Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kolejne punkty (IV liga)

W meczu 24. kolejki piłkarze PKS Olimpii pokonali na wyjeździe Warmiaka Łuktę 1:0 (1:0). Bramkę na wagę trzech punktów zdobył dla naszego zespołu w 28 minucie Tomasz Sambor.

Na jesieni zespół Olimpii wygrał na własnym boisku z Warmiakiem 8:0, ale nikt nie przypuszczał, że na wyjeździe nasi piłkarze będą w stanie powtórzyć ten wynik. Od początku spotkania elblążanie ruszyli do ataku momentami zapominając o obronie. Już w 1 minucie Olimpia powinna prowadzić 1:0, ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Tomasz Wiercioch. Gospodarze po raz pierwszy groźnie zaatakowali w 5 min., ale sytuacje wyjaśnił Artur Chrzonowski. Chwilę później akcje gospodarzy powstrzymał Daniel Czuk. Kolejną okazję do zdobycia bramki elblążanie mieli w 19 min., jednak znów fatalnie zachował się Wiercioch, który przestrzelił z dwóch metrów. W 23 min. na rajd lewą stroną boiska zdecydował się bardzo aktywny tego dnia Tomasz Sambor, ale w ostatniej chwili piłkę na rzut rożny wybili obrońcy Warmiaka. Chwilę później znów w rolach głównych wystąpił Wiercioch, którego trafiła piłka zmierzająca do bramki rywali. Po kilku minutach zdecydowanie lepszej gry elblążan wreszcie doczekaliśmy się bramki.
     W 28 min. na strzał z 17 metrów zdecydował się Sambor, piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników gospodarzy i wylądował w siatce, tuż obok zupełnie zmylonego bramkarza Warmiaka. Po stracie bramki gospodarze ruszyli do huraganowych ataków, z których jednak niewiele wynikało. Bardzo dobrze spisywała się elbląska obrona kierowana przez Chrzonowskiego. Gospodarze widząc swoją niemoc, często uciekali się do faulów. W pewnym momencie poza boiskiem było dwóch naszych zawodników, którzy ucierpieli w starciu z gospodarzami. W końcówce pierwszej odsłony Warmiak miał jeszcze dwie doskonałe sytuacje do zdobycia bramki. Najpierw w 36 min. elblążan od utraty bramki uratował słupek, a pięć minut później doskonałej sytuacji nie wykorzystał Nowaliński, który z bliskiej odległości nie trafił w bramkę.
     - Stwarzając sobie dwie sytuacje na początku spotkania można było ten mecz w jakiś sposób ustawić - stwierdził po spotkaniu trener Olimpii Andrzej Bianga. - A tak jako taki spokój w naszych szeregach pojawił się dopiero po strzelonej bramce. Był to kolejny mecz walki, przeciwnik podyktował ciężkie warunki.
     W drugiej połowie gospodarze rzucili wszystko na jedną szalę i za wszelką cenę starali się doprowadzić do remisu. Momentami mieli nawet optyczną przewagę, ale na szczęście dla elblążan nie potrafili skutecznie wykończyć stwarzanych przez siebie sytuacji. Natomiast podopieczni trenera Andrzeja Biangi nie potrafili dłużej utrzymać piłki i spokojnie rozegrać akcji. Wdali się w chaotyczną grę i wymianę ciosów, która kilkakrotnie mogła się dla nas źle skończyć. Na szczęście nasza obrona nie popełniła w tym spotkaniu większych błędów, a także dobrze w bramce spisywał się Krzysztof Michałowski. Spotkanie zakończyło się skromnym, bo jednobramkowym zwycięstwem elblążan, którzy po raz kolejny pokazali, że ciężko im się gra z zespołami z dolnej części tabeli.
     Następny mecz elblążanie rozegrają na wyjeździe. W najbliższą środę o godz. 16.30 ich rywalem będzie Motor Lubawa.
     
     Warmiak Łukta - PKS Olimpia Elbląg
     0:1 - Sambor (28.)
     
     Warmiak: Strygun - Brall, Łuba (73. Grudziński), Czerkawski, Sikorski, Bujnicki, Maj, Serewiś (62. Rakowski), Myślisz, Nowaliński, Kurtiak.
     Olimpia: Michałowski - Miller, Chrzonowski, Cicherski, Kitowski, Czuk (65. Anuszek), Ciesielski, Gut (55. Młynik), Sambor, Wiercioch (71. Nadolny), Lizak (83. Korzeb).
     
     Komplet wyników 24. kolejki: MKS Korsze - Rominta Gołdap 0:1 (0:1), Zamek Kurzętnik - Jeziorak Iława 0:4 (0:1), Victoria Bartoszyce - Mazur Ełk 0:1 (0:1), Tęcza Biskupiec - Sokół Ostróda 0:0, Ewingi Zalewo - Huragan Morąg 0:3 (0:0), Granica Kętrzyn - Mrągovia Mrągowo 0:1 (0:0), Motor Lubawa - Start Działdowo 1:1 (0:0), Warmiak Łukta - Olimpia Elbląg 1:0 (1:0), Orlęta Reszel - Polonia Pasłęk 1:1 (0:1).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama