Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ten zespół ma charakter (komentarze pomeczowe)

 
Elbląg, Ten zespół ma charakter (komentarze pomeczowe) Zdjęcie pochodzi z sobotniego meczu (fot. MS)
Rek

Jednobramkowe prowadzenie do przerwy, a w drugiej... Niewykorzystany rzut karny, Paweł Piceluk opuszcza boisko za czerwoną kartkę i 94 minuta – tym razem rzut karny wykorzystuje Łukasz Pietroń. Jednym zdaniem: Olimpia Elbląg grała (i wygrała 2:1) z Błękitnymi Stargard. O komentarz poprosiliśmy trenera Olimpii Adama Borosa i strzelca zwycięskiej bramki Łukasza Pietronia.

- Chcieliśmy to wygrać dla siebie, dla kibiców – mówił po meczu szczęśliwy Łukasz Pietroń.
     Chwilę wcześniej obrońca Olimpii wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Jakubie Bojasie i strzelił swoją piętnastą bramkę w tym sezonie.
     - Taka jest moja rola, kiedy przychodzi rzut karny, to biorę na siebie odpowiedzialność. Łatwo nie było, ale się udało. Fajnie, że ta dzisiejsza bramka dała trzy punkty – mówił Łukasz Pietroń.
     To już 15 gol w tym sezonie piłkarza Olimpii i jednocześnie 11 strzelony z rzutu karnego. Tyle samo na koncie ma Leandro z Radomiaka Radom (który również w sobotę strzelił bramkę z rzutu karnego). Piłkarze Olimpii w tym sezonie wykonywali już 16 rzutów karnych, z czego 13 zamienili na gole.
     - Gdybym grał więcej z przodu, to może udałoby się tych bramek więcej strzelić. Specjalnie do rywalizacji o „króla strzelców” nie przywiązuję wagi. Co do indywidualnych statystyk to cieszą, przede wszystkim moją rodzinę, ale nie są istotne – powiedział jeden z dwóch najskuteczniejszych dziś piłkarzy drugoligowych.
     Warto przypomnieć, że Łukasz Pietroń „na stałe” w linii obrony zaczął grać stosunkowo niedawno.
     - Nie narzekam, że gram „na obronie”, ważne, że jestem na boisku. To jest dla mnie nowa pozycja, trener mi ją wymyślił. W niektórych meczach moja gra wyglądała fajnie, ale zdaję sobie sprawę ze swoich braków. Staram się jak mogę. Trener mi obiecał, że jeszcze szansę na swojej pozycji „z przodu” dostanę – Łukasz Pietroń podsumował swoją grę w bloku defensywnym Olimpii.
     Sam mecz był interesującym spotkaniem. Pierwszą bramkę w meczu strzelił Jakub Bojas w 42 minucie gry. W drugiej połowie Paweł Piceluk nie wykorzystał rzutu karnego i za czerwoną kartkę opuścił boisko. Goście szybko wyrównali.
     - To był momentami „dziwny” mecz. Mogliśmy go mieć pod kontrolą. Wiadomo w jakich okolicznościach straciliśmy zawodnika, nie strzeliliśmy karnego. W osłabieniu ciężko było nawiązać walkę, ale po raz kolejny się okazało, że ten zespół ma charakter. Żaden z zawodników nie zwątpił w to, że można pokusić się o zwycięstwo – mówił Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
     - Trener dzisiaj trochę „porotował” składem. Myślę, że chłopacy którzy zagrali od początku fajnie się zaprezentowali – dodał Łukasz Pietroń.
     W doliczonym czasie gry ostatni zryw Olimpii kończy się faulem w polu karnym na Jakubie Bojasie. Rzut karny skutecznie egzekwuje Łukasz Pietroń.
     - Taki przebieg meczu mieliśmy trochę na swoje życzenie. Sami to sobie zafundowaliśmy, ale najważniejsze jest to, że odnieśliśmy zwycięstwo, które było nam potrzebne. Te trzy ostatnie porażki, to było coś co nam się nie zdarzało i chcemy, żeby ten efekt finalny nie był niczym zatarty – dodał Adam Boros.
     Sezon powoli się kończy. Przed piłkarzami Olimpii jeszcze tylko dwa mecze: za tydzień w Zambrowie z tamtejszą Olimpią, a za dwa tygodnie zakończenie sezonu meczem z Kotwicą Kołobrzeg na stadionie w Elblągu.
     - Chcemy, żeby na koniec sezonu wszyscy: my i kibice, że ten sezon był dla nas udany – mówił trener Olimpii.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Tylko Concordia !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 23
    (2017-05-22)
  • No i po co prowokujesz pod tekstem o OE. Nie lepiej żebyś poszedł na Krakusa, siadł okrakiem na słoniku, ubrał brązową skórzaną kurtkę i krzyczał tylko Corkordia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 1
    Wojtek z Kajki(2017-05-22)
  • Czerwona kartka z kapelusza. Bramkarz nie miał pilki w rekach i zwyczajnie sie zderzyli biegnac do niej. Mało tego pierwszy dotkanał pilki Piceluk. zonaczcie sobie na powtórkach. Inna sprawa ze Bojas to niezly aktor :D, karnego też nie było. Najsłabszym ogniwem na boisku był sędzia, mylił sie wyjątkowo często.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 1
    HvK(2017-05-22)
  • Guminiaka dać na obronę albo na bramke i mamy wszystko wygrane
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    (2017-05-22)
  • Piszecie o jakims charakterze???? Ludzie widzieli to zaangazowanie w ostatnich meczach jak bylo niebezpiecznie blisko do barazy i slabego Radomiaka :( stad takie tlumy na meczu, robcie tak dalej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    Zdzichu Marynarz(2017-05-22)
  • Można już wstępnie podsumować sezon -uważam, ze był bardzo udany, przy odrobinie większej dojrzalosci Olimpia mogla smialo walczyc o awans do wyższej klasy rozdrywkowej, Jakby nie patrzeć jest to beniaminek, zabroklo ogrania, doświadczenia, troche piłkarskiego szczęścia (stracone punkty w ostatnich minutach meczu)Reasumujac, jeśli zespol wyciągnie wnioski, zachowa obecny skład, ,dolozy nabrane doświadczenie, spokojnie może walczyc o awans. Wazne będzie dobre wejście w przyszly sezon,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    Teraztylkoawans(2017-05-22)
  • Walczyć trenować Olimpia musi panować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    Zielarz (2017-05-22)
  • Szkoda że nie będzie awansu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    kolega szadoka(2017-05-22)
  • Kur&a tylko potraficie narzekać na necie ja dziękuję za 6 miejsce w tabeli jest ok!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    Elblazanin (2017-05-22)
  • Jaki charakter? Oni nie mają żadnych ambicji celowo przegrywając i remisując mecze żeby nie awansować. Ci ambitniejsi nie chcąc godzić się na takie dziadostwo odejdą w przerwie letniej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2017-05-22)
  • Charakter. .. bahaaaaa, chyba w, ,YOLO'' z trenerem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    kelner(2017-05-22)
  • ,, Zielarz'' to ma charakter -wrocil na strone i to jest to!!!!! Tak sie martwie o jego zdrowie. .. )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2017-05-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Ubezpieczenia OC i AC
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.