Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie wiaduktu z prezydentem Otwarcie wiaduktu z prezydentem

Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Olimpii

 
Elbląg, Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Olimpii foto AD (archiwum)
Rek

Kiedy w 84. minucie Warta Poznań zdobywa wyrównującą bramkę w meczu z Olimpią Elbląg wydawać by się mogło, że wyjazdowa klątwa Olimpii trwa. Tymczasem trzy minuty później Radosław Stępień strzela drugą bramkę i jest... Po raz pierwszy w tym sezonie Olimpia wraca z wyjazdowego spotkania z trzema punktami.  Pierwszą bramkę strzelił Dawid Kubowicz pod koniec pierwszej połowy. 

Warta Poznań – zespół służący Olimpii Elbląg do tzw. „przełamywania się”. Tak można w skrócie opisać oba mecze tych drużyn między sobą w tym sezonie. Jesienią to właśnie „na Warcie” olimpijczycy pokazali sobie i kibicom, że strzelać potrafią z rozmachem i odnieśli pierwsze zwycięstwo w II lidze. Przypomnijmy: okazałe zwycięstwo, bo aż 6:1. A wiosną olimpijczycy pojechali do Poznania i przełamali wyjazdową niemoc.
     Pierwsza połowa spotkania przebiegła pod znakiem ataków Antona Kołosowa i kolegów. Piłkarze Warty mieli jednak w pamięci jesienne „lanie” i starali się nie dopuszczać do strzałów piłkarzy z Elbląga. Obrona gospodarzy albo przecinała podania do zawodników gości, bądź też ci znajdowali się na „spalonym”. Z drugiej strony boiska sytuacja wyglądała podobnie i żadna ze stron nie wypracowała sobie dużej przewagi. Do czasu...
     W 38. minucie faulowany został piłkarz Olimpii. W dobrym miejscu, z prawej strony boiska. Rzut wolny egzekwował Michał Ressel, który idealnie dośrodkował pomiędzy obrońców a bramkarza gości. Do piłki pierwszy dopadł Dawid Kubowicz i strzelił przy słupku. Tomasz Laskowski broniący bramki Warty był bezradny.
     W drugiej połowie piłkarze Warty przeważali optycznie i starali się doprowadzić do wyrównania. Kilka groźnych sytuacji potrafili sobie stworzyć, jak np. w 55. minucie, kiedy strzał Mateusza Brozia zmierzający do bramki Olimpii wybił zawodnik gości. Zespół Adama Borosa też nie próżnował. W drugiej połowie najlepszą sytuację miał Anton Kołosow w 74. minucie, kiedy jego dwa strzały na bramkę Warty zostały obronione odpowiednio przez bramkarza gospodarzy Tomasza Laskowskiego, dobitkę wybił Tomasz Dejewski. Kacper Tułowiecki miał w drugiej połowie dużo pracy. Skapitulował dopiero w 84. minucie, kiedy był bezradny wobec strzału z dystansu Artura Marciniaka.
     I w tym momencie wydawało się, że będzie jak zawsze. Czyli remis. Ale Olimpia już w tym sezonie udowodniła, że gra się do końca. Trzy minuty później Radosław Stępień wykorzystał doskonałe podanie ze skrzydła i skierował piłkę do bramki Tomasza Laskowskiego.
    „Wyjazdowa klątwa” próbowała zaatakować jeszcze raz. A konkretnie Gracjan Goździk groźnie strzelał nad poprzeczką bramki Kacpra Tułowieckiego. Ale to było wszystko na co Wartę dziś było stać. I pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Olimpii w tym sezonie stało się faktem.
     Czy będzie to początek serii zwycięstw (oby jak najdłuższej) przekonamy się za tydzień. W następną sobotę (1 kwietnia) Olimpia podejmuje przy Agrykola 8 GKS Bełchatów.
     W tym meczu warto też odnotować oficjalny debiut w meczu o punkty w żółto – biało – niebieskich barwach Macieja Rozumowskiego. Były piłkarz juniorów Olimpii wszedł na boisko w 80. minucie spotkania zastępując Krzysztofa Niburskiego.
     
     Warta Poznań – Olimpia Elbląg 1:2 (0:1) 0:1 Kubowicz 39 min, 1:1 Marciniak 84 min. 1:2 Stępień 87 min.
     
     Olimpia Elbląg: Tułowiecki – Kubowicz, Bukacki (66' Maciążek), Szuprytowski (46' Lisiecki), Pietroń, Niburski (80' Rozumowski), Wenger, Ressel, Stępień, Bojas (66' Sokołowski), Kołosow.
     
     

Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat