Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Derby dla Elbląga (piłka nożna)

- Obawiałem się tego meczu, bo zawsze ciężko gra się przeciwko byłemu zespołowi, jednak jak zdobyliśmy pierwszą bramkę uświadomiłem sobie, że nic złego się już nie powinno stać - powiedział po meczu Marcin Sierechan, były zawodnik Poloni Pasłęk I tak też się stało. Polonia Olimpia Elbląg pokonała na własnym stadionie Polonię Bart-Ex Pasłęk 3:0 (1:0).

Mimo bardzo wysokiej temperatury i panującej spiekoty sporym zainteresowaniem cieszyły się derby pomiędzy Polonią Olimpią Elbląg a Polonią Bart-Ex Pasłęk. Oba zespoły stworzyły dobre widowisko, w którym nie zabrakło walki. Pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze w 8. min. Na strzał z ponad 20. metrów zdecydował się Sznaza, jednak uderzył zbyt lekko i piłka padła łupem bramkarza gości Adama Urbanowicza. Kolejną podbramkową sytuację elblążanie mieli w 14. min. kiedy to do piłki w polu karnym doszedł Marcin Sierechan, przelobował Urbanowicza, lecz do piłki nie doszedł żaden z zawodników gospodarzy i obrońcy z Pasłęka wybili ją w aut. Niespełna dziesięć minut później kibice zgromadzenie na stadionie przy ul. Agrikola cieszyli się już z prowadzenia. Przed polem karnym faulowany był Sierechan, rzut wolny wykonywał Łukasz Lubasiński, który precyzyjnym strzałem w samo okienko z około 22. metrów pokonał bramkarza gości. Po stracie bramki zespół Adama Borosa ruszył do ataku, jednak kończyły się one na szczelnej obronie elblążan, kierowanej przez Jacka Gawrysia. W końcówce pierwszej części gry przyjezdni niw wykorzystali najdogodniejszej sytuacji w tym meczu do zdobycia bramki. W środku pola piłkę stracił Dariusz Warecha, przejęli ją goście i wykonali klasyczny kontratak. Jarosław Licznerski "poszedł" prawą stroną boiska i wbiegając w pole karne zagrał piłkę między dwoma obrońcami do Wojciecha Siemaszko. Napastnik z Pasłęka mając przed sobą pustą bramkę minął się z piłką, która wyszła na aut. W odpowiedzi po raz ostatni w tej części gry gospodarze zagrozili bramce rywali. Piotr Moneta wrzucił piłkę z autu na pole karne gości, doszedł do niej Warecha, lecz strzelił nad poprzeczką.
     Po zmianie stron gospodarze starali się utrzymywać korzystny wynik, długo rozgrywali piłkę, zmuszając rywali do ataku, a co za tym idzie do odsłonięcia się. Taka gra stwarzała elbląskim zawodnikom szansę do kontrataków. W jednym z nich w 58. min bliski podwyższenia był Fedoruk, lecz jego strzał minimalnie minął światło bramki. Ponowny groźny kontratak gospodarze przeprowadzili niespełna dziesięć minut później. Wchodzącego lewą stroną w pole karne Warechę faulował Dariusz Kaczmarczyk i arbiter główny bez wahania wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem karnego okazał się Jacek Gawryś, który technicznym strzałem zmylił bramkarza gości i podwyższył wynik na 2:0. Druga bramka całkowicie podłamała gości, którzy praktycznie oddali pole gry elblążanom skupiając się jedynie na obronie własnej bramki. Robili to jednak mało poradnie, bo w 80. min elblążanie prowadzili już 3:0. Akcję dwójkową prawą stroną boiska przeprowadzili Wiercioch i Lubasiński, ten ostatni dośrodkował na piąty metr do zamykającego akcję Warechy, a zawodnik Polonii bez większych problemów przy biernej postawie obrońców wpakował piłkę do siatki.
     W końcówce meczu gospodarze mogli jeszcze podwyższyć lecz zabrakło skuteczności w wykończeniu akcji. Najlepszą zmarnował wprowadzony po przerwie Łukasz Nadolny. Napastnik Poloni na pełnym biegu minął czterech obrońców gości i miał już przed sobą tylko bramkarza Urbanowicza, lecz wykonał sygnalizowany strzał i golkiper gości bez problemów sparował piłkę na aut.
     Po dość ciekawym meczu elblążanie pokonali Polonię Bart-Ex Pasłęk 3:0, co dało im kolejne punkty w walce o III ligę.
     
     Polonia Olimpia Elbląg - Polonia Bart-Ex Pasłęk 3:0
     1:0 - Łukasz Lubasiński (25.), 2:0 - Jacek Gawryś (67.- karny), 3:0 - Dariusz Warecha (80).
     
     Polonia Olimpia: Hyz - Gawryś, Józefowski (72. Wiśniewski), Augustynowicz, Moneta, Sznaza, Lubasiński, Warecha, Sierechan (72. Nadolny), Wiercioch, Fedoruk.
     
     Polonia Bart-Ex: Urbanowicz - Tomaszewski, Demczak, Dłużniewski, Tyburski, Łojek, Kaczmarczyk, Dąbrowski, Siemaszko (68. Huk), Liczmnerski, Borysiewicz.
     
     Komplet wyników 26. kolejki: Rolimpex Warfama Dobre Miasto - Victoria Bartoszyce 2:0, Start Nidzica - Orlęta Reszel 2:0, Granica Kętrzyn - Mazur Pisz 3:0, Jeziorak Iława - Czarni Małdyty 1:1, Płomień Znicz Biała Piska - Mrągowia Mrągowo 1:4, Motor Lubawa - Stomil II Olsztyn 2:3, Błękitni Orneta - Drwęca Lamparkiet Nowe Miasto 3:2, Polonia Olimpia Elbląg - Polonia Bart-Ex Pasłęk 3:0. Puzowała: Olimpia Olsztynek.
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • III juz jest NASZA LEGIA & OLIMPIA , OLIMPIA & LEGIA !!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    noso(2002-05-06)
  • czesciej niech graja tacy zawodnicy jak: Lubasinski, Nadolny, Wiercioch a OLIMPIA bedzie wygrywala mecz za meczem!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zon(2002-05-06)
  • Nie byłem na ostatnim meczu i chciałem zobaczyć mecz na Vectrze. Co oni tam pokazują? Jest exstra komentarz Minkiewicza. Kto chce się pośmiać to niech to zobaczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    OSAMA ŻYJE(2002-05-06)
  • jaka polonia olimpia qwa ich mać ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jazdun(2002-05-06)
  • Jazdun głowa cię boli. A jak ten klub się nazywa bo chyba Polonia Olimpia. Ja wiem, ze ty masz obsesje i myślisz, ze tylko Olimpia, ale nazwa Olimpia już dawno zniknęła wraz z bardzo dużymi długamim klubu. Dziś w jednej z naszych elbląskich gazet widziałem ogłoszenie o konkursie na stanowisko dyrektora KS Polonia E-g. Może coś się zmieni i pan K. odejdzie w sina dal.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibol(2002-05-06)
  • Wreszcie chłopaki zagrali na dobrym poziomie i trzy punkty im się należały. Na początku meczu trochę się martwiłem, bo przyjechało kiklu wieśniaków z Pasłęka i zaczęli nas wyzywać, a kibice Olimpii nic nie robili. Jednak w przerwie poszli do nich i zrobili porządek. I tak być powinno. Jak się przyjeżdża do innego miasta i to w tak cienkim składzie osobowym to trzeba umieć się zachować. Brawo kibice Olimpii. Nie będzie Pasłęk pluł nam w twarz.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zks(2002-05-06)
  • W drużynie III ligowej nie może stać na bramce taki gościu jak Hyz. 3 kiksy w meczu to dla niego normalka. Dlaczego wszyscy zapomnieli o Adamie Urbanowiczu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oli(2002-05-07)
  • Oli czy byłeś na meczu N.M. Lubawskim? Gdybyś był to byś wiedział jak dobrym bramkarzem jest Hyz. A co do Urbanowicza, to chyba też nie jest taki dobry skoro ostatnio wpuścił 3 bramki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ja(2002-05-07)
  • Oli wyluzuj gościu bo nie masz racji. Skoro Urbanowicz jest taki dobry to dlaczego dał sobie strelić trzy bramki jakiejś tam cienkiej Olimpii Elbląg w składzie z jeszcze cieńszym Hyzem? Gdyby był dobry to by grał w I lub II lidze, a nie obijał się po wiochach. Po prostu jest cieniasem i nikt go nie chce w Elblągu. A po drugie to byłem na wszytskich meczach na wiosnę Olimpii i nie widziałem ani jednego kiksu Hyza. Więc odwal się od niego. Nawet jak dostał czerwoną kartkę za faul, to gdybym ja był na jego miejscu to też bym tak zrobił. On po prostu bronił dostępu do własnej bramki. I na tym to chyba wszystko polega. Nie pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AntyOli(2002-05-08)
  • W 27 kolejce Czarni Małdyty pokonali Granicę Kętrzyn 3:0 i Olimpia (mimio, że pauzowała) nadal jest liderem. III liga, III liga Olimpia!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibic(2002-05-11)
  • Oli ma racje. Hyz jest cienki, a jak ktoś nie widzi jego kiksów moze nie chodzi na te mecze co trzeba. W bramce Olimpii powinien stać Mickiewicz. Jak ktoś broni Hyza to chyba jest z jego rodziny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KRAKERS(2002-05-13)
Reklama