Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pod rozwagę

Mieszkańcy gromady Suchacz oraz pracownicy miejscowych cegielni pragną zaopatrywać się na miejscu w pieczywo i świeże wędliny, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 23 września 1955 r.

Do niedawna GS w Suchaczu prowadziła piekarnię we wsi Łęcze. Piekarnia ta całkowicie spełniała swoją rolę, zaopatrując w pieczywo ludność całej gromady. Ostatnio jednak ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że piekarnia jest „nierentowna” i GS w Suchaczu postanowiła zlikwidować ją, tłumacząc się, że brak jest opału do wypieku chleba.
     Druga sprawa, odnosi się do masarni w Suchaczu, w której na skutek braku odpowiedniego zabezpieczenia towar się psuje.
     Wprawdzie PZGS w Elblągu obiecał swego czasu wyremontować masarnię, lecz jak dotychczas, nic nie uczyniono w tym kierunku.
     Mieszkańcy gromady Suchacz oraz pracownicy miejscowych cegielni pragną zaopatrywać się na miejscu w pieczywo i świeże wędliny i dlatego apelują do PZGS w Elblągu, by zainteresował się tą sprawą. Uruchomienie piekarni jest równie koniecznie, jak i zabezpieczenie masarni.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ..to już godz. 15.00??? ..nio mniejsza^_^ najważniejsze - mieszkańcy gromady Suchacz łączcie się!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-09-23)
  • a moim zdaniem KC doszedł do słusznego wniosku że gromada z Suchacza nie jest w stanie wykorzystać produkcji piekarni i masarni, więc zakłady pozostaną zamkniete. Wniosek dotyczy również sklepu GS w którym psuły by się towary, więc gromadzie sklep też się nie nalezy. Podpisano wstecznie 2005, dziedzic, Al.Kw.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2005-09-23)
  • To była nierentowna czy zabrakło opału? Już wtedy ściemniali nieumiejetnie ;-) A co do psujacego się mięsa- w dobie gospodarki rynkowej proponowałbym im zapiekanie mięsiwa w cieście- dwie pieczenie na jednym ogniu ;-) Na tamte czasy byłby hicior...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    konsument(2005-09-24)
  • skąd wy macie takcie informacje? ktoś nie ma o czym pisać i wyciąga tematy sprzed 100 lat???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    twEEty(2005-09-26)
Reklama