UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Olimpia gra w Katowicach

 
Elbląg, Olimpia gra w Katowicach

W piątek 29 lipca o godz. 19 na stadionie GKS przy ul. Bukowej w Katowicach elbląska Olimpia rozegra drugi w sezonie mecz mistrzowski. Oba zespoły na inaugurację przegrały i powalczą o pierwsze punkty w rozgrywkach. Na łamach Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl tekstowa relacja live z tego spotkania.  

Podrażnieni gospodarze
     GKS Katowice to zespół, który przez dziesięciolecia występował w ekstraklasie i co więcej, odgrywał w niej znaczącą rolę. To czterokrotny wicemistrz Polski, trzykrotny zdobywca Pucharu Polski (pięciokrotny finalista), a także dwukrotny triumfator Superpucharu Polski. Katowicki klub z powodzeniem reprezentował nasz kraj w europejskich pucharach, udanie rywalizując z największymi europejskimi markami. Przy takiej historii i bilansie osiągnięcia Olimpii - dziewięć sezonów na zapleczu ekstraklasy, trzeba przyznać, że wyglądają mizerniutko.
     Dziś to jednak się nie liczy. Co prawda GKS jest jednym tchem wymieniany w gronie zespołów, które mają nadawać w obecnym sezonie ton rozgrywkom i bić się o awans, ale podobnie jak Olimpia, katowiczanie pierwszej kolejki nie mogą zaliczyć do udanych. Na inaugurację ulegli bowiem na własnym boisku 0:1 Niecieczy i będą zapewne chcieli meczem z Olimpią wykazać, że był to li tylko wypadek przy pracy. Trener gospodarzy Rafał Górak, który jest przekonany, że jego zespół sięgnie w piątek po komplet punktów. – Nieciecza zawiesiła poprzeczkę wysoko, ale nie można mówić, że miała jakąś wielką przewagę. Przed tym meczem planowałem zmiany i do nich dojdzie. Jedna jest wymuszona, bo nie zagra narzekający na kontuzję łękotki Rafał Sadowski. Obok niego zabraknie Bartosza Sobotki. Tą dwójkę będą mieli za zadanie zastąpić Kamil Cholerzyński i Bartłomiej Pawłowski. Chcemy zagrać tak by sięgnąć po komplet punktów i pokazać, że wszystko idzie w dobrym kierunku – powiedział opiekun gieksiarzy.
     
     Debiut na giełdzie
     GKS Katowice jest drugim klubem w Polsce (po Ruchu Chorzów), który notowany jest na giełdzie papierów wartościowych. W tygodniu akcje katowickiego klubu zadebiutowały na rynku nowych technologii NewConnect i trzeba zaznaczyć, że był to udany debiut. Po pierwszym dniu notowań akcje klubu z Bukowej zyskały 10 procent, co zostało odebrane przez analityków, jako duży sukces. Zadowolenia z takie obrotu rzeczy nie krył prezes klubu Jacek Krysiak. – To wielki dzień dla GKS, bardzo cieszymy się, że nasza roczna praca przyniosła takie owoce. W bardzo krótkim czasie udało się nam wprowadzić w życie plan naprawczy i wręcz w błyskawicznym tempie zrealizować to, co obiecywaliśmy w momencie wejścia do klubu. Klub udanie przeszedł restrukturyzację, udało się pokonać ponad czteromilionowe zadłużenie (dług zrestrukturyzowano o blisko 75 procent i dziś wynosi nieco ponad milion złotych – przyp. red.) i dziś wszystko od strony biznesowej, finansowej i organizacyjnej jest w jak najlepszym porządku. Wiceprezes Tomasz Karczewski dodaje. – Za nami nerwowe dni, zaczynaliśmy w bardzo trudnym okresie, rok i jeden miesiąc temu klub zmierzał w dół, była obawa, że może skończyć w A-klasie, a dziś jesteśmy mentalnie, kapitałowo i organizacyjnie przygotowani na rywalizację na rynku nowych technologii. To największy sukces klubu. Teraz przed nami wzmocnienie pionu marketingowego, zbudowanie silnej marki i walka o jak najwyższy poziom sportowy. Jedno z drugim musi iść w parze – powiedział Karczewski.
     Dzięki głównym udziałowcom - firmie Centrozap (53 procent akcji) i miastu Katowice (18 procent) dokapitalizowano kapitał zakładowy do sumy 17 milionów złotych. Taka operacja spowodowała, że klub ma bardzo solidne podstawy finansowe i zarówno działacze, jak i kibice GKS mogą z optymizmem spoglądać w przyszłość. Szczególnie ci ostanie mogą teraz jeszcze bardziej związać się z ukochanym klubem, nabywając jego akcje i stając się współwłaścicielami GKS. Teraz wszystko w głowach i nogach piłkarzy.
     
     Kilka zmian w Olimpii

     Elblążanie do Katowic wyruszyli w czwartkowy ranek i po południu zameldowali się w Dąbrowie Górniczej, która jest ich miejscem pobytu podczas wyprawy na Górny Śląsk. Elblążanie pojechali w nieco zmienionym składzie, w porównaniu do ostatniego meczu z Górnikiem Łęczna. Szasnę na debiut otrzymał pozyskany w minioną środę Bartosz Iwan, który doskonale zna katowickie realia, wszak niedawno reprezentował barwy „gieksy”. Oprócz Iwana na „stare śmieci” wraca Mariusz Muszalik, wieloletni gracz katowickiego GKS, a także Paweł Buśkiewicz, który również występował przy Bukowej. Trener Grzegorz Wesołowski do Katowic nie zabrał Pawła Wojciechowskiego, który doznał w Łęcznej kontuzji nosa i trenuje w specjalnej masce oraz Andrzeja Matwijowa i Mateusza Zagłoby. Pierwszy raz w sezonie w meczowej osiemnastce znaleźli się Mateusz Kołodziejski i wspomniany Iwan.
   - Ten zespół z meczu na mecz powinien prezentować się lepiej. Jedziemy do bardzo silnego rywala, drużyny, która po wpadce w pierwszym meczu będzie bardzo chciał się zrehabilitować. Nie możemy dać się zepchnąć i stłamsić rywalowi, bo my również potrafimy grać w piłkę. Mam w zespole zawodników z ogromnym doświadczeniem, choćby Bartka Iwana, który do nas niedawno dołączył i powinien być dużym wzmocnieniem, a także Mariusz Muszalika, który zagra przed "swoją" publicznością. Nam, podobnie jak Katowicom, też nie wyszedł pierwszy mecz, dlatego będziemy ostro walczyli o pierwsze punkty. Wiemy na co stać rywala i będziemy się starali mu skutecznie przeciwstawić. Pomimo momentami nienajgorszej gry w meczu Łęczną, końcowy wynik był niekorzystny, dlatego nie mogą dziwić zmiany w składzie. Wciąż szukamy optymalnego zestawienia. Wierzę, ze po meczu w Katowicach będę miał jeszcze pełniejszy obraz zespołu i jego możliwości. Nie wątpię, że są one duże – powiedział przed meczem trener Olimpii Grzegorz Wesołowski.
     Mecz GKS Katowice – Olimpia Elbląg jako sędzia główny poprowadzi Tomasz Garbowski z Kluczborka, na co dzień... poseł z ramienia SLD. W tym sezonie Garbowski awansował na arbitra spotkań ekstraklasy.
     
     18-tka Olimpii na mecz z GKS Katowice
     Bramkarze: Krzysztof Stodoła, Miloś Budakovic
     Zawodnicy z pola: Marcin Pacan, Marcin Staniek, Sławomir Szary, Paweł Żuraw, Mykoła Dremluk, Mateusz Pawlak, Robert Sierant, Krzysztof Kaczmarczyk, Mariusz Muszalik, Adam Banasiak, Łukasz Zaniewski, Michał Pietroń, Bartosz Iwan, Mateusz Kołodziejski, Paweł Buśkiewicz, Daniel Koczon
     
     18-tka GKS Katowice na mecz z Olimpią
     Bramkarze: Jacek Gorczyca, Maciej Wierzbicki
     Zawodnicy z pola: Jacek Kowalczyk, Damian Kaciczak, Tomasz Rzepka, Michal Farkas, Mateusz Niechciał, Bartłomiej Chwalibogowski, Jan Beliancin, Grzegorz Goncerz, Dominik Kruczek, Tomasz Hołota, Kamil Cholerzyński, Daniel Feruga, Mateusz Zachara, Przemysław Pitry, Dawid Jarka, Bartłomiej Pawłowski.
     
     Zestaw par 2. kolejki I ligi w sezonie 2011/12: GKS Katowice – Olimpia Elbląg, Górnik Polkowice – Pogoń Szczecin, Sandecja Nowy Sącz – Wisła Płock, Arka Gdynia – Piast Gliwice, Górnik Łęczna – Olimpia Grudziądz, Ruch Radzionków – Kolejarz Stróże, Flota Świnoujście – Dolcan Ząbki, LKS Nieciecza – Zawisza Bydgoszcz, Polonia Bytom – Warta Poznań.  
OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama