Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Teraz ja - Daszyńskiego zapomniana przez Boga i drogowców?

Elbląg, Teraz ja - Daszyńskiego zapomniana przez Boga i drogowców? Ulica Daszyńskiego jest w stanie tragicznym - grzmi autor artykułu (fot. AD)
Rek

Myślę, że zdecydowanej większości elblążan znane są takie ulice, jak Stefana Okrzei i Brzeska czy Robotnicza i Browarna. W okolicach tychże ulic ulokowana jest jeszcze jedna – ulica Ignacego Daszyńskiego.


     Znana na pewno mniejszej liczbie elblążan ulica Daszyńskiego ulokowana jest między Robotniczą a Browarną, oraz nieopodal Brzeskiej i Okrzei. Przy tej uliczce mieszczą się małe instytucje, które pewnie dla każdego z nas są mało znaczące: sklepy spożywcze „Cytrynka” czy „Sieć 34”. Poza tymi sklepikami mieści się tam również Szkoła Podstawowa nr 1 im. Adama Mickiewicza. Instytucja ta cieszy się dużą popularnością z różnych względów. Z tym faktem wiążą się dzieci, a z dziećmi – rodzice, którzy odwożą swe pociechy do szkoły.
     Codziennie rano do samego budynku szkoły podjeżdżają dziesiątki samochodów rodziców. Do tego samego budynku autami zmierza również większość pracowników „jedynki”. Jeśli do tego wszystkiego dodać samochody mieszkańców pobliskich ulic, to wyjdzie nam dość spora liczba.
     Mimo mnogości przejeżdżających tam pojazdów, ulica ta jest w stanie tragicznym. „Dziura na dziurze, dziurą poganiana”. W ubiegłym tygodniu na samym zakręcie można było zniszczyć nie tylko samochód, ale z pewnością spowodować wypadek. Aby ominąć duży kamień wystający z dziury zalanej wodą pośniegową, trzeba wjechać na sąsiedni „pas ruchu”, zajeżdżając tym samym drogę skręcającym w Daszyńskiego. Kilka metrów wcześniej podobną sytuację rozwiązano, stawiając pachołek w celu ominięcia przeszkody – no cóż, może należy co kilka metrów postawić takie „udogodnienia” i sprawa rozwiązana?
     Wiem, że temat poruszony w tym artykule jest obecnie bardzo na czasie, gdzieś nawet przeczytałem, iż przez cały rok odpowiednie służby prowadzą remonty dróg w naszym mieście, ale na ulicy Daszyńskiego z pewnością od wielu lat nikt nie widział żadnej ekipy, która zajmowała się tymi ubytkami. Może w tym roku znajdzie się w planach modernizacyjnych troszkę pieniędzy na wylanie asfaltu na tak „mało uczęszczanej drodze osiedlowej”! Boże i drogowcy, dopomóżcie!
     

Porter Reporter
Liczba publikacji: 8
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.9 13 29

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kiedy drogowcy zaczną łatać, bo jakoś ich nie widać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-01)
  • Mieszkam przy samej tej ulicy i uważam że i tak jest to w tym artykule opisane bardzo łagodnie. Stan ulicy jest tragiczny a wystający kamień to poprostu szczyt szczytów. .. .Ruch tam jest naprawdę duży, a wszczególności rano(szkoła, zaopatrzenie do sklepów, mieszkańcy) i ok. 15-16 jak jest koniec szkoły. Do tego brak miejsc parkingowych dla mieszkańców. .. .. i już szkoda gadać. .. .Niech się ktoś zlituje!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :((2010-03-01)
  • Duby smalone gadacie! Ilość dziur się zmniejsza kilka małych zmieniło się w jedną ogromną :))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Farjasso(2010-03-01)
  • idźcie zobaczyc stan parkinkgu i wyjazd z niego przy Biedronce na ul, . NOwowiejskiej. Rzadko tam bywam, ale ostatnio po prostu oniemiałam, jak to zoabczyłam :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-01)
  • Ja jeszcze proponuję przejazd ulicą sienkiewicza. Rajd 4x4
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    vicia(2010-03-01)
  • Pan Dyrektor szkoły nr 1 niby radny a tematu nie potafi załatwić przecież o dojazd do szkoły chodzi. Mieszkańcy niestety wiele nie mogą zrobić. Ja proponję postawić jeszcze 2 znaki na skrzyżowaniu i zamknąć ulicę może wtedy ktoś się obudzi że trzeba chociaż połatać a nie słupki stawiać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zrozpaczony(2010-03-01)
  • Acha i Piaskową też totalny offroad
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    vicia(2010-03-01)
  • Brawo dla autora artykułu. Ulica Daszyńskiego jest w stanie tragicznym czekac tylko kiedy będzie powazny wypadek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-01)
  • Daszyńkiego oczami pieszego: w ub. tygodniu katastrofą było przejść wzdłuż ulicy gdyż non stop opryskiwały mnie samochody (to chyba potwierdza w sumie te dziury) poza tym niezliczona ilość psich odchodów na chodnikach i przylegających do nich trawnikach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Daszyńskiegoczamipieszego(2010-03-01)
  • Pomyłka, p. Dyrektor nie jest radnym. Co do troski władz o Daszyńskiego, osobiście pytałem pismem w tej sprawie. Na odpowiedz przyszło czekać, oj przyszło. Treść- stan ulicy jest zadawalający i nie wymaga naprawy. Pismo w mojej dyspozycji. A czego właściwie spodziewałem się w swojej naiwności? Gdyby to dotyczyło Centrum no to może jeszcze, ale takie z. .. upie, kto by tam sobie urzędniczą głowę zawracał. .. .. Szanowni pomieszkiwacze UM- do tematu wrócimy przy urnach wyborczych. Cześć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ob. pokorny(2010-03-01)
  • najkgorsza to jest sienkiewicza - to co tam sie dzieje po zimie to jest naprawde skandal.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ArnoldUPR(2010-03-01)
  • Ja mam "ciekawą" drogę codziennie do pracy. Zaczynam Szarych Szeregów, jedna hopka, taki naturalny, pozimowy "policjant". Skręcam w Odrodzenia w prawo - 100 m płaskiego, ominięcie zarwanego włazu i skręcamy w lewo po muldach na Browarną ( a może to Mazurska??). 250 metrów trzęsiawki, jest wreszcie z 800 metrów plaskiego, mozna pogonić:). Teraz przejazd przez tory i Browarna w pełnej krasie. Tylko przed krzyżówką z Brzeska troche płaskiego. Jedziemy dalej, do skrzyżowania z Robotniczą masakra, nawet nie ma co próbować omijać dziur. .. I znowu z 250 metrów płaskiego, skręcamy na Starówkę. Kostka masakra, trzy hopki "policjantów", mnóstwop wystającej kostki i Panieńska i rekordzistka dziur w naszym mieście. NIGDY nie remontowana Dojazdowa. I tak codziennie. Zawieszenie już stuka. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dziurek(2010-03-01)
Reklama