Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek przy CH Ogrody Wypadek przy CH Ogrody

Porażka z Odrą na początek drugoligowej wiosny

 
Elbląg, Porażka z Odrą na początek drugoligowej wiosny Elblążanom tylko raz udało się pokonać bramkarza Odry (fot. MS, archiwum portEl.p)l
Rek

Radosław Stępień zdobył pierwszą bramkę dla Olimpii Elbląg na wiosnę w II lidze, skutecznie wykończył kontrę swojego zespołu strzelając na 1:1. Olimpia nie potrafiła jednak dowieźć tego wyniku do końca spotkania i z Opola żółto-biało-niebiescy wracają bez punktów. Odra Opole - Olimpia Elbląg 2:1 (1:1). 

Po ponadtrzymiesięcznej przerwie piłkarze wrócili na II-ligowe stadiony. W swoim pierwszym wiosennym meczu Olimpia Elbląg pojechała do Opola, aby spróbować wyrwać punkty tamtejszej Odrze. Zadanie trudne: przypomnijmy, że to właśnie Odra przerwała jesienią passę żółto-biało- niebieskich - 32 meczów bez porażki na własnym stadionie. W Elblągu opolanie potrzebowali 5 minut na strzelenie dwóch bramek, tym razem Olimpia momentami była zespołem lepszym i na remis wyraźnie zasługiwała. Zabrakło szczęścia, albo więcej go było po stronie gospodarzy.
     Dzisiejszy mecz zaczął się podobnie jak tamten jesienny: od ataków Odry. Obrona Olimpii tym razem była jednak na posterunku, a swoich szans elblążanie szukali w kontratakach, choć można było odnieść wrażenie, że nadrzędnym celem jest zachowanie czystego konta „z tyłu”. Sztuka ta udawała się do 19 minuty, kiedy to dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Gabriel Nowak. Strzał głową, piłka skozłowała przed Kacprem Tułowieckim broniącym bramki Olimpii i gospodarze prowadzili 1:0.
     Długo się z prowadzenia nie cieszyli. W 24. minucie Radosław Stępień wykorzystał podanie z prawej strony w pole karne i strzałem z 11 metrów pokonał Tobiasza Weinzettela. Bramka uskrzydliła zespół Olimpii, który uwierzył, że z trzecim zespołem II ligi można pokusić się nawet o trzy punkty. Elblążanie stwarzali groźne akcje, jednak bez skutku. Jedną z najlepszych sytuacji miał w 37. minucie Jakub Bojas – wtedy jednak udanie interweniował Tobiasz Weinzettel.
     Po przerwie Odra Opole jakby sobie przypomniała, że jest faworytem tego meczu i jednym z poważniejszych kandydatów do awansu na zaplecze ekstraklasy. Rozpoczęły się huraganowe ataki gospodarzy, które jednak Olimpia potrafiła rozmontować. W 50. minucie żółto-biało-niebieskich od straty bramki uratowała poprzeczka.
     W tym miejscu należy też wyrazić słowa uznania dla Kacpra Tułowieckiego, który kilkakrotnie w drugiej połowie spotkania popisał się dobrymi interwencjami. W miarę upływu czasu do głosu zaczął dochodzić też elbląski atak – niestety nadal był nieskuteczny.
     Odra Opole wybitnej piłki nie grała, miała jednak w swoich szeregach Gabriela Nowaka. Gospodarze pozyskali tego pomocnika z ROW 1964 Rybnik, a ten już w pierwszym meczu w barwach swojej drużyny udowadniał, że był to dla Odry dobry transfer. W 85. minucie pozbawił Olimpię nadziei na remis. Wyskoczył najwyżej do dośrodkowania po kontrze i drugi raz strzałem głową pokonał Kacpra Tułowieckiego.
     Niestety, ataki Olimpii w ostatnich minutach meczu nie przyniosły upragnionej bramki i jednego punktu. Okazja do rehabilitacji za tydzień, kiedy przy Agrykoli 8, Olimpia podejmie warszawską Polonię.
     Kto jeszcze nie ma karnetu na mecze Olimpii przy A8, może je kupić także w sobotę i w niedzielę w godz. 14-20. Klub prowadzi sprzedaż w salonie nc+ w Centrum Handlowym Ogrody.
     
     Odra Opole – Olimpia Elbląg 2:1 (1:1)
     1:0 - Nowak 19 min., 1:1 - Stępień 24 min., 2:1 - Nowak 85 min.
     Olimpia Elbląg: Tułowiecki – Kubowicz, Wenger, Bukacki, Szuprytowski (70' Kolosov), Danowski, Sokołowski (57' Niburski), Stępień (70' Ressel), Lisiecki (83' Bartkowski), Bojas
     
     
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • olmpia olimpia heja heja ho !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 5
    (2017-03-04)
  • Ooooolimpia Elbląg ooooooozks!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 5
    Dumą Polskiego Wybrzeża (2017-03-04)
  • druga bramka stracona po serii błędów tak dramatycznych, że ręce opadają
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    (2017-03-04)
  • Ja pier...tak się kończy nie robiąc transferów I siejac propagandę ze nie ma pieniedzy i już jest zapowiedziane ze po sezonie też transferów nie będzie bo kasa OLIMPIA JEST SPROWADZANA DO RYNSZTOKU przez obecny zarząd to profesjonalizmu a obecny trener jest chwalony bo nie potrafi się postawić prezesowi i na wszystko się zgadza tyłka siedzą i nic nie robią w tym klubie powiem tak jeżeli nie WYGRAJA z Polonią to powinien być bojkot meczów aż coś się zmieni w tym klubie bo chętnych jest coraz mniej widać po frekwencji na A8 która konkretnie się znizy na najbliższym meczu po dzisiejszym wyniku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 8
    (2017-03-04)
  • Olimpia zaczyna grac dopiero kiedy przegrywa, czemu???? Mecz spokojnie do wygrania nawet bez Piceluka!!! Ale jak sie gra tylko po to zeby utrzymac siodme miejsce to później pozostaje dramatyczna walka o utrzymanie :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 2
    ZdzichuMarynarz(2017-03-04)
  • W Elblągu tylko Conca!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    17 21
    (2017-03-04)
  • Po co w ogóle o nich pisać? Przecież wiadomo, że jak jest mecz, to albo przegrają, albo zremisują :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 8
    (2017-03-04)
  • Co tak zadziałało negatywnie na piłkarzy Olimpii że zagrali bez pomysłu i wiary. Może zadumali sie nad tym czekiem od prezydenta Opola dla piłkarzy Odry w kwocie 500 tysiecy. Jedynymi którzy sie starali to Bojas, Tułowiecki i Wenger. Reszta piach. Po co tyle kiwek jeden na dwóch, trzech. Niedokładne podania raz po raz. Zmiennicy to jak z tego filmu o takim samym tytule. Odra dzisiaj była do ogrania minimum dwoma albo i wiecej bramkami. Do pierwszej ligi to oni wejda ale w palanta a nie w piłke nozną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 1
    Niedosytizłosć(2017-03-04)
  • Mylicie się niedowiarki na mecz z polonia nie ma juz biletów!!!! W Elblągu tylko OLIMPIA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 6
    olimp(2017-03-04)
  • Tak prawda nie ma biletów tylko ze...nie ma dla kibiców przyjezdnych bo wykorzystali wszystkie 150. A my jako gospodarze sprzedalismy niecałe 100 brawo zarząd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2017-03-04)
  • a czego wy sie spodziewaliscie wygranej w opolu haha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    (2017-03-04)
  • za tydzien nastempne baty z polonia warszawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 9
    krakus2(2017-03-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)