Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze na fali (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze na fali (piłka ręczna) Michał Gryz zdobył pięć goli (fot. AD)
Rek

Piłkarze ręczni KS Meble Wójcik Elbląg pokonali dziś (19 października) niżej notowany WKS Grunwald Poznań 30:26. Było to trzecie z kolei zwycięstwo elblążan, po którym drużyna awansowała na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Zobacz zdjęcia z meczu.

Przed spotkaniem nie trudno było wskazać faworyta. Elblążanie, po wygranej z Pomezanią oraz Szkołą Mistrzostwa Sportowego, chcieli kontynuować zwycięską passę i pokonać słabo spisujący się w tym sezonie Grunwald. Podopieczni Grzegorza Czapli cel zrealizowali i dopisali na swoje konto kolejne dwa punkty.
     
     Mocna obrona i skuteczne kontry
     
     Początek pojedynku w hali przy ul. Kościuszki był wyrównany. Pierwsze dwie bramki padły z rąk Meblarzy, jednak chwilę później goście wykorzystali błędy naszych graczy i zdołali doprowadzić do wyrównania 4:4. Obie drużyny bardzo szybko wznawiały grę, tylko w 13. minucie padły aż cztery gole. W dalszej części spotkania gospodarze zaczęli dominować na boisku. Grali mocno w obronie, zmuszając swoich rywali do popełniania błędów. W bramce dobrze spisywał się Henryk Rycharski, który wybronił kilka rzutów. Elblążanie wyprowadzali szybkie kontry i z minuty na minutę powiększali swoją przewagę, która po kolejnym golu Marcina Malewskiego wynosiła już pięć bramek. W końcówce pierwszej połowy na boisku pojawił się Mirosław Ośko oraz Mateusz Bąkowski, którzy zdobyli trzy ostatnie gole dla elbląskiej drużyny i ustanowili wynik pierwszej połowy na 17:11.
     
     Dwuminutowe kary i rzuty z 7. metra
     
     Początek drugiej połowy należał do Mikołaja Kupca, który powiększył prowadzenie Wójcika do ośmiu bramek (20:12). Gdy sędziowie odesłali na ławkę kar Jakuba Malczewskiego i Marcina Malewskiego, Grunwald zabrał się za odrabianie strat i zdobył dwa gole. W dalszej części meczu co rusz na dwie minuty boisko opuszczali zawodnicy obu drużyn i tylko w drugiej połowie sędziowie aż dziesięć razy podyktowali kary. Przewaga gospodarzy topniała i w 50. minucie wynosiła pięć goli. Elblążanie kontrolowali jednak wynik i nie pozwalali Wojskowym na dalsze odrabianie strat. Do końca meczu gra toczyła się punkt za punkt, a wynik meczu na 30:26 dla Wojcika ustanowili goście.
     
     Powiedzieli po meczu:

     
     Rafał Walczak (grający trener Grunwaldu) - W pierwszej połowie zabrakło walki w obronie i straciliśmy siedemnaście bramek. Jednak nie takie mecze można odwrócić na swoją korzyść. Nam się dziś nie udało. Sędziowie dopuścili do chamskiej, brutalnej gry i niektóre ich gwizdki były niezrozumiałe. Elbląg wygrał zasłużenie, ale po takiej interpretacji gry chce się płakać, bo można dużo zrobić na boisku, a sędziowie i tak gwiżdżą jak chcą.
     Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - Grunwald zajmował ostatnie miejsce w tabeli i musieliśmy odpowiednio nastawić się do tego spotkania. Na początku mogliśmy przegrywać i się szarpaliśmy. Potem próbowaliśmy zmienić skład, bo chciałem żeby wszyscy pograli. Zdobyliśmy cenne punkty, ale bilans bramkowy mógł być większy. Nadal mamy co poprawiać, popełniamy jeszcze indywidualnie błędy.
     
     KS Meble Wójcik Elbląg – WKS Grunwald Poznań 30:26 (17:11)

     
     Wójcik: Rycharski, Plaszczak, Krawczyk - Malewski 7, Kupiec 6, Gryz 5, Bąkowski 2, Nowakowski 2, Malczewski 2, Kostrzewa 2, Ośko 1, Mazur 1, Maluchnik 1, Malandy 1, Spychalski.
     Kary: 14 minut
     Karne: 2/2
     
     Grunwald: Kulczyński, Peda, Pietrowski - Martyński 9, Staniek 5, Guraj 4, Wachowiak 3, Śliwiński 2, Koligat 1, Nieradko 1, Westwal 1, Meissner, Dutkiewicz, Kurek, Walczak.
     Kary: 10 minut
     Karne: 2/5
     
     Zobacz tabelę
wyników I ligi mężczyzn.
     
     Kolejne ligowe spotkanie elblążanie zagrają na wyjeździe z drużyną Vetrex Sokół Kościerzyna. Wcześniej jednak, bo już w najbliższą środę (23 października) o godz. 18 w ramach Pucharu Polski podejmować będą Warmię Olsztyn. Mecz rozegrany zostanie w hali CSB.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Zabudowa baru
DRZWI PORTA-PROMOCJA!
AMK meble biurowe
AMK-Szafa z drzwiami suwanymi