Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Olimpia gra i kontraktuje (piłka nożna)

Elbląg, Olimpia gra i kontraktuje (piłka nożna) Dwa gole zdobył Andrzej Matwijów (fot. AD).

W środowym meczu kontrolnym rozegranym na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Malborku drugoligowa Olimpia Elbląg wygrała z piątą drużyną trzeciej ligi pomorskiej Kaszubią Kościerzyna 4:0. Dwa gole w tym meczu zdobył Andrzej Matwijów, po jednej bramce strzelili Honorat Stróż i Dawid Ambroziak.

Pełna kontrola od początku do końca
     
Całe spotkanie toczyło się pod dyktando podopiecznych Tomasza Arteniuka, którzy w przeciągu dziesięciu ostatnich minut pierwszej odsłony, strzelając trzy gole, przesądzili losy meczu. Pierwsza bramka padła po rzucie karnym podyktowanym za faul na napastniku ze Słowacji Lukasu Hricovie, który zaprezentował się na tyle dobrze (zagrał już wcześniej kilkanaście minut w przegranym 0:2 meczu z Olimpią Grudziądz), że po meczu podpisał roczny kontrakt z elbląskim klubem. Pewnym egzekutorem jedenastki został stały wykonawca tego typu fragmentów gry Honorat Stróż. Tuż po objęciu prowadzenia elblążanie poszli za ciosem i jeszcze do przerwy dwukrotnie pokonali golkipera z Kaszub. Najpierw uczynił to Dawid Ambroziak, który skutecznie zamknął na prawym skrzydle składną akcję całego zespołu, a tuż przed gwizdkiem na przerwę trzeciego gola po solowej akcji i uderzeniu lewą nogą w okienko zdobył Andrzej Matwijów.
     W drugiej połowie to wydarzeniom na boisku nadal nadawali olimpijczycy. Przewagę udokumentowali zaledwie jedną bramką (znów z dobrej strony pokazał się Matwijów), ale sytuacji do kolejnych goli nie brakowało. Krzysztof Biegański nawet pokonał bramkarza z Kościerzyny, ale sędzia przy tej sytuacji dopatrzył się spalonego.
     
     Olimpia Elbląg – Kaszubia Kościerzyna 4:0 (3:0)
     
1:0 – Stróż (35. k.), 2:0 – Ambroziak (40.), 3:0, 4:0 – Matwijów (45., 71.)
     Olimpia: Sobański (70. Khintuba) – Dremliuk, Sobieraj, Stankiewicz, Byrski, Stróż, Pietroń (70. Ambroziak – zmiana powrotna), Hricov (45. Roszak), Ambroziak (45. Fedosov), Matwijów, Rožník (45. Biegański).
     
     Kolejny napastnik ze Słowacji przy Agrykola
     
Kilka godzin po sparingu z Kaszubią w siedzibie elbląskiego klubu podpisana została umowa, na mocy której żółto-biało-niebieskie barwy przez najbliższy rok reprezentował będzie 26-letni napastnik ze Słowacji Lukas Hricov. To drugi zawodnik ofensywny z tego kraju po Mateju Rožníku, który w przerwie zimowej dołączył do składu elbląskiego drugoligowca. Hricov ma za sobą występy na boiskach ekstraklasy i pierwszej ligi słowackiej – zagrał w 144 meczach i zdobył w nich 48 bramek. Był też etatowym reprezentantem swojego kraju we wszystkich kategoriach młodzieżowych.
     
     Kolejna poważna kontuzja
     
Obok dobrej informacji, jaką jest na pewno wygrana, gra zaprezentowana w sparingu z Kaszubią oraz pozyskanie nowego gracza, środa 17 lutego przyniosła, niestety, również złe wieści. Do licznego grona kontuzjowanych zawodników Olimpii (Marek Zawada, Anton Kolosov, Karol Styś, Kamil Kopycki i Marcin Budzyła) dołączył niedawno transferowany obrońca Rafał Krzyżanowski. Zawodnik, który został wypożyczony na pół roku z Chemika Police, przeszedł w środę w elbląskim szpitalu zabieg artroskopii kolana, który wykazał zerwanie wiązadeł w kolanie. Wcześniejsze badanie USG wskazywało na niegroźny uraz łąkotki, tymczasem okazało się, że kontuzja jest dużo poważniejsza i trener Tomasz Arteniuk w zasadzie nie będzie mógł w rundzie wiosennej skorzystać z usług młodego obrońcy.
     Krzyżanowskiego czeka dłuższy rozbrat z treningami i boiskiem, tymczasem krócej pauzować będą Mateusz Kołodziejski i Jarosław Teśman. Popularny „Koło” na treningu doznał prawdopodobnie zerwania torebki stawowej (faktyczny uraz wykażą badania, które zostaną przeprowadzone w czwartek) i do pełnej dyspozycji powinien wrócić za około miesiąc. Teśman narzeka tymczasem na ból ścięgna achillesa, ale to bardzo częsta dolegliwość piłkarska, która powinna ustąpić po kilku dniach odpoczynku.
     
     Liga startuje z opóźnieniem
     
Wydział Gier Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję, iż w związku z panującymi warunkami atmosferycznymi, a co za tym idzie, trudnościami z odpowiednim przygotowaniem boisk, pierwsza wiosenna kolejka zaplanowana na 6/7 marca została przełożona na 14 kwietnia. Tym samym pierwszym oficjalnym meczem Olimpii w 2010 roku będzie mecz z Resovią, który ma się odbyć w Elblągu 13 marca o godz. 14. Dlatego niewykluczone, że elblążanie rozegrają jeszcze jeden sparing w Malborku, być może ponownie z kościerską jedenastką, 6 marca.

 


     
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Szkło ozdobne 2
DRZWI PORTA INSPIRE-PROMOCJA!!
AMK Kuchnia 2
Promocja RATY 0%