Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Pną się w górę (IV liga)

W meczu zespołów z górnej części tabeli lepsi okazali się piłkarze Olimpii pokonując beniaminka Victorię Bartoszyce 2:0 (1:0). Po tej wygranej podopieczni trenera Andrzeja Biangi awansowali na drugą pozycję w tabeli.

Przed tym meczem żadna z drużyn nie zanotowała jeszcze porażki i także tym razem nie chciała stracić punktów. Szczególnie godna uwagi była postawa beniaminka Victorii Bartoszyce, który po czterech kolejkach zajmował drugie miejsce w tabeli. Zespół, który jeszcze w tamtym sezonie grał o ligę niżej, początek sezonu miał bardzo udany. Trzy zwycięstwa i jeden remis to bilans przed wczorajszym pojedynkiem z Olimpią. Jednak każda dobra seria musi się kiedyś skończyć i tak właśnie było wczoraj w przypadku Victorii. Aspirująca do awansu PKS Olimpia zaprezentowała się zdecydowanie lepiej od swoich rywali, co od razu odbiło się na wyniki spotkania. Pewne zwycięstwo i kolejne trzy punkty powędrowały na konto elbląskiego zespołu, który obecne plasuje się na drugiej pozycji w tabeli.
     Elblążanie podeszli do spotkania bardzo skoncentrowani i żądni wygranej. Dla elblążan nie było straconych piłek, walczyli na całej długości i szerokości boiska, tworząc bardzo zgrany kolektyw. Taka postawa sprawiła, że goście praktycznie od pierwszego gwizdka sędziego nie potrafili przeciwstawić się mądrze i agresywnie grającym piłkarzom Olimpii.
     Pierwszy groźny atak elblążanie przeprowadzili w 10 min. i mogli prowadzić 1:0, jednak po strzale głową Rafała Lepki przyjezdnych od utraty bramki uratowała poprzeczka. Kilka minut później znów o sporym szczęściu mogli mówić goście, jednak tym razem od utraty bramki uratował ich słupek. W obu akcjach zawodnikiem numer jeden był Lepka.
     Wreszcie po pół godzinie gry elbląscy sympatycy piłki nożnej doczekali się bramki, a jej autorem okazał się Paweł Wiśniewski. Koledzy z zespołu w podzięce za bramkę oraz z okazji ślubu zaprezentowali Wiśniewskiemu popularną kołyskę.
     Po zdobyciu bramki nasze szyki nieco się rozluźniły, co mogło się źle skończyć. Wystarczyły 2-3 minuty, a mielibyśmy remis, jednak bardzo dobrze w naszej bramce zachował się Krzysztof Hyz broniąc z bliskiej odległości strzał jednego z zawodników gości.
     W drugiej odsłonie tego pojedynku nadal stroną przeważająca byli elblążanie. To oni częściej byli w posiadaniu piłki, częściej atakowali i stwarzali groźne podbramkowe sytuacje. I właśnie po jednym z takich ataków, którego inicjatorem był Bogusław Lizak, w doskonałej sytuacji znalazł się Łukasz Nadolny, któremu nie pozostało nic innego, jak tylko skierować piłkę do bramki rywali.
     Drugi gol zupełnie podciął skrzydła przyjezdnym, którzy do końca spotkanie nie byli już w stanie zagrozić naszej bramce. W ostatnich fragmentach pojedynku gra przeważnie toczyła się w środkowej części boiska. Gospodarze nie mieli zamiaru niepotrzebnie forsować tempa mając korzystny wynik, natomiast przyjezdni nie wierzyli już, że w tak krótkim czasie zdołają odrobić straty. Ostatecznie mecz zakończył się w pełni zasłużonym zwycięstwem gospodarzy, dla których była to już czwarta wygrana w tym sezonie.
     
     PKS Olimpia Elbląg - Victoria Bartoszyce 2:0 (1:0)
     1:0 - Wiśniewski (30.), 2:0 - Nadolny (65.)
     
     PKS Olimpia: Hyz - Sambor, Chrzonowski, Cicherski (25. Jaromiński), Łojek, Ciesielski (82. Grygrowski), Wiśniewski (52. Bykowski), Gut, Lepka (65. Wiercioch), Nadolny, Lizak.
     Victoria: Skierś - Kadziewicz, Mojek (82. Huta), Szawara, Paszkowski (60. Własiuk), Husak, Kajkowski (72. Urban)], Gąsior, Mazurek (69. Grażul), Cichocki, Deluga.
     
     Komplet wyników 5. kolejki: Warmiak Łukta - MKS Korsze 1:1 (1:1), Rominta Gołdap - Zamek Kurzętnik 2:1 (1:0), Jeziorak Iława - Tęcza Biskupiec 10:2 (4:0), Mazur Ełk - Ewingi Zalewo 5:0 (1:0), Sokół Ostróda - Granica Kętrzyn 3:1 (3:1), Olimpia Elbląg - Victoria Bartoszyce 2:0 (1:0), Huragan Morąg - Motor Lubawa 3:2 (1:1), Mrągovia Mrągowo - Orlęta Reszel 2:1 (1:1), Start Działdowo - Polonia Pasłęk 2:0 (1:0).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Zapraszamy wszystkich kibicujących elbląskim pubom na Cafe Mundial, który rozpocznie się w sobotę o godz. 9.30 na boisku przy ul. Krakusa. Dla najlepszych kibiców beczka piwa gratis na wieczornej imprezie w pubie. Gościem imprezy będzie Dariusz Dziekanowski, od którego będzie można uzyskać autograf a być może wspólną fotkę. Zagramy bez względu na pogodę - zapraszamy małych i dużych, biednych i bogatych, pijących browarek jak i abstynentów. Dobra zabawa gwarantowana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uczestnik(2004-08-26)
  • ja bym napisał "żądni"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poprawka ortograficzna(2004-08-27)
  • ja bym napisał "żądni"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poprawka ortograficzna(2004-08-27)
  • Tekst poprawiłem. Dziękuję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maciek Zarecki(2004-08-27)
  • Również dziękuję za szybką reakcję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zadowolany z serwisu(2004-08-27)
  • zaczynają chyba po tym pnięciu się w górę ;) spadać z hukiem.... Zamek Kurzętnik fakt, są dobrzy, nawet bardzo dobrzy, ech nie bójmy się użyć tego słowa SĄ NAJLEPSI ;) Wygląda, że lepsi od PKS-u... :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2004-08-30)
Reklama