Czwartek 24-01-2019, imieniny Franciszka, Felicji
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Idą podwyżki, miasto prosi o pomoc rząd

 
Elbląg, Idą podwyżki, miasto prosi o pomoc rząd Na zdj. od lewej: wiceprezydent Janusz Nowak, prezydent Witold Wróblewski, radny Michal Missan (fot. MS)
Rek

Prezydent Elbląga pisze listy do premiera, do ministrów edukacji i energii, bowiem planowane podwyżki mocno obciążą budżet samorządu. W skali roku będzie to w sumie kwota ok. 15 mln zł. - Niepodjęcie przez rząd działań rekompensujących będzie skutkowało przeniesieniem podwyżek bezpośrednio na mieszkańców - alarmuje Witold Wróblewski.

Śmieci coraz droższe
     Na najbliższą sesję Rady Miejskiej (ta odbędzie się 20 grudnia) prezydent przedstawił radnym projekt uchwały o podwyżce opłat za wywóz odpadów o 30 procent. W uzasadnieniu uchwały czytamy, że podwyżki są konieczne, bo system zagospodarowania odpadów się nie samofinansuje od trzech lat, a zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminie, powinno tak być.
„W ciągu ostatnich lat następuje znaczny wzrost kosztów obsługi systemu. Przyczyną jest wprowadzenie przez rząd opłaty za korzystanie ze środowiska oraz wzrost kosztów przewoźników (m.in. wzrost płacy minimalnej, paliwa, kosztów napraw i pojazdów do odbioru odpadów, zakupu taboru). W związku z powyższym w celu zapewnienia środków na prawidłowe funkcjonowanie systemu konieczne jest pobranie wyższej opłaty od mieszkańców” - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.
     - Biorąc pod uwagę obecne stawki opłat, deficyt środków wyniesie w 2019 r. ok. 6,4 mln zł. Podwyżka opłat o 30 procent sprawy nie załatwi, ale od 1 marca pozwoli zmniejszyć ten deficyt w 2019 roku do około 3 mln złotych - argumentuje prezydent Witold Wróblewski
     Więcej o gospodarce odpadami pisaliśmy w artykule "Śmieci nasze coraz droższe".
     Problem jest i to dużej wagi, tym bardziej, że to nie jedyne podwyżki, jakie obciążą budżet samorządu.
     
     Ceny prądu pójdą w górę
     - Kolejny problem to planowany wzrost cen energii - kontynuuje prezydent Elbląga. - Mamy firmy komunalne, oświetlenie uliczne, tramwaje, służbę zdrowia, szkoły etc. Całość gospodarki samorządowej jest powiązana z ceną energii elektrycznej. Niestety, nie widzimy żadnych działań wspierających samorząd. Wystąpiłem do premiera Morawieckiego zaniepokojony tymi informacjami (dotyczącymi wzrostu stawek za energię oferowaną przez dostawców dla wszystkich elbląskich jednostek miejskich o ponad 60 proc.) i propozycją objęcia samorządów działaniami osłonowymi. Podobnie zwróciłem się do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, a także do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, bo oni mają bezpośredni wpływ na zatwierdzanie taryf. Skok z 211 zł do 337 zł za megawatogodzinę z punktu widzenia samorządu jest nie do przyjęcia - twierdzi Witold Wróblewski. - Wiem, że pani poseł Elżbieta Gelert i senator Jerzy Wcisła również wystąpili do premiera ws. podwyżek energii elektrycznej i gospodarki odpadami, z propozycją uwzględnienia rekompensat dla samorządów.
     
     Oświata też kosztuje

     - Wystąpiliśmy do minister Zalewskiej, bo w tym roku pani minister zapowiedziała od 1 kwietnia podwyżki 5 proc, co skutkowało do końca roku wydatkiem 4,5 mln zł - mówi prezydent Wróblewski. - W subwencji z Ministerstwa Edukacji nie dostaliśmy środków finansowych i te pieniądze zostały wypłacone z budżetu miasta - z przesunięć z innych pozycji. A od 1 stycznia 2019 zapowiadane są koleje podwyżki dla nauczycieli - podkreśla - i, niestety, z analizy wynika, że kolejna subwencja nie pokryje skutków podwyżki wprowadzonej w tym roku plus podwyżki zapowiadanej. - Dlatego wnoszę o zwiększenie subwencji o kwotę 10 mln 700 tys. zł.
     
     Radni Koalicji Obywatelskiej - za Michałem Missanem "nie zgadzają się, by opłaty spowodowane złą polityką centralną obciążały samorządy".
     - To ok. 15 mln zł, z czego sama edukacja to 10 mln zł - mówi radny Missan. - Bardzo byśmy chcieli, żeby mieszkańcy mieli przedszkola, żłobki, ładne chodniki i ulice, ale tego  nie będziemy mogli realizować przy takim obciążeniu. Będę prosił abyśmy, jako Rada Miejska, również wystąpili z zaniepokojeniem i z prośbą o działania osłonowe, o których minister Tchórzewski mówił w odniesieniu do osób prywatnych - zapowiada szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do salonu
Fototapeta z ludźmi
Fototapeta lateksowa 290x260 cm - Sowy
Fototapety dziecięce