Wojewódzki Milicji Obywatelskiej w Gdańsku płk. J. Andrzejewski w rozkazie nr 23/75 z 3 czerwca 1975 r.
     Od 12 lipca 1946 r. do 31 grudnia 1947 r. ob. Wojtczak Kazimierz brał udział w walkach z reakcyjnym podziemiem o utrwalenie władzy ludowej – taką informację można odnaleźć w aktach osobowych w/w. Brak natomiast informacji o dalszych losach Kazimierza Wojtczaka na milicyjnej emeryturze.
     
     Autor tekstu jest z wykształcenia historykiem, politologiem oraz anglistą, pracuje w jednej z elbląskich szkół. Jest w trakcie pisania pracy doktorskiej.
     
Marcin Ślaski (Gdańsk)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Nie matura, a chęć szczera - zrobi z ciebie oficera
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24 1
    (2019-04-20)
  • może władza naszego miasta by nazwała jakie rondo jego nazwiskiem, bo przecie on swój
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24 8
    (2019-04-20)
  • nie nauka i wiedza ale proza chora zrobi z amatora czasem i doktora. To moja własna tfurczość. Rozumiem, że cykliczne publikacje autora zamieszczane w Portelu mają być elementem pracy naukowej. Czytałem wszystkie. Do tej pory słaby poziom.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 12
    zawistny(2019-04-20)
  • Pamiętajcie, że część esbeków nadal żyje i ma się dobrze. Ich synalkowie robią często teraz karierę w Policji. Przykład? Proszę bardzo. IPN BU 1521/12 IPN BU 001708/3686,IPN BU 001834/3583.To tylko kilka sygnatur dot. jednego esbeka, który inwigilował zamechowców w latach osiemdziesiątych i końcówce siedemdziesiątych. Później jako zasłużony esbek dostał fuszkę w Legionowie w swojej byłej szkółce SB. Inwigilował nawet swoich w trakcie bywania w asw. No to wesołych świąt kochani esbecy. My robotnicy pamiętamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    17 8
    (2019-04-20)
  • Gimnazjalista lepiej by poprzepisywał z akt. I takich "dochtorów" będziemy mieli. Już nie czytam tych paszkwili, obrzydliwe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 13
    (2019-04-20)
  • Brawo. Ładujcie w czerwony elektorat Wróbla i Słoniny. Niech wiedzą skąd pochodzą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 16
    hd(2019-04-20)
  • Ty Śląski, wytykanie komuś ortów jest nieeleganckie tym bardziej, że czas edukacji przypadł na lata okupacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 4
    hvb,jkgkg(2019-04-20)
  • Kawał solidnej, zupełnie nikomu niepotrzebnej roboty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 12
    (2019-04-20)
  • Skoro blokujecie moje wpisy z informacjami na temat esbeków obecnie mieszkających w Elblągu. Proszę o przekazanie tych danych autorowi tekstu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 6
    (2019-04-20)
  • Dzisiaj to się nazywa dysleksja. A w ogóle nasi prezydenci też robili "byki"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    mm263(2019-04-20)
  • Na wymioty się zbiera. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 2
    plusexpress(2019-04-20)
  • Od pewnego czasu ten portal jak i inne media publikują artykuły dotyczące pracowników specsłużb i milicjantów. W większości opierają się o stały schemat nakazujący jednostronne potępianie tamtych ludzi i czasów. Praktycznie informacje opierają się o materiały IPN z konieczności mało emocjonalne i oparte na "suchych" faktach. Jakoś dotąd nikt nie podjął rzetelnej pracy związanej z tymi sprawami. W grudniu 2015 roku odbyła się prapremiera filmu dokumentalnego "W służbie narodu" w reżyserii Andrzeja Mańkowskiego, przedstawiciela nowej fali polskich dokumentalistów (rocznik 1973), laureata wielu międzynarodowych festiwali. Materiał zawarty w tym filmie dotyczył SB i MO. Na jego kanwę złożyło się 70 godzin archiwalnych materiałów filmowych stworzonych w czasie PRL przez ówczesną władzę i opozycję. Ponadto wykorzystano wspomnienia opozycjonistów oraz dwóch byłych oficerów SB i jednego MO. Ocena tego dokumentu przez krytyków była wysoka, gdzie wskazano na fakt, że powszechne opinie o tych służbach dotąd publikowane nie były obiektywne. Nawet wysnuto wniosek, że były one potrzebnene i miały sukcesy. Ponieważ film nie mieścił się w nakazanych ramach oceny został on zakazany do powszechnej emisji i decyzją władz ze stycznia 2016 roku otrzymał status "półkownika". Jak dotąd zakaz nadal obowiązuje, bo jest niezgodny z obecną wykładnią najnowszej historii, mimo, że film ten naprawdę jest rzetelnym materiałem faktograficznym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 6
    Filmssencione(2019-04-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena .pl
Czytnik kart kryptograficznych
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini