Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 22-02-2018, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Spor o elbląskie elewacje

Kolorystka elewacji nowo wybudowanych domów była już niejednokrotnie przedmiotem pełnych pasji polemik - czytamy w Głosie Elbląga z 24 lutego 1962 roku.

Wydaje się nie bez racji są ci, którzy twierdzą, że w tym przypadku muszą obowiązywać inne kryteria niż np. w królestwie mody. Bądź co bądź elewacje tworzy się nie na jeden sezon. Stosunkowo liczne reprezentowana opinia, że nawiązująca do pewnych tradycyjnych form wielobarwność może być zastosowana do zabytkowych obiektów, w nowym budownictwie, należy jednak unikać pstrokacizny. Z tego założenia wychodzi także mające w tym zakresie szczególnie duże doświadczenie - Gdańskie Przedsiębiorstwo Robót Elewacyjnych, które w br. wykonać ma m.in. elewacje nowo zbudowanych domów mieszkalnych. Dokumentacja techniczna elewacji jest zdaniem wykonawców wyrazem stylu cukierkowego, słowem cechuje ją wielobarwna pstrokacizna. Toteż wykonawcy domagają się zmiany tych projektów i zastosowaniu wystroju o spokojnych, pogodnych i niepłowiejących kolorach. Postulują też, by w odpowiednim stopniu wykorzystać istniejące i bogate w tej dziedzinie doświadczenia Gdańska. Sprawa rozbieżności poglądów na kolorystykę elewacji budynków w Elblągu ma się zająć architekt wojewódzki.

(bl)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama