Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 22-07-2017, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Była sobie Chemia Była sobie Chemia

Pod rozwagę

Mieszkańcy gromady Suchacz oraz pracownicy miejscowych cegielni pragną zaopatrywać się na miejscu w pieczywo i świeże wędliny, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 23 września 1955 r.

Do niedawna GS w Suchaczu prowadziła piekarnię we wsi Łęcze. Piekarnia ta całkowicie spełniała swoją rolę, zaopatrując w pieczywo ludność całej gromady. Ostatnio jednak ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że piekarnia jest „nierentowna” i GS w Suchaczu postanowiła zlikwidować ją, tłumacząc się, że brak jest opału do wypieku chleba.
     Druga sprawa, odnosi się do masarni w Suchaczu, w której na skutek braku odpowiedniego zabezpieczenia towar się psuje.
     Wprawdzie PZGS w Elblągu obiecał swego czasu wyremontować masarnię, lecz jak dotychczas, nic nie uczyniono w tym kierunku.
     Mieszkańcy gromady Suchacz oraz pracownicy miejscowych cegielni pragną zaopatrywać się na miejscu w pieczywo i świeże wędliny i dlatego apelują do PZGS w Elblągu, by zainteresował się tą sprawą. Uruchomienie piekarni jest równie koniecznie, jak i zabezpieczenie masarni.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ..to już godz. 15.00??? ..nio mniejsza^_^ najważniejsze - mieszkańcy gromady Suchacz łączcie się!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-09-23)
  • a moim zdaniem KC doszedł do słusznego wniosku że gromada z Suchacza nie jest w stanie wykorzystać produkcji piekarni i masarni, więc zakłady pozostaną zamkniete. Wniosek dotyczy również sklepu GS w którym psuły by się towary, więc gromadzie sklep też się nie nalezy. Podpisano wstecznie 2005, dziedzic, Al.Kw.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2005-09-23)
  • To była nierentowna czy zabrakło opału? Już wtedy ściemniali nieumiejetnie ;-) A co do psujacego się mięsa- w dobie gospodarki rynkowej proponowałbym im zapiekanie mięsiwa w cieście- dwie pieczenie na jednym ogniu ;-) Na tamte czasy byłby hicior...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    konsument(2005-09-24)
  • skąd wy macie takcie informacje? ktoś nie ma o czym pisać i wyciąga tematy sprzed 100 lat???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    twEEty(2005-09-26)
Reklama