Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Oszczędzajmy energię ale rozsądnie

W ostatnim okresie większość latarni ulicznych, szczególnie w dzielnicach peryferyjnych zapala się dopiero późnym wieczorem, kiedy mieszkańcy szykują się do snu, informował Głos Elbląga z 25 kwietnia 1963 r.

Rok 1962 przyniósł miastu 301 nowych punktów świetlnych. Oświetlono ulicę: 1 Maja, gen. Bema, 21 Października, Łęczycką, Nitschmana, Rycerską, Kościuszki, Szymanowskiego, Beniowskiego, Ślusarską, Tysiąclecia, oraz Dzierżyńskiego. W roku bieżącym miasto otrzyma kilkaset nowych punktów świetlnych.
     Elbląg przestał być ciemnym miastem. Obecnie trzeba tylko ekonomicznie wykorzystać nowe punkty świetlne. A tu właśnie można by mieć pewne zastrzeżenia.
     W ostatnim okresie większość latarni ulicznych, szczególnie w dzielnicach peryferyjnych zapala się dopiero późnym wieczorem, kiedy mieszkańcy szykują się do snu. W godzinach, kiedy na ulicach panuje jeszcze ruch latarnie nie świecą. Wydaje nam się, że w obecnej chwili nie jest to już uzasadnione.
     Miasto powinno być oświetlone wtedy, kiedy na ulicach panuje ruch.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama