Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Olimpia przegrała z pierwszoligowcem

 
Elbląg, Olimpia przegrała z pierwszoligowcem (fot. AD, arch. portel)
Rek

Przygotowująca się do rundy wiosennej Olimpia Elbląg przegrała w Stężycy z pierwszoligowym Drutexem Bytovią Bytów 1:3. Bramkę dla żółto-biało-niebieskich w pierwszej połowie strzelił Piotr Kurbiel. W drugiej połowie pierwszoligowcy odrobili straty i to oni mogli cieszyć się z końcowego zwycięstwa.

W swoim drugim spotkaniu sparingowym przed rundą wiosenną Olimpia Elbląg przegrała z pierwszoligowym Drutexem Bytovią Bytów 1:3. Ale pozostawiła na boisku dobre wrażenie. Olimpijczycy potrafili poważnie zagrozić bramce pierwszoligowca, nie byli jednak skuteczni.
     Prowadzenie Olimpii dał Piotr Kurbiel, który wykorzystał szansę, jaka stworzyła się po rzucie wolnym. Piłka odbiła się od słupka, a napastnik Olimpii dopadł do niej najszybciej i skierował do bramki pierwszoligowca. Trzymamy kciuki za to, że napastnik odblokował się i w rudzie wiosennej strzelał też bramki w meczu o punkty. Olimpijczycy mieli jeszcze kilka okazji do podwyższenia rezultatu, warto zwrócić uwagę na rzut rożny w 20. minucie spotkania, kiedy to bramkarz Bytovii uchronił swój zespół od straty bramki. Warto też pochwalić bramkarza Olimpii Wojciecha Daniela za interwencję w pierwszych minutach spotkania, kiedy uchronił żółto-biało-niebieskich od straty bramki.
     W drugiej części meczu trener Adam Boros wpuścił na boisko pozostałych zawodników, w tym bramkarza Lukę Gugeszaswili. W pierwszych minutach drugiej połowy Olimpia przeprowadziła ładną (i nieskuteczną) akcję. Jednak zamiast podwyższyć wynik spotkania, po karnym na Januszu Surdykowskim, Olimpia remisowała. Osiem minut później było już 1:2. a bramkarza Olimpii pokonał Kamil Adamek, po rzucie rożnym wykonywanym przez Bytovię. Trzeci raz bramkarz Olimpii wyciągał piłkę z siatki tuz przed końcowym gwizdkiem sędziego. W 88. minucie Maksymilian Hebel po raz trzeci umieścił piłkę w bramce Olimpii.
     - Z przebiegu gry to był wyrównany mecz. Popełniliśmy bramkowe błędy, przede wszystkim w drugiej połowie, kiedy grała młodzież – mówił po meczu Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
     To był drugi sparing Olimpii w przerwie zimowej. Przypomnijmy, że w pierwszym sparingu tydzień temu Olimpia rozgromiła Cartusię Kartuzy 8:0. Następny sprawdzian w środę, 24 stycznia. Na boisku przy ul. Skrzydlatej Olimpia podejmie GKS Przodkowo.
     
     Drutex Bytovia Bytów – Olimpia Elbląg 3:1 (0:1)
     
0:1 — Kurbiel (30 min.), 1:1 — Surdykowski (60 min.), 1:2 — Adamek (68 min.), 1:3 — Hebel (88 min.)
     
     
     Olimpia I połowa:
Daniel – Lisiecki, Lewandowski, Wenger, Filipczyk, Korkliniewski, Danowski, Stępień, Bojas, Szmydt, Kurbiel.
     Olimpia II połowa:
Gugeszaswili – Lewandowski, Wenger, Stępień (60' Bucio), Balewski, Niburski, Rozumowski, Kop – Ostrowski, Kolosov, Wieliczko, Bradtke      

     Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
     
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski