Poniedziałek 22-10-2018, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka Orła w Bydgoszczy (siatkówka)

 
Elbląg, Porażka Orła w Bydgoszczy (siatkówka) Orzeł przegrał w Bydgoszczy 1:3 (fot AD)
Rek

Bez punktów wróciły do Elbląga siatkarki Orła, które uległy wczoraj Pałacowi II Bydgoszcz. O porażce elblążanek ponownie zadecydowała słaba dyspozycja w przyjęciu.

Elblążanki jechały do Bydgoszczy z zamiarem zgarnięcia kompletu punktów, które z pewnością ułatwiłyby im walkę o pierwszą czwórkę. Do meczu mogła już przystąpić Sylwia Korczak oraz Monika Tchórzewska. Szkoleniowiec rywalek zgłosił z kolei do meczowego protokołu dwie zawodniczki grające na co dzień w Orlen lidze, libero Annę Korabiec oraz przyjmującą Julię Twardowską.
     
     Spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie prowadząc 8:6, a chwile później powiększając przewagę do pięciu punktów. Elblążanki nie poddały się jednak bez walki, udało im się dogonić rywala, jednak końcówka należała do bydgoszczanek. Set zakończył się wynikiem 25:23. O porażce Orła w tej partii zadecydowały błędy indywidualne. W drugim secie do staniu 16:16 gra była wyrównana. W decydującym momencie znów zawiodło przyjęcie zagrywki i Pałac wygrał 25:20.
     Początek trzeciego seta to wysokie prowadzenie gospodyń 9:3. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 3:0, elblążanki zabrały się za odrabianie strat. Zmiany wprowadzone przez trenera Jewniewicza przysłoniły pożądany efekt. Elblążanki nie tylko doprowadziły do wyrównania, ale wyszły na prowadzenie 24:19 i miały pięć piłek setowych. Gospodynie zdołały zdobyć jeszcze trzy punkty z rzędu, jednak przy kolejnej akcji się pomyliły i set zakończył się wynikiem 25:22 dla Orła. Czwarta partia była dosyć równa. Na tablicy wyników kilkukrotnie pojawił się remis (16:16;18:18). Bydgoszczanki zagrały w końcówce mądrze, atakowały przez niższe skrzydło Elbląga, piłka ocierała się o blok i lądowała na aucie. Partia zakończyła się wynikiem 25:23 dla Pałacu.
     
     Andrzej Jewniewicz (trener Orła) - Pałac grał bardzo silnym składem, praktycznie optymalnym, którym się przygotowuje do Mistrzostw Polski juniorek. Zagraliśmy dobry mecz. Naszym problemem nadal jest przyjęcie zagrywki, bo w zasadzie ten element zadecydował, że przegraliśmy. Bardzo dużo piłek nam uciekło z przyjęcia, bezpośrednio również punkty poleciały do przeciwnika. Zagraliśmy dosyć dobrze w bloku, było kilka spektakularnych bloków z naszej strony. Pałac dysponuje bardo dużą siłą, jest to chyba najsilniejszy zespół w całej lidze, chyba nawet silniejszy od Świecia. Zagraliśmy trochę innym systemem niż wcześniej. Ponieważ mamy niskie skrzydła, nasze zawodniczki nie imponują wzrostem, postanowiłem przesunąć Sarę Ilukowicz na przyjęcie i ten system się sprawdził. Bardzo dobrą formę od dłuższego czasu trzyma Eliza Białczak i w zasadzie jest ona liderem naszego zespołu. Na początku dużo krwi napsuła nam zawodniczka z ekstraklasy. Później jednak udało nam się kilkukrotnie ją zablokować. Punkty nam uciekły. Analizowałem tabelę i drobna szansa na wejście do czwórki nadal istnieje. Musielibyśmy teraz wszystko wygrać, łącznie z z meczem przeciwko Świeciu. Uczciwie trzeba powiedzieć, że jest to jednak mało realne, bo przeciwnicy również będą zdobywać punkty na innych zespołach. Na pewno nie poddamy się i będziemy walczyć o czwórkę. Kluczem do wygranej będzie przyjęcie, bo gdy ten element nam wychodzi, to gramy bardzo fajną siatkówkę.
     
     Pałac II Bydgoszcz - Orzeł Elbląg 3:1 (25:23. 25:20, 22:25, 25:23)

     Orzeł: Korczak, Miklasińska, Szostak, Białczak, Ilukowicz, Goździewicz, Tchórzewska (l) oraz Waszak, Cupisz, Jabłońska, Korzeniewska, Bąk.
     
     Zobacz tabelę wyników II ligi kobiet
.
     
     Kolejne spotkanie elblążanki grają przed własną publicznością 23 listopada o godz. 18 z Orłem Malbork.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Zwolnic Trenera i w Końcu Zapłacic Zawodniczka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    Grajaca(2013-11-17)
  • Grajaca. Od zwalniania trenera to w Orle jest Prezes a nie Ty i jeżeli widzi grę zawodniczek i pracę jaką wykonują pod tym kierunkiem to może nie trener jest przyczyną tylko niektóre zawodniczki są po prostu słabe i zawodzą!Od dziewczyn słyszałam, że mają wszystko uregulowane z płatnościami więc nie pisz tutaj głupot i kłamstw!A w ogóle to naucz się poprawnie pisać albo uważaj bardziej na lekcjach języka polskiego! Koleżanka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 6
    (2013-11-17)
  • Przypominam to ze trener dobiera sobie zawodnczki wiec chyba widzialy galy co braly. Jezeli ktos jest slaby np. Brak szybkosci, dynamiki itd tzn ze trening slaby i nie ma tłumaczenia ze sie obijaja na treningach bo od tego jest trener zeby dopilnowac aby nikt sie nie obijal i byl na 100 procent zmotywowany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    rozczarwany(2013-11-17)
  • Może i trener dobiera zawodniczki, ale one sa dostosowane do finansowych możliwości klubu. W tym sezonie przyszła tylko jedna nowa więc skład jest praktycznie taki sam. Byłoby więcej kasy, to i poziom byłby wyższy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    (2013-11-17)
  • Ja rozumiem, ze Jewniewicz musi sie jakos tlumaczyc, ale zeby tak sie ponizac ? Anna Korabiec fakt gra w Orlen, ale to dziewczynka rocznik 94 ! Moze swego czasu trzeba bylo zainswestowac w elblaska mlodziez, a nie kupywac niskie i stare albo mlode i grube. Prawda boli !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zniesmaczonyyyy(2013-11-18)
  • Trener po meczu mówi, ze po jego wyliczeniach zespol ma szanse na pierwsza czwórke. .Smiech na sali ! Tabela mówi sama za siebie ! Głeboki dół ! Ja tylko czekam na mecz z Malborkiem, ciekawe co trener powie po takiej porazce ! smieszne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    kokss(2013-11-18)
  • podziękować trenerowi, pogonić rorkaprysdzone panienki rozwiązać drużynę a wklubie ć własną młodzież
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    piłakręczny(2013-11-18)
  • Ciekawa sprawa ale w komentarzach do siatkówki zamiast oceniania gry zespołu czy też poszczególnych zawodniczek tak jak jest w innych dyscyplinach jest tylko atak na trenera!Wygląda na to, że Jewniewicz ma kilka osób, które tylko czekają na porażki Orła by obszczekać trenera. A ja kiedyś grałam w tym zespole i wiem, że wiele tych komentarzy to tendencyjne wypowiedzi żeby siać ferment a nie to co jest w tym zespole naprawdę!Elbląska młodzież gra w tym zespole!!A przynajmniej zawodniczki, które chciały pracować i grać w Elblągu!Rozczarowany nie masz racji-w tym zespole to nie trener dobiera i decyduje!Ale to jest tylko tajemnica poliszynela!Ci co są przy tym zespole wiedzą to dobrze!A mnie jest szkoda bo wiem, że dziewczyny ciężko pracują i trener też!I wiem również, że dalej będą "życzliwi fachowcy" jechali po nich! Była zawodniczka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2013-11-18)
  • W jakiej siatkowce tylko sie krytykuje trenera. Odsylam do pilki noznej do reprezentacji pilki siatkowej tam wszedzie wina w wiekszasc spoczywa na trenerach. A czy ciezko trenuja to bym polemizowal gdyz ograly je juniorki problem z przyjeciem od poczatku sezonu to chyba nie pracuje sie nad tym elementem. Powracajac do tego ze juniorki je ograly to taka sytuacja nie powinna miec miejsca gdyz to sa seniorki powinny byc skoczniejsze, szybsze, dynamicznejsze a wynika to z rozwoju czlowieka po idpowiednim oczywiscie cyklu przygotowan. A czy ktos tutaj czycha na ten stolek to nie wiem na pewno nie ja ale wiem jedno potrzbne sa pewne zmiany np treningu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    rozczarowany(2013-11-18)
  • Rozczarowany!Masz rację, że trenerów się wszędzie ocenia!Ale tutaj jedzie się tylko po trenerze!!A zawodniczki to co?Popatrz na komentarze po meczu Startu. Tam są takie oceny!Ja trenowałam u tego trenera i wiem jak trzeba pracować na zajęciach, które prowadzi!Ciężkie trenowanie nie ma nic wspólnego z ograniem przez juniorki-to są 2 różne sprawy!Przeczytałam w wynikach naszej grupy, że Malbork też młodymi mało nie ograł Świecia! Koleżanka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2013-11-18)
  • Siatkówka na wsi : wiejski Trener, wiejskie granie, wiejskie treningi, a zawodniczki głównie takie, które już wcześniej gwarantowały spadek z II ligi. Nie uczekujmy niczego więcej - nie przyjęcie decyduje o porażkach tego Zespołu ( taktyka, słaba zagrywka, brak konsekwencji, anemiczny atak ) - przyjęcie i blok to najmocniejsze strony tych zawodniczek, a makabra to dyscyplina Szkoleniowców i Władz - WIEJSKI SPORT.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2013-11-18)
  • WIEJSKI. .. !Zapomniałeś dodać, że również wiejski jest Twój komentarz oraz pojęcie o tym sporcie!Ani ładu ani składu ani pomyślunku!Dziewczyny walczcie dalej i pokażcie charakter tym "komentatorom" miejskim!Ha, ha!Prawdziwi kibice będą na meczu z Malborkiem! Wierny kibic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2013-11-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Cats Best 10L
ichtovit
Ochotka żywa
Fretka