Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przetwory warzywne na eksport

Spółdzielnia „Żuławy” przygotowuje w okresie od października br. do lutego 1964 r. – 100 ton cebulki, w tym 40 ton w occie oraz 60 ton w solance, informował Głos Elbląga z 27 października 1963 r.

Rejonowa Spółdzielnia Ogrodnicza „Żuławy” w Elblągu otrzymała ostatnio zlecenie Centrali Spółdzielni Ogrodniczych oraz Zakładu Eksportowo Importowego w Warszawie na wykonanie produkcji eksportowej przeznaczonej dla Anglii, Czechosłowacji i NRD.
     Spółdzielnia „Żuławy” przygotowuje w okresie od października br. do lutego 1964 r. – 100 ton cebulki, w tym 40 ton w occie oraz 60 ton w solance. Pierwsza partia cebulki eksportowej, w ilości 6 ton, wysłana została do Anglii już w dniu 23 bm. za pośrednictwem „Hortexu” Następnie wysyłki odejdą w miesiącach listopadzie i grudniu br. oraz w styczniu i lutym 1964 r.
     Jak informuje kierownik działu przetwórstwa Rejonowej Spółdzielni Ogrodniczej „Żuławy” Jerzy Podliński, do wykonania produkcji eksportowej w tak krótkim stosunkowo terminie w dużej mierze przyczyniła się również młodzież Technikum Gospodarczego w Elblągu. Zgodziła się ona pomagać spółdzielni przy żmudnej i czasochłonnej pracy, jaką jest obieranie cebulek. Na uznanie zasłużyła również ofiarnie pracująca załoga działu przetwórstwa spółdzielni oraz technolog produkcji – Elżbieta Budzyńska.
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • A wiecie Panstwo, skad wlasciwie wziela sie Sp.Zulawy? Oto powstala na bazie dawnej Gurken-Fabrik(jakkolwiek ta nazwa dziwnie by brzmiala) dzialajacej u zbiegu ulic Pastorow(dzisiaj Osinskiego) i Krolewieckiej.A owe cebulski byly rzeczywiscie doskonale, osobliwie te w solance. To zwykla "dymka" - ale jak smak i zapach solanki...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    warmiak(2003-10-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)