Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Czerwono w Łomży (piłka nożna)

 
Elbląg, Czerwono w Łomży (piłka nożna)
Rek

Bez punktów wrócą z Łomży występujący w Centralnej Lidze Juniorów piłkarze Olimpii. Elblążanie kończyli niedzielny mecz w dziewiątkę i przegrali z ŁKS-em 0:1 (0:0). 

Szkoda punktów
     
Choć gospodarze byli w stanie odebrać punkty Koronie Kielce i GKS-owi Bełchatów kibice Olimpii liczyli na zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu, tym bardziej, że piłkarze z Agrykoli zaprezentowali się z dobrej strony w ostatnim pojedynku z Motorem Lublin. Niestety wyprawa do Łomży nie powiodła się i Olimpia wraca do domu bez punktów. Żółto-biało-niebiescy stracili gola grając w dziewięciu po dwóch czerwonych kartkach w drugiej części spotkania.
     
     Nieskuteczność i czerwone kartki

     Cała pierwsza połowa toczyła się pod dyktando elbląskiej drużyny. Zgodnie z przewidywaniami Olimpia była więcej przy piłce, ale goście nie byli w stanie zakończyć akcji celnym strzałem. Elblążanie zmarnowali kilka bramkowych okazji, a w najlepszej piłka odbiła się od słupka bramki ŁKS-u. Sytuacja skomplikowała się po godzinie gry. W 63 min. z boisko musiał opuścić ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką Jakub Dzieżyc, a po dwóch minutach w jego ślady poszedł Łukasz Nowikiewicz. Grający z przewagą dwóch piłkarzy łomżanie zdobyli decydującego gola na kwadrans przed końcem pojedynku. Elblążanie walczyli o odrobienie strat, stworzyli kilkakrotnie zagrożenie po stałych fragmentach gry, ale piłka nie wpadła do siatki.
     
     Ważny mecz z Bełchatowem
     
Przed Olimpią bardzo ważne spotkanie z GKS Bełchatów. Nasza drużyna może w razie zwycięstwa przybliżyć się znacznie do opuszczenia strefy spadkowej. Początek spotkania przy Agrykoli w niedzielę 19 października o godz. 15.
     
     
     ŁKS Łomża - Olimpia Elbląg 1:0 (0:0)
     
     Wyniki 10. kolejki grupy wschodniej Centralnej Ligi Juniorów:
     
GKS Bełchatów - Wisła Puławy 2:0, Stal Rzeszów - Stomil Olsztyn 2:1, Jagiellonia Białystok - Stal Mielec 0:0, Legia Warszawa - Cracovia 3:0, Wisła Kraków - MKS Polonia Warszawa 0:2, Korona Kielce - ŁKS Łódź 2:1, Motor Lublin - KSZO Junior Ostrowiec Świętokrzyski 2:0, ŁKS 1926 Łomża - Olimpia Elbląg 1:0

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Gdyby nie skuteczność słaba, to by byli w czubie, tak przynajmniej wynika z opisów na tej stronie. Trener jest świetny, tylko nie ma wyników i kupę pecha. Do tego swoje dokładają sędziowie, którzy nie lubią klubu z Elbląga. Cały czas pod górkę. Strefa spadkowa to zupełny przypadek, przy odrobinie szczęścia byłby lider. Naprawdę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 8
    AlojzyJarguz(2014-10-12)
  • Czy dalej tam tak śmierdzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    Matysik(2014-10-12)
  • Autor P. Zając tak opisuje te mecze wyjazdowe jakby na nich był. Napisz Piotrze prawdę, że ta drużyna pod wodzą tego ''trenera" jest po prostu słaba. Nie siej propagandy sukcesu bo tym nie nakarmisz kibiców, jedyne co to przypodobasz się wielebnemu. Po fuzji obu klubów nic nie zmieniło się w kwestii szkolenia, żadnego systemu podporządkowanego I -emu zespołowi, juniorzy grają swoje trampkarze, młodzicy itd. każdy rocznik po swojemu. Gdzie jest koordynator tego bajzla?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 4
    HowardŁEP(2014-10-12)
  • Jeżeli już to bajzlu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    (2014-10-12)
  • Drogi HowardŁEP, nie mam zwyczaju odpisywać na komentarze, tym bardziej komuś anonimowemu, ale dla Ciebie zrobię wyjątek. Nie mam absolutnie żadnego problemu z napisaniem, że ktoś gra słabo, ale jeśli faktycznie tak w mojej ocenie jest. Informacje o meczu zbieramy, jak w każdej gazecie - dzwoniąc do ludzi, którzy oglądają spotkanie (trenerzy, działacze, kibice, dziennikarze – mamy zaprzyjaźnione redakcje). Nie widzę powodu, żeby pisać, że drużyna nie stworzyła sytuacji, kiedy od kilku osób słyszę, że mecz był do jednej bramki, tylko nic nie wpadło i nie ma dla mnie znaczenia to czy się komuś przypodobam czy nie. Podejdź do mnie na stadionie, wytłumaczę Ci chętnie w jaki sposób powstają artykuły i jak tworzymy gazetę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 9
    Autor(2014-10-12)
  • Nawiązując to HowardaŁEPA trzeba zacząć od tego że zespół seniorów nie ma swojego systemu gry, a idąc dalej to każda drużyna zaczynając od CLJ a kończąc na najmłodszych Olimpijczykach gra po swojemu czyli zależnie od wizji trenera. Prezes od młodzieży jest zainteresowany tylko drużyną prowadzoną przez byłego koordynatora (na marginesie miernota nie koordynator) czyli prywata i nic więcej, dla nas wszystko a reszta nich się bawi w piłkę. Juniorzy z CLJ to zaplecze seniorów ale smutne jest to że nikt z tej słabej drużyny nie nadaje się do również słabych seniorów. Miało być profesjonalnie a niestety wszystko zmierza w przeciwnym kierunku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 1
    (2014-10-12)
  • Niestety autor artykułu ma rację. Brakuje rasowego napastnika- w każdym meczu OE ma wiele sytuacji ale skuteczności brak. Sądzę też, że kilku z grających chłopaków ma problemy z wyszkoleniem technicznym i zbyt często zagrywają do tyłu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    nawałka(2014-10-12)
  • Zgadzam się że można zamieszczać wiadomości z różnych źródeł - wiarygodnych lub nie, ale to nie ja się pod nimi podpisuję tylko Ty, dlatego zwróciłem uwagę Tobie a nie trenerowi ŁKS Łomża. Co do anonimowości komentowania, internet daje taki przywilej, zresztą Ty też z niego korzystasz podpisując się, ,ppz''.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    howardŁep(2014-10-12)
  • I kolejny raz glowna role w spektaklu "po co wygrywac" odgrywa Nowikiewicz, podlaczony do pradu grzeje sie szybciej niz stary Ford z 1982 aby kopnac ale pytanie pilke czy zawodnika? Czas sie obudzic czy nikt nie widzi ze trzeba zmienic sklad? Gdzies lezy ten problem. No i kolejny wirtuoz pilki kopanej panie dziezyc w glowie sie poprzestawialo? Czy moze myslal pan nad nowa cieszynka? Szkoda ze po czerwonej kartce nie wypada sie cieszyc. Nie odmowie Ci walki chlopie bo zawsze widze ze jestes spocony czy na boisku czy poza nim ale kurde az mnie krew zalewa jak widze twoje ruchy na boisku, pora wyjac kija z dupy i biegac!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    gietra(2014-10-12)
  • Czerwone kartki swoją drogą, lecz mi kolejny raz po meczu nasuwa się na myśl pytanie co w składzie profesjonalnego zespołu za jaki uważa się Olimpia robi pan Leszczyński, chłop zagubiony, bez perspektyw, sam znam kilku chłopaków którzy z miejsca wnoszą do gry więcej niż owy pan Leszczyński. Nie rozumiem tego wyboru, czy może wracamy do czasów w których grają pupile trenera i Ci których ojcowie płacą do klubu a nie CI ktorzy prezentują dobrą forme na treningach. Jeszcze słowo o formacji obronnej naszego zespołu. Mamy w Elblągu obrońców idealnie pasujących do formacji 3-5-2.Mowa tu o Nowikiewiczu, Pawłowskim i Białkowskim więc czemu, gdy nic nie wychodzi szanowny pan Tyburski nie da szansy zagrać tym ustawieniem. Boli mnie serce gdy czytam na wszelakich forach jakim pośmiewiskiem są nasi juniorzy. Pozdrawiam wierny kibic Roman.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 4
    roman123(2014-10-12)
  • Oooo - ppz jest rodzaju męskiego :) Dobrze wiedzieć :) U niego zawsze tam gdzie Olimpia to jest dobrze :) Nawet jak jest źle :) Przy pisaniu relacji sportowych potrzebny jest obiektywizm, A tego panu ppz wyjątkowo brakuje :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    parach(2014-10-12)
  • Mecz do jednej bramki śmieszne drużyna gości nie mogła wyjść z własnej połowy stwarzając jedną sytuacje bramkową. Ostatnie 10 minut drugiej połowy wyglądało inaczej wydaje mi sie że druzyna z łomży siadła kondycyjnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    (2014-10-12)
Reklama