Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-02-2018, imieniny Polikarpa, Romy
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Komin spowity dymem. Komin spowity dymem.

Pijacki kącik

U zbiegu ulic Andrzeja Struga i Słonecznej w Elblągu stoi kiosk spożywczy. Codziennie od wczesnych godzin rannych, aż do zamknięcia kiosk oblegany jest przez "smakoszy" piwa - czytamy w Głosie Elbląga z 5 lipca 1962 roku.

Po kilku godzinach (czytaj: po kilku butelkach "pełnego") zaczynają się zazwyczaj "gorące" dyskusje. W czasie tych polemik konsumenci operują nieodpartymi argumentami w postaci wyzwisk. Wynikają z tego sceny niezbyt porządne dla otoczenia. Co dziwniejsze "klientela" nigdy się nie zmienia. Seansom tym szczególnie sprzyja ogólne położenie kiosku obok zarośniętego, zaśmieconego i zarzuconego gruzem placyku, który niedużym wkładem kosztów można by było zmienić na estetyczny i przyjemny i naprawdę potrzebny plac zabaw dla dzieci.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama