Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Koniec pucharowej przygody Olimpii

 
Elbląg, Koniec pucharowej przygody Olimpii fot. Anna Dembińska
Rek

Sensacyjną porażką Olimpii Elbląg zakończyło się derbowe spotkanie 1/8 Wojewódzkiego Pucharu Polskiego.  Po słabym meczu żółto-biało-niebiescy przegrali z Concordią Elbląg 1:3. Honorową bramkę dla Olimpii strzelił Patryk Sokołowski. Gole dla Concordii strzelali: Mateusz Szmydt, Sebastian Tomczuk i Martin Strach. Zobacz zdjęcia

W spotkaniu szóstej drużyny II ligi z piętnastym zespołem III ligi faworyt mógł być tylko jeden. Ale rozgrywki pucharowe i mecze derbowe rządzą się swoimi prawami. I to dziś (10 maja) na boisku przy Agrykoli 8 było widać.
     Z jednej strony Olimpia II Elbląg – czyli piłkarze pierwszego zespołu, którzy mniej grają w meczach ligowych. Na boisku zabrakło m.in. Dawida Kubowicza, Radosława Stępnia i innych piłkarzy mających stałe miejsce w ligowej jedenastce. Z drugiej strony Concordia Elbląg, dla której wciąż priorytetem jest utrzymanie się w III lidze. Pomarańczowo-czarni zmienili trenera: w poniedziałek Łukasza Nadolnego zastąpił Piotr Rzepka i piłkarze „Słoni” chcieli w jak najlepszym świetle zaprezentować się nowemu szkoleniowcowi.
     Brak Dawida Kubowicza w żółto-biało-niebieskich barwach dał się zauważyć już na początku spotkania. Niepewna gra w defensywie mogła spowodować mocne bicie serca u kibiców żółto-biało-niebieskich, choć pierwszy strzał na bramkę oddała Olimpia. Michał Ressel dośrodkował z rzutu wolnego, a Rafał Lisiecki niecelnie strzelił. Minutę później Mateusz Szmydt mógł strzelić pierwszą bramkę dla Concordii, ale nie wykorzystał dobrej sytuacji. Concordia zagrała bez respektu dla wyżej notowanego rywala i momentami nie było widać różnicy, jakie w rozgrywkach dzielą oba zespoły.
     W 14. minucie szansę na otworzenie wyniku miał Mariusz Pelc, który znalazł się przed Kacprem Tułowieckim strzegącym bramki Olimpii. Mógł zrobić z piłką wszystko, trafił w bramkarza żółto-biało-niebieskich. W 21. minucie prowadzenie Concordii zapewnił Mateusz Szmydt, który dostał podanie od Huberta Otręby, przebiegł 10 metrów i ładnym strzałem pokonał Kacpra Tułowieckiego.
     Olimpia próbowała atakować, ale jej próby kończyły się w polu karnym rywala. Concordia broniła się umiejętnie i nie pozwalała na oddanie groźnego strzału. Najlepszą sytuację dla żółto-biało-niebieskich miał w 39. minucie Michał Bartkowski, ale jego strzał obronił Oskar Pogorzelec. Młody napastnik Olimpii otrzymał podanie od Antona Kolosova, który w pojedynkę rozmontował defensywę Concordii.
     Żeby myśleć o awansie do ćwierćfinału wojewódzkich rozgrywek pucharowych, w drugiej połowie Olimpia musiała coś w swojej grze zmienić. Zaraz po przerwie na boisku pojawili się doświadczeni Paweł Piceluk i Łukasz Pietroń. Ale jeszcze dobrze się druga część spotkania nie zaczęła, gdy Kacper Tułowiecki musiał wyjmować piłkę z bramki po golu Sebastiana Tomczuka. Piłkarz Concordii otrzymał podanie od Mateusza Szmydta z prawej strony pola karnego i z bliskiej odległości pokonał bramkarza Olimpii.
     Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa drugiej połowy na boisku pojawili się Damian Szuprytowski i Jakub Bojas. Ale kolejną bramkę strzeliła... Concordia. Ładną kontrę w 69. minucie zakończył Martin Strach.
     Olimpia atakowała, jednak bez polotu i niedokładnie. Swoje zrobiła też grząska murawa boiska. Honorową bramkę dla żółto-biało-niebieskich strzelił w 77. minucie Patryk Sokołowski, który wykorzystał podanie Pawła Piceluka. Na odrobienie strat zabrakło czasu. Concordia broniła się mądrze, zmuszając piłkarzy Olimpii do strzałów z dystansu.
     Ćwierćfinałowego rywala pomarańczowo-czarni poznają w poniedziałek. Losowanie par odbędzie się o godz. 12 w siedzibie Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w Olsztynie.
     
     Olimpia II Elbląg – Concordia Elbląg 1:3 (0:1)
     
0:1 — Szmydt (21 min.), 0:2— Tomczuk (46 min.), 0:3 —Strach (69 min.), 1:3 — Sokołowski (77 min.)
     
     Olimpia II: Tułowiecki — Maciążek, Kolosov (57' Bojas), Wenger, Bartkowski (46' Piceluk), Sokołowski, Ressel, Iwanowski, Niburski (46' Ł. Pietroń), Lisiecki (54' Szuprytowski), Burkhardt
     
     Concordia:
Pogorzelec — Kiełtyka, Kopeć, Barros, Gołębiewski, M. Pietroń (83' Lewandowski), Otręba (80' P. Pelc), Burzyński, M. Pelc (46' Tomczuk), Szmydt, Duda (57' Strach)
     
     Pozostałe wyniki 1/8 Wojewódzkiego Pucharu Polski:
     

     SKS Szczytno - Tęcza Biskupiec 0:8
     Avista Łążyn - Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:8
     Orlęta Reszel - Granica Kętrzyn 4:0
     Znicz Biała Piska - MKS Ełk 4:0
     ITS Jeziorak Iława - Motor Lubawa 3:1
     LKS Różnowo - Sokół Ostróda 2:4
     MKS Korsze - Błękitni Orneta przełożony na 17 maja
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama