Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Na naszych rzekach czas spędzamy przyjemnie

Poniedziałek, 9 lipca 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 187

Nie tylko siatkami Żeglugi Przybrzeżnej, ale i siatkami Żeglugi Śródlądowej można wybrać się na przyjemną wycieczkę. Trasy, obsługiwane przez Żeglugę Śródlądową, jak Gdańsk - Sobieszewo, Elbląg - Krynica Morska, Krynica Morska - Tolkmicko i Elbląg - Ostróda, są bardzo ciekawe.
      Ruch na tych trasach szczególnie w dni świąteczne jest bardzo duży. Żegluga Śródlądowa stara się w miarę uszczuplonych możliwości ( ponieważ 50 proc. taboru znajduje się w remoncie) podołać dużej frekwencji tegorocznego sezonu.
      Zależnie od nasilenia ruchu w danym dniu statki kursują częściej lub rzadziej na krótszych trasach, np. z Gdańska do Sobieszewa. W niedzielę statki wychodzą co godzinę. Trasa dłuższa Elbląg - Krynica Morska ma być wzmocniona w najbliższym czasie o dwa statki. Na inne, jak Gdańsk - Świbno, lub Gdańsk - Elbląg statki wypływają, o ile zgłasza specjalne zapotrzebowanie zorganizowana wycieczka.
      Jednakże w niedziele i święta nasilenie ruchu jest tak duże, że nie zawsze statki Ż. Ś. Mogą podołać wzrastającej frekwencji. Niejednokrotnie Ż. Ś. Spotyka się z niesłusznymi pretensjami pasażerów, którzy nie chcą rozumieć, iż statek może zabrać tylko ograniczoną ilość pasażerów, a dalsi mogliby stać się przyczyną katastrofy.
      Nie mniejszym powodzeniem cieszy się linia Gdańsk - Warszawa, z tym, że frekwencja ( i to duża) jest tylko na statkach płynących z Warszawy. Czyby więc, dla właściwego wykorzystania statków na trasie Gdańsk - Warszawa, Fundusz Wczasów Pracowniczych nie mógł zainteresować się tą sprawą i umożliwić wczasowiczom, mieszkającym w Warszawie, powrót zamiast koleją - statkiem Ż. Ś.? Mimo, iż skróciłoby to pobyt w ośrodku wczasowym o jeden, a nawet dwa dni, wczasowicze na pewno chętnie skorzystaliby z ciekawej i przyjemnej podróży Wisła do Warszawy.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama