Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 27-02-2017, imieniny Gabriela, Anastazji
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kotki na drzewie Kotki na drzewie

Puchar dla Olimpii (piłka nożna)

Elbląg, Puchar dla Olimpii (piłka nożna)

Po raz drugi z rzędu piłkarze nożni Olimpii Elbląg zdobyli Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim. W środowym finale elblążanie pokonali w Ostródzie Polonię Bart-Ex Pasłęk 3:1 (0:1).

Oba zespoły przystąpiły do tego meczu z dużą wolą walki i wiarą w zwycięstwo. Z początku gra toczyła się w środkowej części boiska. W 9. minucie elblążanie po raz pierwszy groźnie zaatakowali. Z prawej strony boiska płasko w pole karne dośrodkował Paweł Wiśniewski, do piłki doszedł Rafał Lepka i mając przed sobą tylko bramkarza Urbanowicza trafił prosto w niego. W chwilę później w podobnej sytuacji był Marcin Sierechan, ale trafił w boczną siatkę. W odpowiedzi pasłęczanie mogli zdobyć bramkę po niepewnej interwencji Krzysztofa Hyza, ale Dąbrowskiemu w dogodnej sytuacji zabrakło zimnej krwi. W 21. minucie radość zapanowała w zespole Adama Borosa. Po dośrodkowaniu Demczaka Hyz niepewnie interweniował, wypuścił piłkę na piątym metrze doszedł do niej Kaczmarczyk i umieścił ją w siatce. Po stracie bramki elblążanie przycisnęli, a przeciwnicy cofnęli się do obrony i wyczekiwali na kontrataki. Mimo przewagi zespół Adama Fedoruka nie potrafił skutecznie wykończyć stwarzanych sytuacji. Dlatego też pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Polonii Bart-Ex.
     Po zmianie stron obraz gry praktycznie nie uległ zmianie. Nadal stroną przeważającą byli elblążanie. W 58. minucie z prawej strony w pole karne zagrał Łukasz Lubasiński, piłkę przejął Łukasz Nadolny jednak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Wreszcie dwanaście minut później padła bramka wyrównująca. Dariusz Warecha popisał się dokładnym trzydziestometrowym zagraniem do wprowadzonego po przerwie Wojciecha Chuderskiego, ten ograł jeszcze w polu karnym obrońcę i strzelił tuż obok i interweniującego bramkarza Polonii. W 80. minucie ku uciesze licznie przybyłej z Elbląga publiczności Olimpia prowadziła 2:1. Solową akcję przeprowadził Fedoruk, minął niczym tyczki trzech obrońców i płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce. Odczuwający już trudy tego meczu zespół z Pasłęka pozwolił zepchnąć się do obrony co przypłacił stratą trzeciej bramki. Na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego Nadolny wymanewrował obrońcę, strzelił mocno pod poprzeczkę i było już po meczu.
     Ostatecznie zasłużone zwycięstwo odniosła drużyna Olimpii, która lepiej wytrzymała kondycyjnie całe spotkanie. Tak więc po raz drugi z rzędu elblążanie zostali triumfatorami wojewódzkiego Pucharu Polski. Teraz nasz zespół czeka mecz w 1/64 z Chojniczanką Chojnice.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Adam Boros, trener Polonii Bart-Ex Pasłęk: - Mecz ułożył się po naszej myśli; pierwsi zdobyliśmy bramkę i gdybyśmy wykorzystali kolejną dogodną sytuację i prowadzili 2:0, to kto wie jakim wynikiem zakończyło by się to spotkanie. Olimpia dokonała dwóch zmian, które wniosły sporo ożywienia w ich grze, być może to było kluczem do sukcesu. Jednak mimo porażki nie mam pretensji do swoich zawodników, jestem pewien, że w tym meczu dali z siebie wszystko.
     Adam Fedoruk, trener Olimpii Elbląg: - Sprawdziły się moje przedmeczowe założenia. Wiedziałem że decydujące o losach meczu będzie ostatnie pół godziny gry. Byliśmy lepiej kondycyjnie przygotowani do tego meczu i to zadecydowało o naszej wygranej. Pasłęczanie "siedli" w końcówce co skrzętnie wykorzystaliśmy.
     
     Olimpia Elbląg - Polonia Bart-Ex Pasłęk 3:1 (0:1)
     0:1 - Kaczmarczyk (21.), 1:1 - Chuderski (70.), 2:1 - Fedoruk (80.), 3:1 - Nadolny (87.)
     
     Olimpia: Hyz - Józefowski, Fedoruk, Augustynowicz, Sznaza, Gut, Warecha, Wiśniewski (56. Lubasiński), Sierechan (56. Nadolny), Wiercioch, Lepka (46. Chuderski)
     
     Polonia Bart-Ex: Urbanowicz - Tomaszewski, Dłużniewski, Tyburski, Łojek, Kaczmarczyk (75. P. Borysiewicz), Sierocki, Dąbrowski (70. Jadusiński), Licznerski, Siemaszko (46. A. Borysiewicz), Demczak

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego Nadolny wymanewrował obrońcę, strzelił mocno pod porzeczkę i było już po meczu" to na boisku w Ostrodzie rosna porzeczki?? :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :))(2002-06-19)
  • Gratuluję dowcipu. Nie muszę chyba dodawać, że chodziło o poprzeczkę...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Redakcja(2002-06-19)
  • juz poprawione i nie ma sprawy :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-06-19)
  • A kiedy gramy z Chojniczanką w 1/64. I czy to będą 2 mecze a jeśli jeden to gdzie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sławiek(2002-06-20)
  • Poprzeczke czy porzeczke jakie to ma znaczenie. "Kasy zabrana, koniec - wysiadam" - jak to spiewa pewien polski muzyk rockowy. Szkoda tylko, ze znow nie ma zdjec...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    turta(2002-06-20)
  • Mam 2 pytania: 1. Kiedy opis ostatniego występu Olimpii w sezonie, ostatniego miejmy nadzieję w 4 lidze, tak dla porządku. 2. Może jakieś podumowanie, rozmowa z trenerem, najlepszym piłkarzem (no Darek Warecha zasłużył), jakiś "działacz" będzie może nam kibicom miał coś do przekazania, plany na 3 ligę i w ogóle. Szanowna REDAKCJO proszę pomyślcie o tym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2002-06-24)
  • Sukces ? A ile medali zdobyli karatecy AK Andrex - Elbląg w zawodach o Puchar Świata /16 czerwca 2002 w Szwecji / ? Podpowiadam - osiem / 8 /.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marek(2002-06-28)
  • nie wiem czym tu się podniecać 140tys. miasto i drużyna piłki nożnej poza klasowa - toć to wstyd szkoda czasu i pieniędzy , zebrałby 14-15 latków ze szkół podstawowych - wytypowanych przez WFistów i zgrał ich przez miesąc a dokopaliby polonii z 11:0 - A MOŻE BY TAK NAPRAWDĘ ZROBIĆ ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ferdynand Kiepski(2002-06-28)
  • czy mozliwe jest, aby trener nasze wspanialej Olimpii wzial sie za trenowanie.(zawodnikow na boisku wystarczy) bo co nam z trenera, ktory biegajac bezradny na boisku wprowadza niepotrzebna nerwowke i zamieszanie. Niech kazdy robi to co potrafi najlepiej. pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    misiek(2002-07-01)
  • przepraszam, ale czy zyje jeszcze redaktor od sportu??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2002-07-02)
  • W tym roku Puchar Polski zdobedzie Olimpia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    deo(2002-07-04)
  • Ludzie moim zdaniem polłowa z was nie chodzi na mecze.Trener Fedoruk po pięciu sezonach doprowadził nas do 3 ligi, a wy pirdolcie że to nie sukces.Idźcie się powiesić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Procho(2002-07-04)
Reklama