Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zła organizacja

Cały ciężar zaopatrywania Elbląga w leki zwalił się na aptekę społeczną przy ul. Słonecznej, informował Dziennik Bałtycki z 27 listopada 1951 r.

W związku z odbywającym się remontem apteki społecznej przy ul. Królewieckiej 123 w Elblągu cały ciężar zaopatrywania Elbląga w leki zwalił się na aptekę społeczną przy ul. Słonecznej. Do pomocy przydzielono personel apteki remontowanej. Zrozumiałe jest, że powstały kolejki. Przy obecnej sytuacji, kiedy pracuje tylko jedna apteka jest to nieuniknione. Jednak dziwi nas bardzo, dlaczego tworzą się kolejki przy kasie. Kupujący raz musi stać w kolejce po lekarstwo, a drugi raz przy kasie. I to tylko dlatego, że kasjerka zamiast pełnić swoje obowiązki zajmuje się jakąś inną pracą biurową. A klienci tymczasem niepotrzebnie denerwują się na kierownictwo i na kasjerkę. Czy kierownik apteki nie potrafi zorganizować tak pracy, aby kasjerka pilnowała kasy, a tym samym zlikwidować niepotrzebną drugą kolejkę.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Ale jaja przyczytajcie Mistrzowie swiata nie jada do berlina bronic tytulu zdobytego w dwa lata temu z braku ... 15 kPLN - "Tancerze formacji standardowej Elbląskiego Klubu Tańca Jantar nie pojadą na tegoroczne Mistrzostwa Świata do Niemiec. O swojej decyzji powiadomili m. in. prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego. Elbląscy tancerze twierdzą, iż są dumni z tego, że z orzełkiem na piersi mogą reprezentować nasz kraj na wielu prestiżowych turniejach. Jednak trudna sytuacja finansowa zmusiła ich do rezygnacji z udziału w najważniejszych dla tanecznego świata mistrzostwach. - Nie była to dla nas łatwa decyzja, ale nie mieliśmy innego wyjścia - mówi Antoni Czyżyk, trener Elbląskiego Klubu Tańca Jantar. - Już na Mistrzostwa Europy do Czech pojechaliśmy tylko dzięki wsparciu udzielonemu nam przez Wojewódzki Ośrodek Kultury. Nie może być jednak tak, że każdy nasz wyjazd do ostatniego dnia stoi pod znakiem zapytania. Wszyscy cieszą się z naszych sukcesów, ale nikt nie chce dać pieniędzy. Dlatego na zawodach rangi mistrzowskiej elbląscy tancerze coraz częściej czują się jak ubodzy krewni. - Było nam bardzo przykro, gdy na ostatnich Mistrzostwach Europy znów musieliśmy tańczyć w starym, zdartym obuwiu, a na dodatek nie było nas stać na to, by zjeść normalny obiad - opowiada Antoni Czyżyk. Rozgoryczeni całą sytuacją tancerze i trener elbląskiej formacji wystosowali list otwarty do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, władz województwa warmińsko-mazurskiego, władz Elbląga, elit politycznych, przedsiębiorców i mediów. - Chcielibyśmy móc czuć się pełnoprawnymi sportowcami i z podniesioną głową stawać na zwycięskim podium - piszą w liście tancerze. - Chcielibyśmy więc być doceniani za nasze osiągnięcia. List reprezentantów Polski nie dotarł jeszcze do wszystkich adresatów. Niektórzy dowiedzieli się o nim od nas. - Ubolewam nad problemami tancerzy, ale w obecnej sytuacji budżetowej najważniejsze jest to, byśmy jakoś przetrwali - mówi Bogdan Pierechod, dyrektor Departamentu Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. - Pieniędzy nie ma też na wiele innych rzeczy." W zwiazku z powyzszym najlepszym rozwiazaniem bylaby zbiorka pieniedzy na wyjazd naszej mistrzowskiej formacji, to tylko 15tys. zlociszy, elblaska formacja taneczna to jedna z niewielu perelek jakie pozostaly nam w miescie wiec ratujmy ją - apel do firm elblaskich i do spoleczenstwa elblaga - jedna z niewielu okazji do promocji swojej firmy (za niewielkie w sumie pieniadze) i elblaga w kraju i w europie, musimy liczyc tylko na siebie, do redakcji niniejszego portala - sytuacja wymaga rozpropagowania akcji w szerszych kregach niz w internecie - lokalna prasa, telewizja czy wspolpracujace z Wami Radio Olsztyn (zgodnie z ich szumnymi zapowiedziami o pracy dla i o elblagu, nadarza się okazja by puste slowa wprowadzic w czyn) a wiec do dziela bo czasu malo!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niewazny(2001-11-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Plecaki i tornistry
Pieczątki Trodat
Powrót Do Szkoły
Wyprawka Szkolna