Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Z lotu ptaka Z lotu ptaka

Granica nie do przejścia

Elbląg, Granica nie do przejścia Bramkarz Granicy Kętrzyn obronił w Elblągu rzut karny

W najważniejszym dla elblążan w rundzie jesiennej meczu IV ligi Polonia Olimpia zremisowała na własnym stadionie z liderem rozgrywek Granicą Kętrzyn 1:1 (1:0). Wynik remisowy nie wystarczył do objęcia pierwszego miejsca w tabeli, natomiast w pełni satysfakcjonuje zespół z Kętrzyna, który utrzymał pozycję lidera.

Już pierwsze minuty sobotniego meczu pokazały, że oba zespoły nie zamierzają tanio sprzedać skóry. Wprawdzie przez pierwsze 30 minut przewaga należała do gospodarzy, jednak z czasem gra się wyrównała.
     Pierwszą groźną akcję poloniści stworzyli w 5 min. Będący w polu karnym Gut strzelił mocno, jednak piłka minimalnie przeszła obok słupka bramki Granicy. Cztery minuty później na stadionie przy ul. Agrikola zapanowała wielka radość. Rafał Lepka wbiegł z prawej strony w pole karne, minął dwóch obrońców gości i zagrał do Adama Fedoruka. Ten nie zastanawiajšc się długo technicznym strzałem przelobował bramkarza Granicy. Minutę później elblążanie po raz kolejny groźnie zaatakowali, jednak na posterunku byli obrońcy Granicy. Z minuty na minutę rosła przewaga gospodarzy, jednak mimo stwarzanych sytuacji poloniści nie potrafili ich wykorzystać. W 16. min. Warecha zdecydował się na strzał z 20 metrów, po którym piłka trafiła wprost w bramkarza. Osiem minut później elblążanie zaprzepaścili najdogodniejszą sytuację. Piotr Moneta zagrał w pole karne do wychodzącego Lepki, ten w momencie przyjęcia piłki został sfaulowany przez bramkarza gości i sędzia główny z Morąga pokazał wapno. Do piłki podszedł Wojciech Chuderski, jednak jego strzał w lewy górny róg obronił bramkarz Granicy. Od tego momentu goście zaczęli grać szybciej i stwarzali więcej gronych sytuacji. W elbląskie szeregi zaczęły wdzierać się nerwy. Mimo tego w końcówce pierwszej połowy poloniści mogli podwyższyć prowadzenie. Fedoruk przeprowadził składną akcję, zagrał do Guta, a ten będąc na 9. metrze strzelił wprost w bramkarza z Kętrzyna.
     Na początku drugiej połowy oba zespoły prowadziły równorzędną walkę. Z czasem jednak coraz częściej do głosu zaczęła dochodzić Granica. W 55. min. strzał Mariusza Machniaka sprzed linii pola karnego minimalnie minął światło bramki. W 70 min. ponownie groźnie zaatakowali goście. Będący w polu karnym Remigiusz Chajewski starał się zaskoczyć Krzysztofa Hyza, jednak bramkarz Polonii był na posterunku. Dwie minuty później Daniel Lubieniecki zdecydował się na strzał zza linni pola karnego, piłka kozłowała tuż przed interweniującym Hyzem i mimo usilnych starań elbląskiego bramkarza znalazła się w bramce. Od tego momentu gra się ożywiła. Podopieczni Adama Fedoruka starali się za wszelką cenę zmienić niezbyt dla siebie korzystny wynik. Stworzyli kilka groźnych sytuacji, jednak brakowało skuteczności. Mecz zakończył się remisem 1:1. Wynik ten w pełni zadowala zespół z Kętrzyna, który utrzymuje pozycję lidera tabeli.
     
     Polonia Olimpia Elbląg - Granica Kętrzyn 1:1 (1:0)
     1:0 - Fedoruk (9.), 1:1 - Lubieniecki (72.)
     
     Polonia Olimpia: Hyz - Sznaza, Józefowski, Moneta, Augustynowicz, Chuderski, Gut, Warecha, Lubasiński, Lepka (62. Wiercioch), Fedoruk
     
     Komplet wyników 15. kolejki: Mazur Pisz - Rolimpex Warfama Dobre Miasto 0:2, Czarni Małdyty - Olimpia Olsztynek 4:1, Mragowia Mrągowo - Orlęta Rema Reszel 0:0, Stomil II Olsztyn - Victoria Bartoszyce 6:1, Drwęca Lamparkiet Nowe MIasto - Start Nidzica 5:0, Polonia Bart-Ex Pasłęk - Zatoka Braniewo 5:1, Polonia Olimpia Elbląg - Granica Kętrzyn 1:1, Błękitni Orneta - Jeziorak Iława 2:3, Motor Lubawa - Płomień Znicz Biała Piska 0:0

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • krutko muwiac syff!!! Jak mozna bylo nie wygrac z ta granica przeciez to bambry, niewiem jak oni maja 1 miejsce. Gdyby sznaza wykozystal karnego... obronionego przez bramkarza granicy (kij mu w dupeczke) :-D. Rafal zagral dobry mecz, zrobil swoje, a fedor moim zdaniem spi#rdolil mecz. Zamiast leppera siebie powinien zmienic! Ale tak to jush jest jak sie jest gwiazdorem a nie pilkarzem. Gdyby zagral elblaski scholes moze by nie bylo tyle syfu w obronie. Jednak raczej Olimpia wyprzedzi granice, bo teraz maja tylko dwie formalnosci (zatoka i start), a mi sie wydaje ze lubawa punkty granicy zabierze. Reasumujac stwierdzam ish mogloby byc lepiej ale lepszy rydz nish nic. 10 bramek w braniewie pomoze mi zapomniec o sobotnim meczu :-D. Trzymajta sie chlopy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    burak3784(2001-10-29)
  • Burak mała poprawka. Karnego nie strzelił Chuderski, a nie Sznaza. Ten ostatni bardzio dobrze zaprezentował się w obronie i wymiatał wszystkie piłki. Gdyby nie on, kto wie jakim wynikiem zakończyłby się ten mecz. NIC SIĘ NIE STAŁO, OLIMPIA NIC SIE NIE STAŁO
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kris(2001-10-29)
  • Tlumy tlumu kibicow na meczu kolejki i sezonu w IV lidze heheh...Niesamowite ilu to kibicow zjawilo sie na tak waznym meczu,az brak mi slow...niech mi teraz nikt nie mowi,ze na Olimpie naprawde przychodzi wielu kibicow...widac teraz po tym meczu,ze na Belchatow i Stomil przyszli ludzie by poprotu obejzec jak graja II i I ligowcy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lukas(2001-10-29)
  • W sumie powinniśmy się cieszyć, że Olimpia nie została liderem, bo na następny mecz bilety zapewne kosztowałyby 2 razy więcej, choć ich ceny i tak są już absurdalne. 10, 6 i 4zł. za bilet na mecz IV ligi to lekka przesada. Zastanawia mnie kto dostaje te pieniądze, bo wątpię, że piłkarze, a obsługa meczu np. komentator - to katastrofa. Panie redaktorze to ja znam na pamięć imiona i nazwiska zawodników a pan nie potrafi ich nawet odczytać z kartki (np. Jarosław Hyz-ale to nie jedyny przykład.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibol(2001-10-29)
  • Kibol...co do biletow masz racje-ale nie mysl,ze wszyscy musza za nie placic...Nie wierze,ze tzw. szalikowcy placili za nie choc zlotowke,za to porzadni ludzie i co jest naprawde dziwne kobiety musza za nie wykladac takie cen.Co do komentatora heheh...najlepiej jakby sie wylaczyl...tylko gadal i gadal nie dal obejrzec meczu,a po przerwie glos mu sie zalamal..czyzby byl na,,wzmocnionej herbacie,,?tak jak wiekszosc szalikowcow...ktora pozniej z wielka duma wymachiwala butelkami po EB?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lukas(2001-10-29)
  • A jego okrzyki,,Brawo Kibice,,no coz bez komentarza!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !(2001-10-29)
  • Nieważne kto płacił za bilety a kto nie. Interesuje mnie tylko kto i w jakim celu wymyśla te ceny -tym bardziej, że im wyżej jest Olimpia tym one są droższe. Również zastanawiające jest kto te pieniądze bierze skoro nie widać żeby np. zawodnicy mieli jakieś nowe dresy itp. Może jakbyście chłopakom płacili to by się starali grać, a nie grają za friko lub za marne ochłapy które im ktoś rzuci. Poza tym jaka tam jest rola Kowalskiego - po co on tam jest - może żeby zbierać kasę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibol(2001-10-29)
  • Kibol...daj spokoj.Myslisz,ze jesli by dostali wyplate na czas to by wygrali mecz-nie sadze...ale jesli chodzi o to kto bierze kase?na to pytanie napewno nie znajdziemy odpowiedzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !(2001-10-29)
  • :) Kibol, do Ciebie. Z biletow chlopaki na pewno nie dostaja. A mecz? Lepcy spierniczyli sprawe, bo gosci mieli na patelni. Do Chudego nie mialbym pretensji za karnego [chociaz strzelil tak, jakby bramkarze tylko chcieli, zeby strzelac: polgorne], a jesli Fedor mial, to przeciez on mogl podejsc... Chlopaki dali dupy po przerwie. Na cholere tak sie zamkneli. To byla tylko kwestia czasu, ten gol. Nooo! To byl gool:) Ale nic tam!! Hyzio naprawil to pozniej. Wybronil cos [nie kojarze teraz dokladnie, ale taki strzal z bliska], co z kolei powinno bylo wpasc. Spoko! Zobaczycie, ludzie, ze Granica udusi sie z Lubawa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Niegdys Znany Jako Szczawik(2001-10-29)
  • Lukasz, czego ty szie kurteczka czepiasz. Nie pamietasz czasow, kiedy Sztomil kopal szie po wsziach. Nie wiem, czy wtedy na jego mecze przychodzilo wiecej ludzi niz na Olimpie. A zreszta! Szkoro nie lubisz Olimpii, to po czo przyszedles na osztatni mecz. Zeby patrzec na zwyciesztwo Granicy? Jeszli tak, to nieladnie; ti, ti, ti, ti, nieladnie:))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szczeniak(2001-10-29)
  • Hehe, kris spoko moze masz racje z tym wykonawca karnego. I z tym ze sznaza dobrze sie spisywal w obronie, ale to jush norma. No ale z tym ze Fedor mial wykonywac karnego to przesada!! Czemu on? Ze niby najlepszy? kupa!! Ja bym dal szanse Lepce ktury zrobil karnego z niczego :-D Ta bramka rafalowi byla potrzebna dla regeneracji psychicznej, a poza tym zasluzyn na nia (chociazby za ta asyste przy bramie fedora).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    burak3784(2001-10-29)
  • Szanowny Radku K. zgodze sie ze granica wtopi z lubawa --- te buraki jush traca sily :-D I jeszcze jedno widzialem Jezusa na meczu :-D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    burak3784(2001-10-29)
Reklama