Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kawałek Elbląga w Warszawie Kawałek Elbląga w Warszawie

Nie wynik był najważniejszy

 
Elbląg, Nie wynik był najważniejszy Olimpia Elbląg przygotowuje się do nowego sezonu (fot. SM, arch. portEl)
Rek

0:4 - takim wynikiem zakończył się pierwszy sparing Olimpii w okresie przygotowawczym. Nie wynik był jednak w meczu z Dynamem Bukareszt najważniejszy, tylko możliwość sprawdzenia się na tle silnego rywala.

Dynamo Bukareszt to 8. zespół rumuńskiej ekstraklasy. Piłkarze ze stolicy Rumunii potrzebowali szesnastu minut, aby po raz pierwszy pokonać Krzysztofa Pilarza broniącego bramki Olimpii Elbląg.
     - Graliśmy z zespołem rumuńskiej ekstraklasy i tak też wyglądała różnica na boisku. Dynamo to zespół bardziej wybiegany, bardziej poukładany taktycznie – mówił Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
     Żółto - biało - niebiescy bramki stracili po kontratakach. Po 90. minutach na boisku w Gniewinie widniał wynik 4:0 dla Dynama. To nie rezultat tego meczu był jednak najważniejszy. Sztab szkoleniowy elbląskiego zespołu wie nad czym musi jeszcze popracować przed rozpoczęciem nowego sezonu.
     - Zbyt wiele błędów popełnialiśmy, szczególnie w defensywie, aby myśleć o korzystnym rezultacie – komentował Adam Boros.
     Na taki wynik miał też wpływ skład Olimpii, który niemal w połowie składał się z zawodników testowanych. Ten mecz udzielił również odpowiedzi na temat dalszych losów niektórych kandydatów do gry w Olimpii.
     - Z niektórymi chłopcami będziemy już rozmawiać o przyszłości – mówił trener Olimpii.
     Kolejny sprawdzian już w najbliższą środę. Na boisku przy ul. Moniuszki zmierzą się dwie Olimpie: ta z Elbląga podejmie tę z Grudziądza. To będzie przedsmak ligowych spotkań obu drużyn. Spotkanie obu Olimpii będzie dla trenera Adama Borosa okazją do sprawdzenia nowych kandydatów do gry w elbląskim zespole. Także nowych piłkarzy, którzy w meczu z Dynamem Bukareszt nie wystąpili.
     
     Olimpia Elbląg 0-4 Dinamo Bukareszt

     Bramki 0:1 - Sorescu (16. min.), Hanca (29. min.), Popa (74 min.), Șerban (81. min.)
     


     
     
     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski