Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Świadomie szerzą pijaństwo

Surowe kary, wymierzono pracownikom EZG za nieprzestrzeganie zakazu sprzedaży alkoholu, informował Głos Wybrzeża z 5 lipca 1954 r.

W pierwszym kwartale br. za pijaństwo i wyczyny chuligańskie w stanie nietrzeźwym ukarano 308 osób. W drugim kwartale liczba ukaranych wzrosła. Co jest tego przyczyną? W dużej mierze szerzycielami pijaństwa i to świadomymi są pracownicy Elbląskich Zakładów Gastronomicznych. Jak przekonałem się naocznie, personel EZG łamie na każdym kroku uchwałę MRN o ograniczaniu sprzedaży alkoholu. O to fakty zebrane w jednym dniu – 17 czerwca bieżącego roku.
     Pora obiadowa w restauracji „Popularna”. Cała sala konsumpcyjna zajęta – trudno znaleźć miejsce przy stoliku. Kelnerki szybko uwijają się wśród gości. Kelner rozgląda się raz po raz to tu, to tam po sali. Dziwne jednak. Podają przeważnie „Kryniczankę” Co prawda dzień jest upalny, ale... goście rozlewają „Kryniczankę” do kufli od piwa.
     - Na zdrowie – słyszę toast. Taka to „kryniczanka” zdaję sobie sprawę. Chcąc sprawę wyjaśnić całkowicie, podchodzę do bufetu i pytam bufetową dlaczego przelewa wódkę do butelek po „kryniczance”.
     - A bo w porze obiadowej sprzedawać wódki nie wolno – słyszę nieoczekiwanie w odpowiedzi.
     - To dlaczego sprzedajecie wódkę – zadaję drugie pytanie – Cóż robić, kelnerki mają plan – odpowiada bufetowa. I starają się wykorzystać plan szerzeniem pijaństwa, łamiąc uchwałę MRN. A kilku gości, nie mogąc się doczekać obiadu wyszła z lokalu.
     Podobnie realizuje swe plany obrotu personel restauracji „Grunwaldzka” z tą różnicą, że tu przelewa się wódkę w godzinach zakazu sprzedaży do butelek po piwie.
     Ani bufetowa ani kelnerka nie odmawiają tu nigdy i nikomu, a o obiad doprosić się trudno. Zamawiając alkohol mają pierwszeństwo.
     Surowe kary, wymierzono pracownikom EZG za nieprzestrzeganie zakazu sprzedaży alkoholu, przyniosą na pewno efekt, jaki miała na celu uchwała Prezydium MRN. Świadomie szerzenie pijaństwa nikomu nie powinno ujść bezkarnie.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "... bufetowa i kelnerka nie odmawiają nigdy i nikomu..." :-) nie ma co... fajne czasy były. Kto podpowie, gdzie znajdowała się restauracja "Popularna"???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Żuber(2004-07-05)
  • żuber - dwie knajpy nosily w egu takie miano. w 1954 roku chodzi o dzisiejszy bar bałtycki, dawny "bierstube" hotelu Pils.(to skrót od nazwiska właściciela a nie od gatunku piwa).ale - nie próbuj, szukać dawajacych wszystko bufetowych, maż wlaścicielki jest Włochem, a u nich, jak wiesz, podrywanie bab złatwia się krótko.pozdrowienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    warmiak(2004-07-06)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta fizelinowa 400x148x cm - Most Golden Gate
Obraz na dibond 300x60 cm - Deski
Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce
Fototapety z abstrakcyjnymi wzorami