UWAGA!

Park Kajki

Parkiem im. Kajki należy się zaopiekować, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 21 września 1955 r.

Park im. Kajki ma już ustaloną sławę w Elblągu, lecz nie ze względu na estetykę i piękno, ale... brzydotę i zaniedbanie, sławę tę jak widać chce nadal podtrzymać Zarząd Zieleni Miejskiej.
     Nie trzeba być spostrzegawczym, by przechodząc przez park nie zauważyć prowadzących na wszystkie strony dzikich ścieżek, połamanych gałęzi drzew i krzewów. Do tego dochodzą rozkopy kanalizacyjne trwające przez całe lato i nie ukończony od roku ubiegłego most u wylotu ul. Lubartowskiej, jak również wyboista i pełna zdradliwych dziur ulica Kajki i Fałata.
     Dodać należy, że przez park swobodnie przejeżdżają rowerzyści i motocykliści, a zieleńce systematycznie skubane przez zbieraczy trawy, kury i kozy mają niechlujny i chorobliwy wygląd.
     Czyż nie czas już najwyższy, by Zarząd Zieleni Miejskiej zaopiekował się należycie reprezentacyjnym parkiem Elbląga?
     
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • www.portel.pl ..aktualnie już kopią rowy na kable!
  • a moim zdaniem rowerzyści i motocykliści (jeden rower i motor na tysiac mieszkańców, oczekujących na przydział) powinni zatroszczyć się o swoją kozę - jadalną bieliznę mozna było kupić ul. Mickiewicza 23
  • kto napisał ten artykuł ,przecież na fałata nie ma ani jednej dziury w ulicy o dziwo, bo nie mało jest takich ul.w elblągu np. dużo większa i częściej uczęszczana Mickiewicza albo Browarna, które powinny być zrobione. chyba osoba pisząca to nie wie nawet gdzie jest ta ulica. a po drugie w parku są dzikie śćieżki, bo nie jest to park krajobrazowy i tak bywa, że chodza tm ludzie:)no i jeszcze jedno wykopy nie są robione całe lato bo zaczęły się pod koniec sierpnia, a to jak mnie uczyli na geografi to prawie koniec lata. Radze osobie piszącej ten artykuł przejsć sie tam ,albo przejechac tą ulicą która ma niby tyle dziur, no pisać, a nie wiedzieć co sie pisze to chyba jest bez sensu
  • Droga Redakcjo - mam pytanie: dlaczego wchodząc na stronę główną Portelu zamiast aktualnych informacji z regionu większość artykułów stanowią gorące oferty wygrania biletów bądź wzmianki o tych już wygranych?!? Czy nie lepszym pomysłem byłoby umieszczanie ich w osobnej zakładce wdzięcznie zatytułowanej "konkursy"? Pozdraiwam ps - wiem, że zawsze można kliknąc w "aktualności" jednak zawsze wydawało mi sie, iż Portel jst "elbląską gazetą internetową" a nie strefa konkursów.
  • Panie redaktorze. Zgadzam się z panem względem opublikowanego artykułu o parku Kajki.Panuje okropny nieład na terenie parku.Ponadto przebywa tam młodzież nie stroniąca od alkoholu i wszędzie gdzie okiem siegnąć porozbijane są butelki po napojach alkoholowych a zwłaszcza w rowach gdzie kiedyś spokojnie płynął sobie piękny i czysty strumyk. Będąc wczoraj na spacerze zauważyłam że zaczęto przeprowadzać małą modernizację baseniku ,więc miejmy cichą nadzieje że park niedługo słynąć będzie sławą taką jak kiedyś. Z pozdrowieniami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czytelniczka(2005-09-21)
  • Do Marty: Przecież od roku 1955 mogło się coś zmienić. Nerwy.... w konserwy :)) Pewnie miałaś zły dzień. Życzę lepszego jutra.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Małgosia(2005-09-21)
  • Cieszę się bardzo, że nareszcie ktoś zainteresował się tym problemem.Park Kajki nie tylko odstrasza swoim wyglądem, ale również nie stanowi bezpiecznego miejsca zabaw dla najmłodszych.Ostrzegam przed huśtawką łańcuchową, która albo się urywa ,albo siedzenie przekręca się razem z dzieckiem.
  • To jest artykuł z sierpnia 1955 !!!!!!!!!!!!! Dziewczyny!!!!!!!!!! WAS JESZCZE NA ŚWIECIE NIE BYŁO, a autor (może) już na Dębicy odpoczywa i jak pisał o kozach to nie zauważył KROWY państwa .............. z O............... M............. pasącej się spokojnie i codziennie wracającej do domu. Huśtawek łańcuchowych nie było, a vis a vis Lubartowskiej mostku też jako żywo nigdy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    RulerofBlaircourt(2005-09-21)
  • ludzie! Czytacie i nie wiecie co..... Ale miło jest, że ktoś się interesuje sprawami Elbląga. 50-lat temu byo znacznie ciekawiej niż teraz, bo chodziło o miasto a nie o ludzi i bańdziorów jak teraz....
Reklama