Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Korzystajcie, ile się da

 
Elbląg, Korzystajcie, ile się da (fot. AD)
Rek

Trwają „Dni Erasmusa” w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu. – Wybrałam Polskę, bo byłam tu już wcześniej i bardzo mi się spodobała – mówi Anett, studentka ekonomii z Węgier. – Ze wszystkich polskich miast Elbląg spodobał mi się najbardziej, nie tylko ze względu na dobrą bazę naukową i organizacyjną, ale także ze względu na moją pasję. Interesuję się fotografią, a tutaj jest bardzo dużo ciekawych miejsc, które można pokazać.

„Dni Erasmusa” to świetna okazja, aby porozmawiać z osobami, które uczestniczyły w programie, poznać studentów zagranicznych oraz dowiedzieć się wszystkiego, co nas interesuje.
     Erasmus to program sektorowy skierowany do szkolnictwa wyższego, który wchodzi w skład unijnego programu „Uczenie się przez całe życie” (LLP – the Lifelong Learning Programme) na lata 2007-2013. Jego celem jest podnoszenie jakości kształcenia poprzez rozwijanie współpracy międzynarodowej oraz wspieranie mobilności studentów i pracowników szkół wyższych. Umożliwia on m.in. wyjazdy zagraniczne na studia oraz praktyki, ale także niesie ze sobą dodatkowe korzyści.
– Przede wszystkim studenci uczestniczący w wymianie szkolą swój język, poznają inne kultury i zwyczaje, mogą sprawdzić, jak działa system edukacji w innych krajach. Mają szansę, aby odnaleźć się w międzynarodowym środowisku – mówi Iwona Dwojacka, koordynator LLP Erasmus w PWSZ. – Mogą też zdobyć doświadczenie zawodowe, jeśli zdecydują się na praktyki. Jest to na pewno pomocne i mile widziane na rynku pracy.
     Zainteresowani programem studenci mają różne oczekiwania dotyczące wyjazdu.
– Jestem nastawiony przede wszystkim na poznanie innych kultur, zwiedzanie nowych miejsc – przyznaje Tomasz, student II roku filologii angielskiej. – Nie wiem dokładnie, gdzie pojadę, na razie chciałbym się dowiedzieć, jakie mam na to szanse.
– Studiuję germanistykę, dlatego, jeśli miałabym wybrać kraj, byłyby to Niemcy – mówi Katarzyna, studentka I roku filologii germańskiej. – Interesuje mnie przede wszystkim możliwość zostania tam już po wymianie. Ważne jest także to, że mogłabym cały czas używać języka niemieckiego, nie tylko w czasie zajęć.
     Erasmus to nie tylko wyjazdy polskich studentów, ale także pobyt studentów zagranicznych.
– Wybrałam Polskę, bo byłam tu już wcześniej i bardzo mi się spodobała – wyznaje Anett, studentka ekonomii z Węgier. – Uważam, że nasze kultury są podobne, lubię także polską muzykę. Ze wszystkim polskich miast Elbląg spodobał mi się najbardziej, nie tylko ze względu na dobrą bazę naukową i organizacyjną, ale także ze względu na moją pasję. Interesuję się fotografią, a tutaj jest bardzo dużo ciekawych miejsc, które można pokazać.
– Wybraliśmy Polskę, która może nie jest tak popularna jak Francja czy Włochy, ale równie ciekawa – to opinia Eusebia i Jesusa, studentów mechaniki i budowy maszyn z Hiszpanii. – Słyszeliśmy także wiele dobrego o ludziach w Polsce, o ich przyjaznym nastawieniu. Bardzo spodobał nam się Elbląg, jest mniejszym miastem, większość osób się zna, przez to czujemy się tu jak w rodzinie.
     Wśród pytań i wątpliwości pojawiały się przede wszystkim te, które dotyczyły finansów.
– Trzeba pamiętać, że uczelnia dofinansowuje pobyt, ale nie pokrywa kosztów w całości –wyjaśnia Iwona Dwojacka. – Wiele zależy od studenta, od jego indywidualnych potrzeb. Można jednak uzyskać pomoc, np. przy zakwaterowaniu w akademiku, który bywa zazwyczaj tańszy niż mieszkania prywatne.

 


     Warto jednak skorzystać z szansy, jaką daje Erasmus, o czym mówili studenci, którzy już byli na wymianie.
– Jest to niesamowita przygoda, którą wspomina się całe życie – uważa Mateusz, student II roku filologii angielskiej. – Wprawdzie potrzebny jest jakiś wkład własny, wiele tu zależy od naszych potrzeb, ale korzyści, jakie mamy z wyjazdu, są o wiele cenniejsze niż pieniądze. Byłem na Erasmusie w Czechach. Najbardziej podobało mi się to, że Czesi rozumieją język polski i nie mają uprzedzeń do Polaków. Poza tym miałem okazję zobaczyć, jak wygląda system edukacji w innym kraju i muszę przyznać, że ten czeski bardzo mi się spodobał. I oczywiście okazja do poznania osób z różnych krajów, wspólnych spotkań i imprez.
     Zainteresowani studenci mogą jeszcze jutro wybrać się na spotkanie w ramach „Dnia Erasmusa” – będzie się odbywało w budynku PWSZ przy ul. Grunwaldzkiej w godzinach od 10 do 12.
– To wielka szansa dla studentów – dodaje Iwona Dwojacka. – Dlatego apeluję do młodych – korzystajcie z takich możliwości, ile się da.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama