Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Teraz ja - W policzek od mojego kochanego miasta...

 
Elbląg, Teraz ja - W policzek od mojego kochanego miasta... fot. arch. portEl
Rek

Wiem, że temat rynku pracy w Elblągu był już omawiany i analizowany, ale pozwolicie, drodzy elblążanie, że i ja odniosę się do tego wszystkiego, co się dzieje, na podstawie własnych doświadczeń. Jakiś czas temu wróciłem z Wielkiej Brytanii po prawie dwuletniej emigracji i muszę się z Państwem podzielić moimi odczuciami odnośnie tego powrotu.

Kiedy postanowiłem wrócić do swojego rodzinnego miasta, wielu znajomych mówiło mi, że to wielki błąd. Argumentowali to tym, że w naszym pięknym mieście nie znajdę pracy i ogólnie rzecz biorąc, podejmuje złą decyzję. Uparłem się, że chcę powrotu i na pewno coś znajdę, bo nie może być aż tak źle z rynkiem pracy w naszym mieście, jak to się czyta na różnych regionalnych portalach. Zamykając drzwi w UK, nie oglądając się, przyleciałem do Kraju. Oczywiście, zaraz po powrocie zaczęły się moje poszukiwania pracy i ot, wielkie rozczarowanie. Zawsze byłem i jestem mocno związany z moim rodzinnym miastem, ale to, co się tutaj dzieje, sprawia, że opadają ręce.
     Potwierdza się to, przed czym ostrzegali mnie znajomi, ale nie sądziłem, że młodemu człowiekowi z ogromną chęcią do pracy, dobrze wykształconemu – piasek w oczy. Pewnie każdy z was, szukając pracy, przegląda dział „dam pracę” na portElu? Ja oczywiście też to robię, ale na Boga, 89 proc. ogłoszeń nie jest kierowana do młodych osób, a jak już, to najlepiej posiadać orzeczenie o niepełnosprawności i, mając przykładowo lat 25, ogromne doświadczenie na stanowisku, o które się staramy.
     Rozumiem, że pracodawca chce jak najszybciej znaleźć odpowiedniego kandydata, ale czasem wydaje mi się, że ów pracodawca nie daje szansy innym. Dokładnie chodzi mi o takie przykładowe ogłoszenie, w którym firma szuka kogoś na stanowisko w biurze, pisze w ogłoszeniu, że szuka kogoś koniecznie z dwuletnim doświadczeniem przy obsłudze komputera i Worda na podobnym stanowisku. I jak myślicie, co robi taka osoba, która trafi na takie ogłoszenie? Większość odpuszcza już na starcie, uwierzcie mi. Ja sam odzywałem się na podobne ogłoszenia i zapewniałem, że obsługę komputera i Worda mam w małym paluszku, ale podziękowali mi ze względu na brak doświadczenia!
     Rozumiem, jak już pisałem wcześniej, stanowisko pracodawcy, ale czasem ogłoszenia, moim zdaniem, są przesadzone i źle przemyślane, co skutkuje tym, że wiele osób poddaje się. A jestem pewien, że wielu z nich ma predyspozycje i potencjał do pokazania się.
     Jako młody mieszkaniec Elbląga chciałbym, aby nasze miasto rosło w siłę i czerpało same pozytywy z młodych ludzi, którzy chcą zostać w swoim mieście i dać siebie miastu. Właśnie, tylko co tak naprawdę miasto daje nam, młodym, poza nielicznymi i ubogimi tak naprawdę ofertami czy pseudo targami pracy. Wiele osób mówi, że Elbląg to miasto duchów lub takie sanatorium dla starszych. Postarajmy się to zmienić. Cały czas zastanawiam się, co trzeba zmienić w naszym mieście, aby naprawdę wykorzystać ogromny potencjał młodych elblążan i mam nadzieje, że przyłączycie się do wspólnej dyskusji. Jeżeli mieliście podobne odczucia, podzielicie się nimi. Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak zapewnić was, że do tematu jeszcze powrócę.
     

MaciejK
Liczba publikacji: 1
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.2 40 92

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Normalka, dlatego kierunek jest tylko jeden Elbląg --> Anglia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    55 6
    (2013-10-08)
  • jak można tak pisać: "najslabsze jednostki musza umierac" - niech zgadnę kto to pisał. .. ZAWÓD: SYN??? poza tym lepiej pucować podłogi w Anglii niż tu zbierać złom i butelki. .. .tam za najniższą krajową Cie stać na prawie wszystko. .. .a tu co kupisz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    47 3
    wb(2013-10-08)
  • Lepiej pucowac podlogi w Anglii, niz jak ty siedziec w tej zasranej Polsce, ktora nic nam nie daje tylko zabiera!! zastanow sie nastepnym razem zanim cos napiszesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    34 8
    Iwliaaa(2013-10-08)
  • Hmm, sam mam 19 lat i dziwni mnie w sumie Twoja postawa. Wystarczy chwilkę posiedzieć i poczytać co można w życiu robić. Razem ze znajomymi znaleźliśmy ciekawy pomysł na biznes, który realizujemy, jak ktoś młody i chętny do pracy jest gotowy pomóc sobie i nam, to zapraszam na mail: Oskarqq@gmail. com. Osobiście udowodnię, że pracy jest dużo, tylko chęci brak!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 40
    (2013-10-08)
  • hmm dobrze napisane poniewaz tutaj jest zawarty glebszy sens tego co sie dzieje w naszym miescie a kazdy kto pisze ze lepiej pucowac podlogi hmm no coz takie ambicje. ozdrawiam autora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 5
    grazyna12345(2013-10-08)
  • ogarnij sie !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 16
    adammmm(2013-10-08)
  • proszę was darujmy sobie te teksty ze lepiej w UK bo to wie kazdy tylko czemu również w PL nie może być lepiej. autor
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 1
    Vampirek(2013-10-08)
  • Zapomniałeś o Irlandii xd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 0
    BT123(2013-10-08)
  • Sama tego doświadczyłam kiedy wróciłam z UK, niestety jedynymi wówczas ofertami pracy były stanowiska przedstawiciela sprzedaży poszczególnych salonów komórkowych a ja chciałam administrację. wielkie nic w tym mieście zastałam, postanowiłam poszukać w trójmieście i w ciągu miesiąca znalazłam pracę w Gdyni, gdzie obecnie mieszkam od ponad 4 lat. Niestety E-g nie zaoferował mi zbyt wielu opcji do wyboru. Miejmy nadzieję, że to się zmieni. .życzę powodzenia i wytrwałości szukającym pracy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    41 0
    popins(2013-10-08)
  • Miałem identyczne doświadczenie, pracowałem w UK przez dwa lata potem wróciłem sądząc że posiadając doświadczenie jakie zebrałem w uk mogę znaleźć już prace w Elblagu, bynajmniej. Pracodawcy życzyli sobie doświadczenia które posiadałem ale. .. "doświadczenie Polskie". Za każdym razem krzywo na mnie patrzyli jak mówiłem ze nabierałem doświadczenia do zawodu za granica. No cóż człowiek który świetnie się posługuje j. ang. i ma doświadczenie ale nie Polskie jest gorszy od każdego innego. Z góry pozdrawiam wszystkich pracodawców których obszedłem przez 6 miesięcy poszukiwania pracy, teraz wróciłem do UK i nie zamierzam wracać do Elbląga, przykro bo mam tam rodzinę i przyjaciół.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    45 0
    pancho(2013-10-08)
  • jasne że w Elblągu jest ciężko. .. a po wizycie w PUP ręce mi opady. .. Pracowałem branży ok 8lat, a pani z urzędu poinformowała mnie, ze nie ma ofert w moim zawodzie. .. i zaproponowała mi prace jako basenowy. myślałem ze zejdę. .. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 2
    zur(2013-10-08)
  • jednym slowem idiota z ciebie bodzio
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 1
    buahaha(2013-10-08)
Reklama