Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zapomniana Ogrodowa.... Zapomniana Ogrodowa....

Złośliwość Neptuna

W niedzielę 24.07 statki odchodzące według rozkładu z Krynicy Morskiej o godz. 15 odeszły do Elbląga o 20 minut wcześniej, pozostawiając masę osób nie na lodzie co prawda, ale na molo, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 11 sierpnia 1955 r.

Tego, co się dzieje przy kasie Żeglugi w Elblągu, nie można sobie inaczej wytłumaczyć, niż złośliwym usposobieniem Neptuna.
     Na to, żeby dostać bilet do Krynicy Morskiej czy też do Ostródy, trzeba mieć bary jak Herkules i nerwy jak postronki. Okienko kasy normalnie otwierane jest na godzinę przed odjazdem statku.
     Nie byłoby w tym tragedii – ale w wypadku przybycia wycieczki – „umarł w butach: z biletu nici”... Wycieczka ma pierwszeństwo.
     Dlaczego w okresie wzmożonego ruchu Żegluga nie uruchomi drugiego okienka dla turystów indywidualnych?
     Złośliwość elbląskiego Neptuna spod znaku Żeglugi czasami przekracza tzw. granice przyzwoitości. Konkretnie: w niedzielę 24.07 statki odchodzące według rozkładu z Krynicy o godz. 15 odeszły do Elbląga o 20 minut wcześniej, pozostawiając masę osób nie na lodzie co prawda, ale na molo.
     Czyżby rozkład jazdy przeznaczony był tylko dla pasażerów?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • na szczęście teraz z tym problemów nie ma :D może dla tego że niewielu stać na "przejażdżkę" do ostródy ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KAKTUSPROWOKATOR(2005-08-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna II