Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 18-02-2018, imieniny Bernardety, Konstancji
 
Rek

UWAGA!

O tarczy

Tarcze szkolne są po to, by je nosić, informował Głos Elbląga z 12 października 1957 r.

Mogę śmiało stwierdzić, że większość uczniów zwłaszcza szkół średnich nie nosi tarcz szkolnych na rękawach ani czapek uczniowskich.
     Nie wiem, czym ten stan rzeczy wytłumaczyć. Czyżby uczniowie wstydzili się przyznać, że są uczniami? Raczej winni być dumni z tego i szczycić się emblematami własnej szkoły.
     Co prawda niektórym jest wygodniej chodzić bez tarcz. Zawsze to można „pochuliganić” trochę, zajść sobie do kawiarenki, pójść do kina – i nikt nie zwróci na to uwagi. A z tarczą to już nie wypada, mogą donieść do szkoły i w ogóle mniejsza „swoboda”.
     Wprawdzie dyrekcje szkół od czasu do czasu przypominają wychowankom o obowiązku noszenia tarcz – ale jak dotychczas – bez większego powodzenia.
     Uważamy, że do tego zagadnienia należy podejść bardziej rygorystycznie i w stosunku do opornych wyciągać odpowiednie konsekwencje.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama