Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-08-2017, imieniny Kazimiery, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Molo w Kretowinach . Molo w Kretowinach .

Teraz ja - Wernisaż, którego nie było

Elbląg, Teraz ja - Wernisaż, którego nie było

Niby sporo jest w Elblągu wystaw fotograficznych, a i osób robiących dobre zdjęcia coraz więcej. Świadczą o tym choćby fotki w portElu i wystawy w Światowidzie, ale… Obejrzeć zdjęcia niezwykłe w swym wyrazie, kolorystyce i wyjątkowo starannej oprawie, zdarza się jednak nieczęsto.

Taką okazję mają mieszkańcy Elbląga i nie tylko Elbląga, odwiedzając halę lodowiska przy ul. Karowej. Wystawa fotografii z paraolimpiady w Pekinie jest niezwykła i zasługuje na odnotowanie jako zupełnie niezależne zjawisko. Mam problem z określeniem, czy sportowe, czy kulturalne. Ale niezwykłe na pewno.
     Autor fotografii oczywiście miał to szczęście, że na paraolimpiadzie był. Jednak to od autora zdjęć zależy, jak to wydarzenie pokaże. Można zrobić „zwyczajny” fotoreportaż lub można zatrzymać w kadrze momenty wyjątkowe, budzące emocje. I tak patrzę na zdjęcia Roberta Szaja, autora tej przeciekawej wystawy. Zdjęcia mogli obejrzeć kibice i zawodnicy zawodów organizowanych przez IKS Atak. I chyba trochę mi żal, że „przy okazji”. Bo wystawa zdecydowanie zasługuje na miano odrębnego zjawiska, a autor na odrębny wernisaż. Którego nie było. Mimo to zapraszam na kryte lodowisko, by zobaczyć zdjęcia, które na długo pozostają w pamięci. Autorowi gratuluję. I zazdroszczę.

Dariusz Bocian
Liczba publikacji: 16
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
2.2 5 2

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama