Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Świętowanie Świętowanie

Tak ludziom odpowiadać nie wolno

Ogół ludności Elbląga rozumie, że problem przydziału mieszkań i remontów wciąż jeszcze jest trudny w naszym mieście, informował Głos Wybrzeża z 16 grudnia 1954 r.

Leżą przed nami takie oto próbki bezdusznego, biurokratycznego języka: Wydział Gospodarki Komunalnej MRN w Elblągu pisze do ob. Henryka Z. zamieszkałego przy ul. Ostrołęckiej: „Uznajemy za słuszne, że piec w mieszkaniu obywatela nie nadaje się do użytku. Wyremontujemy w I kwartale 1955 roku”.
     W podobny sposób miejski kwaterunek „pociesza” ob. Zofią R. zamieszkałą w Elblągu przy ul. Płk. Dąbka: „Mieszkanie przydzielimy w kolejności. Przyznajemy, że obecnie mieszkanie obywatelski jest wilgotne. Radzimy częściej palić i wietrzyć”.
     Czyż tak można odpowiadać na skargi i zażalenia mieszkańców?
     Ogół ludności Elbląga rozumie, że problem przydziału mieszkań i remontów wciąż jeszcze jest trudny w naszym mieście. Wiedzą też oni, że podejmowane są poważne wysiłki dla załagodzenie i rozwiązanie tego problemu, że stale z roku na rok wzrastają kredyty i dostawy materiałowe na cele budownictwa. Toteż z ludźmi składającymi podanie o przydział mieszkania lub wykonanie remontu trzeba rozmawiać inaczej – po ludzku, a nie bezdusznym językiem urzędowym.
     Na pewno większym zaufaniem cieszyłaby się odpowiedź wyznaczająca nawet odległy termin przydziału, ustalony zgodnie z zasadą hierarchii potrzeb i możliwości, aniżeli nic nie mówiące obietnice. Nawet odmowa umotywowana jest od niej lepsza.
     A sprawa remontów. Można ustalić dalszy termin wymiany zlewu kuchennego, ale nie wolno odkładać remontu pieca, jeżeli przyznaje się, że jest on zupełnie nieużyteczny. Plany remontów winny być ustalane przede wszystkim w zależności od potrzeb mieszkańców.
     O tych sprawach powinni pamiętać pracownicy WGK i MZBM przy układaniu planu pracy na następny rok. Wtedy będzie mniej skarg i zażaleń. Te zaś, które wpłyną będą załatwione inaczej.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Opublikować (ujawnić,odtajnić w końcu!) personalia przestępców z lat 70-tych i 80-tych tzn: Sędziów i prokuratorów PRL-owskich !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-16)
Reklama