UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze zagrają z wiceliderem

 
Elbląg, Meblarze zagrają z wiceliderem
fot. Anna Dembińska

Przed szczypiornistami KS Meble Wójcik trudny pojedynek. Zespół, z którym zmierzą się elblążanie znajduje się w najlepszej trójce I-ligowej tabeli i to on będzie faworytem sobotniej potyczki. Meblarze chcą zagrać dobre zawody i sprawić niespodziankę swoim kibicom. - Jeśli nawiążemy wyrównaną walkę, to wynik może być sprawą otwartą. Będzie naprawdę ciężko, ale u siebie będziemy walczyć jeszcze mocniej - powiedział kierownik drużyny Piotr Sadowski.

Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna będzie rywalem Wójcika w meczu 12. kolejki I-ligowych rozgrywek. Zespół z województwa pomorskiego rozgrywa bardzo dobry sezon, na dziesięć rozegranych meczów, osiem razy wygrał w regulaminowym czasie gry, a raz po rzutach karnych. Do tej pory tylko młodzi szczypiorniści z Gdańska zdołali pokonać Sokoła. Miało to miejsce w październiku minionego roku, potem już żadnej drużynie to się nie udało. Dla kościerskiej ekipy mecz z Meblarzami będzie pierwszym po miesięcznej przerwie. W miniony weekend, kiedy do nastąpiło wznowienie rozgrywek, piłkarze Sokola zmuszeni byli pauzować, zatem do Elbląga przyjadą wypoczęci i rządni kontynuowania zwycięskiej passy. Meblarze przegrali w Kościerzynie wysoko, bo różnicą dwunastu goli (21:33) i w rewanżu chcą pokazać się z dużo lepszej strony.
       - Sokół od lat gra praktycznie takim samym składem - powiedział kierownik Wójcika. - W drużynie są prawie sami doświadczeni zawodnicy, z długim stażem. Ich gra opiera się na solidnej i mocnej obronie, na pograniczu faulu. Nasi zawodnicy, po pierwszym meczu u nich wiedzą, że ten zespół preferuje siłowy handball i bardziej się postawią niż w Kościerzynie. Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Jeśli nawiążemy wyrównaną walkę, to wynik może być sprawą otwartą. Będzie naprawdę ciężko, ale u siebie będziemy walczyć jeszcze mocniej - podsumował Piotr Sadowski.
       - To bardziej doświadczony zespół w porównaniu w drużynami, które są na dole ligowej tabeli - dodał trener Grzegorz Czapla. - Musimy zagrać mądrze w obronie, bo ich atutem jest rzut z drugiej linii. Zespół ma też swoje minusy i spróbujemy to wykorzystać. Nasza skuteczność w ataku szwankuje, analizowaliśmy to z zawodnikami i wiedzą, że muszą brać większą odpowiedzialność za rzuty, szczególnie w końcówkach meczów. Mam nadzieję, że ten mecz będzie ciekawy. Chcemy zagrać dobre spotkanie, z lepszą skutecznością. Do zdrowia wracają kontuzjowani zawodnicy, będziemy mieli większe pole manewru - dodał szkoleniowiec Meblarzy.
      
       Sokół ma na swoim koncie dwadzieścia sześć punktów. Meblarze jedynie dziewięć. Czy naszym zawodnikom uda się zaskoczyć wicelidera i przerwać jego zwycięską passę, dowiemy się w sobotni wieczór. Początek meczu w HSW przy al. Grunwaldzkiej o godz 17. Wstęp wolny.
      
       Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama