Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Teraz ja - Elbląskie makaki

Elbląg, Teraz ja - Elbląskie makaki fot. nadesłana

Słynne małpki na Gibraltarze robią furorę i są tam najbardziej znaną atrakcją turystyczną. Żyją sobie na wolności i są hołubione przez Anglików, zarządzających Gibraltarem.  Anglicy dbają o nie, bo jest powiedzenie że: Gibraltar będzie dopóty brytyjski, dopóki makaki będą na Gibraltarze.

Jest ich niewiele, bo ostatni spis "małpiej ludności" stwierdził około 180 sztuk. Nie wolno ich dokarmiać, gdyż Wielka Brytania poprzez swoje służby zapewnia im jedzenie, włącznie z ulubionymi bananami. Psocą nieźle - wyrywają turystom jedzenie i aparaty fotograficzne, ciskając tymi ostatnimi o ziemię.
     W Elblągu, zwłaszcza w Osiedlu nad Jarem od pewnego czasu obserwuje się wręcz wysyp lokalnych "makaków" czyli kotów. Rozmnażają się w sposób geometryczny, nawet na zasadzie chowu wsobnego, czyli między członkami rodziny, tak jak wśród szlachty zaściankowej na Zawistowszczyźnie niedaleko Sokółki... Efekt jest taki, że maszerują po osiedlu jak makaki po Gibraltarze, zanieczyszczając piaskownice i tereny przed budynkami, gdzie krążą potem stada much.
     Dożywiane przez lokatorów, zwłaszcza ludzi starszych, mają latem dobre warunki, nawet zabijają ptaki dla zabawy, przynosząc je dobrodziejom, które ci też dokarmiają wyrzucając przez okna odpadki i zapleśniały chleb.
"Nasze makaki" raczej na szczury nie polują, bo często widać te ostatnie w piaskownicach dla dzieci, zaś spółdzielnia coraz częściej i więcej wystawia trutek w piwnicach. Raz widziałem nawet jak dziecko chciało gryzonia pogłaskać, myląc go z kotem...
     Większe problemy zaczynają się zimą, kiedy naszym "makakom" zaczyna dokuczać zimno i głód. Schronisko dla zwierząt nie przyjmuje zdrowych kotów, tylko okaleczone (?!).
     Wydaje się że do tematu trzeba podejść racjonalnie i doprowadzić do kontroli urodzin poprzez antykoncepcję, albo sterylizację. Środki wydawane na ten cel przez administratorów i miasto w ramach odciążenia schroniska, powinny spowodować stabilizację w populacji kotów i zmniejszyć ich cierpienie zimą. Poprawi to higienę w ludzkich skupiskach. Lokatorzy zaś powinni odpowiedzialnie spojrzeć na problem i tak jak przyczynili się do powstania kocich klanów, tak odpowiedzialnie włączyć się w taką akcję o ile zostanie podjęta.

Elbingerer
Liczba publikacji: 139
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
4.1 10 11

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Schronisko dla zwierząt sterylizuje bez problemu każdego przywiezionego kota, więc nie widzę problemu? Tylko żeby jeszcze ludziom się chciało, poza siedzeniem przed komputerem i narzekaniem na los. Najlepiej pozabijać okna w piwnicach przed kotami, dzieci trzymać w zamknięte w pokojach żeby czasem nie wyszły grać w piłkę i nie przeszkadzały sąsiadom. .. Ludzie zastanówcie się zanim wyślecie jakiś artykuł. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 1
    Sad(2014-10-03)
  • Ołów tańszy niż sterylizacja, niestety "prawa zwierząt".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 10
    (2014-10-03)
  • " Sad" to złap 100 kotów i zawieź je na własny koszt do lecznicy, będziesz wielki. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 5
    (2014-10-03)
  • Dobrze, że ktoś rozsądny problem elbląskich "makaków" zauważył i poruszył. Nie kontrolowane mioty nie sposób odłowić i dostarczyć na zabieg. Sytuacja się rozwija, zwłaszcza, że części społeczeństwa to nie przeszkadza, a wręcz pomaga w rozwoju. temat w istocie ważki i wart większego zastanowienia co z tym "fantem" zrobić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 6
    Kaligula(2014-10-03)
  • Sad, jacyś deb... dokarmiają koty, a ja mam je łapać i wozić do schroniska? Ciekawe jak? Te bydlaki tak się tu rozpanoszyły, że strach przejść chodnikiem, bo prychają i skaczą na ludzi. A ja idę z dzieckiem i się modlę, żeby mi bydle toksoplazmozą dziecka nie zaraziło. Lubie koty, dziecko marzy o kocie w domu. Ale to co się dzieje na osiedlu to jakiś horror, to nie wina zwierząt, tylko nieodpowiedzialnych ludzi, którzy zadbali o to, ze koty namnożyły się na potęgę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 7
    zlypies(2014-10-03)
  • w innych krajach zyja i nikt nie zlorzeczy tak jak u nas ciagle idzie ato golebie ato psy teraz koty w dupach co niektorym sie poprzewracalo wezcie sie do roboty a nie lezycie i pod sufitem z lenistwa wam sie poprzewracalo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    zcc(2014-10-04)
  • Ostatnimi czasy wszystko wszystkim przeszkadza: psy, ptaki, koty, . .. a dzieci kiedy zechcecie izolować, odławiać, hę? Starszych ludzi też? A może jeszcze niepełnosprawnych? Ciekawa prawidłowość da się zauważyć - zwykle zwierzęta bądź też dzieci, tudzież inna część populacji, która akurat się komuś nawinęła, przeszkadzają ludziom dość prymitywnym acz dobrze sytuowanym, takim co to się dorobili mieszkania na kredyt i samochodu zza zachodniej granicy. .. takim co to pucują i polerują, ale żadnej książki nie przeczytali. .. Żal. .. A wystarczyłoby potraktować ten temat z innej perspektywy - odławianie wolnożyjących kotów (jednak bardzo ważnych w środowisku miejskim, o czym, jak widać, niewielu wie) w celu sterylizacji, byłaby pomocą dla tych zwierzaków, bo populacja ich i tak będzie przyrastać dzięki ludziom, którzy traktują zwierzęta jak rzeczy, jednakowoż dokarmianie ich jest niezbędne. Niektórzy nie dorosli do zycia w symbiozie z innymi organizmami. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    bozi(2014-10-04)
  • ZCC - weź te wszystkie koty do opieki na zimę i będziesz " kocim królem", jak lubisz rządzić i nie leżeć pod sufitem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-10-05)
  • ZCC- w innych krajach to zwierzaki wyprowadzają na smyczy i sprzątają po nich ekskrementy ( czyli łajno). .. Ty chyba odwracasz głowę jak Twój pies rżnie fest kupę po " psim żarciu" i uważasz że nawozisz trawnik. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2014-10-05)
  • Artykuł jak najbardziej na tak - ale tytuł powinien być inny, bardziej przyciągający uwagę. Święta racja, mogliby coś z tym zrobić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-10-07)
  • Mam nadzieje, ze prezes Sp Nad Jarem zainteresuje sie tym problemem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2014-10-07)
Reklama