Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Talerze Talerze

Trzeba szybciej

Piechotą zawsze chodzi się szybciej, to rzecz w Elblągu nie nowa, informował Dziennik Bałtycki z 19 stycznia 1956 r.

Jakiś czas był spokój. Elbląskie tramwaje kursowały zupełnie dobrze. Częstotliwość ich ruchu, ani szybkość, ani postoje na mijankach – nic nie nasuwało poważniejszych zastrzeżeń. Od kilku tygodni jednak wszystko pozmieniało się na gorsze.
     I niedawno z końcowego przystanku na ul. Stalina do ul. Beniowskiego jechałem dokładnie, z zegarkiem w ręku i ze świadkami... 52 minuty!
     Czy nie za długo? Bo, że piechotą zawsze chodzi się szybciej, to rzecz w Elblągu nie nowa. Ale różnice nie mogą być ostatecznie tak duże, prawda?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama