UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Piceluk razy trzy

 
Elbląg, Piceluk razy trzy
fot. Michał Skroboszewski

Trzeci sparing przed sezonem Olimpia zakończyła trzecim zwycięstwem, tym razem 4:1 nad GKS Przodkowo. Skutecznością wykazał się Paweł Piceluk, pozyskany z Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie, który zdobył hattricka. Zobacz zdjęcia,

 GKS Przodkowo w ubiegłym sezonie zajęło 9. miejsce w III lidze pomorskiej i jak było widać już w pierwszej połowie środowego meczu, nie było zbyt trudnym przeciwnikiem dla Olimpii Elbląg. Goście dotrzymywali kroku elblążanom do 40 minuty sparingu, kiedy to pierwszą bramkę dla żółto-biało-niebieskich w swojej karierze strzelił Paweł Piceluk, pozyskany z Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie. Król strzelców poprzedniego sezonu w III lidze dopadł do piłki po nieudanym wybiciu jej przez obrońców z Przodkowa, przebiegł z nią kilkanaście metrów i strzałem z prawy róg pokonał bramkarza gości. Dwie minuty później mogło być już 2:0 – po podaniu Piceluka z bliskiej odległości strzelał Kamil Graczyk, ale piłka odbiła się od nóg obrońcy i wypadła na rzut różny.
       Worek z bramkami dla Olimpii rozwiązał się po przerwie. W 50 minucie Paweł Piceluk ponownie przejął piłkę w środku pola, minął kilku obrońców i z 7 metra strzelił nie do obrony. Dwie minuty później wynik podwyższył wprowadzony po przerwie Jakub Bojas, który wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Kamila Piotrowskiego z lewej strony.
       Drużyna z Przodkowa próbowała kontratakować, ale dobrze bronili wszyscy trzej bramkarze, jacy pojawili się w sparingu (Daniel, Tułowiecki, Jóźwiak). Po jednej z nieudanych akcji goście nadziali się na kontrę – po raz kolejny dobrze odnalazł się Paweł Piceluk, który uderzył z powietrza, lobując bramkarza i zdobywając pierwszego hattricka dla Olimpii.
       W zespole Olimpii wystąpili tego dnia wszyscy zawodnicy, zgłoszeni do składu, w tym dwaj młodzieżowcy z Nowego Dworu Gdańskiego: Dominik Domagała (jest na testach) i Kacper Dyl. Pod koniec spotkania gościom udało się wreszcie zdobyć zasłużoną bramkę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Frankowskiego gola strzałem głową zdobył Patryk Rzepnikowski.
       Kolejny sparing Olimpia zagra z Lechią II Gdańsk. Spotkanie odbędzie się w niedzielę (zostało przełożone z soboty) o godz. 16 na stadionie przy ul. Agrykola.
      
       Olimpia Elbląg – GKS Przodkowo 4:1 (1:0)
       1:0, 2:0 – Piceluk (40, 50 min), 3:0 – Bojas (52 min), 4:0 – Piceluk (64), 4:1 – Rzepnikowski (87)
      
       Olimpia: Daniel - Maciążek, Iwanowski, Wenger, Domagała, Pietroń, Stępień, Sokołowski, Szuprytowski, Graczyk, Piceluk. Grali także: Tułowiecki, Jóźwiak - Piotrowski, Kuczkowski, Ressel, Bojas, Kubowicz, Bartkowski, Bukacki, Dyl.
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Olimpii Elbląg
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
  • zapierniczać i jeszcze raz zapierniczać, jak nie będzie awansu zarząd do dymisji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    kolegagoryla(2015-07-23)
  • "KS Przodkowo w ubiegłym sezonie zajęło 9.miejsce w III lidze pomorskiej i jak było widać już w pierwszej połowie środowego meczu, nie było zbyt trudnym przeciwnikiem dla Olimpii Elbląg" i "Pod koniec spotkania gościom udało się wreszcie zdobyć zasłużoną bramkę. " To jak to było w końcu :] Chyba powinno być honorową bramkę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    kolegaGeparda(2015-07-23)
  • Bolesław Kołek ma ogromne dłonie i jako bramkarz byłby znakomity. Jest tylko jedno małe "ale". Ciężko trenuje w innym klubie, ostatnio ponoć wypocił 18 litrów z aperitifem miętowym
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    kolegaSzadoka(2015-07-23)
  • Rezerwowym drugim bramkarzem był Jóźwiak, a nie Jurgielewicz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-07-23)
  • nie czepiajcie sie portEl-u, w koncu to oni sa patronem medialnym Olimpii Elbląg i wiedza lepiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    roni(2015-07-23)
Reklama