Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Olimpia gra i kontraktuje (piłka nożna)

Elbląg, Olimpia gra i kontraktuje (piłka nożna) Dwa gole zdobył Andrzej Matwijów (fot. AD).

W środowym meczu kontrolnym rozegranym na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Malborku drugoligowa Olimpia Elbląg wygrała z piątą drużyną trzeciej ligi pomorskiej Kaszubią Kościerzyna 4:0. Dwa gole w tym meczu zdobył Andrzej Matwijów, po jednej bramce strzelili Honorat Stróż i Dawid Ambroziak.

Pełna kontrola od początku do końca
     
Całe spotkanie toczyło się pod dyktando podopiecznych Tomasza Arteniuka, którzy w przeciągu dziesięciu ostatnich minut pierwszej odsłony, strzelając trzy gole, przesądzili losy meczu. Pierwsza bramka padła po rzucie karnym podyktowanym za faul na napastniku ze Słowacji Lukasu Hricovie, który zaprezentował się na tyle dobrze (zagrał już wcześniej kilkanaście minut w przegranym 0:2 meczu z Olimpią Grudziądz), że po meczu podpisał roczny kontrakt z elbląskim klubem. Pewnym egzekutorem jedenastki został stały wykonawca tego typu fragmentów gry Honorat Stróż. Tuż po objęciu prowadzenia elblążanie poszli za ciosem i jeszcze do przerwy dwukrotnie pokonali golkipera z Kaszub. Najpierw uczynił to Dawid Ambroziak, który skutecznie zamknął na prawym skrzydle składną akcję całego zespołu, a tuż przed gwizdkiem na przerwę trzeciego gola po solowej akcji i uderzeniu lewą nogą w okienko zdobył Andrzej Matwijów.
     W drugiej połowie to wydarzeniom na boisku nadal nadawali olimpijczycy. Przewagę udokumentowali zaledwie jedną bramką (znów z dobrej strony pokazał się Matwijów), ale sytuacji do kolejnych goli nie brakowało. Krzysztof Biegański nawet pokonał bramkarza z Kościerzyny, ale sędzia przy tej sytuacji dopatrzył się spalonego.
     
     Olimpia Elbląg – Kaszubia Kościerzyna 4:0 (3:0)
     
1:0 – Stróż (35. k.), 2:0 – Ambroziak (40.), 3:0, 4:0 – Matwijów (45., 71.)
     Olimpia: Sobański (70. Khintuba) – Dremliuk, Sobieraj, Stankiewicz, Byrski, Stróż, Pietroń (70. Ambroziak – zmiana powrotna), Hricov (45. Roszak), Ambroziak (45. Fedosov), Matwijów, Rožník (45. Biegański).
     
     Kolejny napastnik ze Słowacji przy Agrykola
     
Kilka godzin po sparingu z Kaszubią w siedzibie elbląskiego klubu podpisana została umowa, na mocy której żółto-biało-niebieskie barwy przez najbliższy rok reprezentował będzie 26-letni napastnik ze Słowacji Lukas Hricov. To drugi zawodnik ofensywny z tego kraju po Mateju Rožníku, który w przerwie zimowej dołączył do składu elbląskiego drugoligowca. Hricov ma za sobą występy na boiskach ekstraklasy i pierwszej ligi słowackiej – zagrał w 144 meczach i zdobył w nich 48 bramek. Był też etatowym reprezentantem swojego kraju we wszystkich kategoriach młodzieżowych.
     
     Kolejna poważna kontuzja
     
Obok dobrej informacji, jaką jest na pewno wygrana, gra zaprezentowana w sparingu z Kaszubią oraz pozyskanie nowego gracza, środa 17 lutego przyniosła, niestety, również złe wieści. Do licznego grona kontuzjowanych zawodników Olimpii (Marek Zawada, Anton Kolosov, Karol Styś, Kamil Kopycki i Marcin Budzyła) dołączył niedawno transferowany obrońca Rafał Krzyżanowski. Zawodnik, który został wypożyczony na pół roku z Chemika Police, przeszedł w środę w elbląskim szpitalu zabieg artroskopii kolana, który wykazał zerwanie wiązadeł w kolanie. Wcześniejsze badanie USG wskazywało na niegroźny uraz łąkotki, tymczasem okazało się, że kontuzja jest dużo poważniejsza i trener Tomasz Arteniuk w zasadzie nie będzie mógł w rundzie wiosennej skorzystać z usług młodego obrońcy.
     Krzyżanowskiego czeka dłuższy rozbrat z treningami i boiskiem, tymczasem krócej pauzować będą Mateusz Kołodziejski i Jarosław Teśman. Popularny „Koło” na treningu doznał prawdopodobnie zerwania torebki stawowej (faktyczny uraz wykażą badania, które zostaną przeprowadzone w czwartek) i do pełnej dyspozycji powinien wrócić za około miesiąc. Teśman narzeka tymczasem na ból ścięgna achillesa, ale to bardzo częsta dolegliwość piłkarska, która powinna ustąpić po kilku dniach odpoczynku.
     
     Liga startuje z opóźnieniem
     
Wydział Gier Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję, iż w związku z panującymi warunkami atmosferycznymi, a co za tym idzie, trudnościami z odpowiednim przygotowaniem boisk, pierwsza wiosenna kolejka zaplanowana na 6/7 marca została przełożona na 14 kwietnia. Tym samym pierwszym oficjalnym meczem Olimpii w 2010 roku będzie mecz z Resovią, który ma się odbyć w Elblągu 13 marca o godz. 14. Dlatego niewykluczone, że elblążanie rozegrają jeszcze jeden sparing w Malborku, być może ponownie z kościerską jedenastką, 6 marca.

 


     
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama