Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mieszkańcy już nie będą zalewani

 
Elbląg, Mieszkańcy już nie będą zalewani (fot. Anna Dembińska)
Rek

Tereny przy ulicy Niskiej i Nowej nie będą już zalewane przy każdych większych opadach deszczu. Za 13,5 miliona złotych w tej dzielnicy miasta powstaje system odprowadzania wód deszczowych, który ma się także przyczynić do... poprawy stanu rzeki Elbląg.

Każdemu, kto przechodzi lub przejeżdża ulicą Nową, biegnącą wzdłuż hal Alstomu, w oczy rzucają się gigantycznych rozmiarów rury. To jedne z elementów inwestycji, którą od miesięcy prowadzi Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Dzięki niej skończą się wreszcie problemy mieszkańców ulicy Niskiej i okolicznych przedsiębiorców, którzy przy każdej większej ulewie musieli walczyć ze skutkami zalań.
     - To już ostatni etap inwestycji, która w sumie kosztuje 13,5 miliona złotych netto – wyjaśnia Andrzej Kurkiewicz, dyrektor EPWiK. - Wcześniej wybudowaliśmy trzy urządzenia podczyszczające wody deszczowe, dzięki czemu mniej piasku i innych zanieczyszczeń będzie przedostawać się do rzeki Elbląg, a to oznacza, że nie będzie się ona tak zamulać. Zrekonstruowaliśmy także stary 230-metrowy kanał deszczowy, a teraz trwa budowa nowego kanału o długości 720 metrów. Prace są wykonywane metodą bezwykopową, by w jak największym stopniu ograniczyć zniszczenia w obecnej infrastrukturze. Inwestycja nie będzie ingerować w nową drogę.

  Po każdej większej ulewie Nową i Niską ciężko przejechać. W tym roku ma się to zmienić (fot. WS, archiwum portEl.pl) Po każdej większej ulewie Nową i Niską ciężko przejechać. W tym roku ma się to zmienić (fot. WS, archiwum portEl.pl)


     Inwestycja miała być gotowa w ubiegłym roku, ale jak twierdzi dyrektor Kurkiewicz wykonawca nie mógł wejść na plac budowy przy ul. Nowej, bo wówczas trwała przebudowa drogi nr 503. Nowy termin zakończenia prac to sierpień tego roku.
     To właśnie droga nr 503 przyczyniła się w dużej mierze do tego, że teren wokół ul. Nowej i Niskiej tak często był zalewany. - Po budowie nowych dróg i chodników ilość odprowadzanej wody znacznie się zwiększyła, dlatego konieczna była obecnie prowadzona inwestycja – dodaje dyrektor Kurkiewicz.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy